Zsa-Zsa: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
Zsa-Zsa
Imię i nazwisko: Aleksandra Tomicka
Dołączył(a): 2009-04-08
Urodzony/a: 1978-10-02
Miasto: Warszawa
Zainteresowania: historia, elżbietańska Anglia, fantastyka, rpg, larpy
O mnie

Zrobiłam kilka Orkonów (konwent taki) i to chyba tyle, jeśli chodzi o osiągnięcia ogólnofandomowe.
Aktywność
Komentarzy: 23;
Postów na forum: 119;
Punkty w tym miesiącu:
8;
Punkty w sumie:
231;
Konwenty na których będę
»
Eurocon 2010 (2010-08-26)
Najnowsze wieści (z 1 wszystkich):
»
Rozstrzygnięcie konkursu Zwrotnice Czasu
Blog
Znowu o MG
12-03-2010 14:09
Komentarze: 12

Co ja mam do tych Mistrzów Gry? Znowu notka będzie zahaczać o MG i Graczy.
Byłam sobie na konwencie. Ani nie dawno (tydzień temu), ani nie specjalnie daleko (Wrocław). Choć z drugiej strony poczułam się, jakbym trafiła do innej galaktyki. Pomijając już kwestię gwałtownego zawyżenia średniej wiekowej w momencie, kiedy z Mężczyzną Moim wchodziliśmy na konwent... Ale ja nie o tym.
Ponieważ Wrocław moim pięknym, rodzinnym miastem jest, to sporą część konwentu spędziłam na oglądaniu Wrocławia, co sprawiło, że na niewielu prelekcjach się pojawiłam. Dwie, na których udało mi się być, były - oczywi...
Czytaj dalej
Kochany Misiu Gry...
31-12-2009 14:00
Komentarze: 7

MacKotek na swoim blogu zamieścił notatkę (http://mackotek.polter.pl/,blog.html?7981), której jedna część skłoniła mnie do komentarzy. Jednak rozpisywanie się na temat Mistrzów Gry i Graczy i ich wzajemnego do siebie stosunku nie jest tematem tamtej notki, dlatego nie będę smęcić w komentarzach, napiszę tutaj.
Zaznaczam, że notatkę tą piszę po raz drugi, pierwsza była śliczna, długa, emocjonalnie nasycona i przepełniona wspomnieniami. Ale mi przy wysyłaniu została zeżarta :( I tak jak zawsze robię ctrl+a, ctrl+c, a potem dopiero "zapisz" czy "wyślij", tak tym razem nie zrobiłam. No nic, niew...
Czytaj dalej
Marazm jesienny
21-10-2009 23:52
Komentarze: 14
Znam ludzi, którzy są na niego uodpornieni - choć może tylko sprawiają takie wrażenie. Ale większość z nas ulega wpływowi ponurej pogody, szybko zapadającego zmroku (na szczęście niedługo przestawienie czasu i dłużej będzie jasno), braku słońca - ogólnie przechlapane. Wpada się w niego i tylko "oby do wiosny". Ale jakoś trzeba to przeżyć, czymś się zająć. Może wymyślić sesję, może larpa, może napisać opowiadanie albo artykuł? Do bani - sesja odpada, bo obecnie niczego nie prowadzę, larpów już za dużo w otoczeniu, opowiadanie - ileż razy się za to brałam, a wszyst...
Czytaj dalej