09-04-2011 19:07

Z mg³y zrodzony - Brandon Sanderson

Nowy oddech klasycznej fantasy
Autor: Mateusz 'Moteuchi' D±browski
Redakcja: Staszek 'Scobin' Krawczyk

Z mg³y zrodzony - Brandon Sanderson W ¶wiecie, w którym popió³ pada zamiast deszczu, ludzie nie znaj± kwiatów i zieleni drzew, za¶ w³adzê sprawuje nie¶miertelny tyran, pojawiaj± siê zapowiedzi wielkich wydarzeñ. Pokryty bliznami zbieg³y niewolnik rozbudza nadziejê na pokonanie panuj±cego ju¿ millenium Imperatora, gwaranta zasta³ego ³adu Ostatniego Imperium. Z mg³y zrodzony wprowadza czytelnika w ¶wiat wpadaj±cy w³a¶nie w szpony rebelii. Czy warto do³±czyæ do rewolucji?

Mistborn, bo tak nazywa siê ksi±¿ka w oryginale, z pewno¶ci± stanowi ciekaw± pozycjê. Czy jednak jest czym¶ ¶wie¿ym w fantastyce? To zale¿y, co przez to rozumieæ. Je¿eli nowatorsko poprowadzon± fabu³ê czy oryginalne motywy – rozczarujemy siê. ¦wiat podzielony na kasty i trzymany siln± rêk± przez potê¿nego, niepokonanego wrêcz w³adcê, bohaterowie bêd±cy zbieg³ymi niewolnikami planuj±cymi zburzyæ istniej±cy ³ad – wszystko to czytelnicy znaj± ju¿ z wielu ksi±¿ek. Czemu zatem warto siêgaæ po tê pozycjê?

Zaloguj siê aby wy³±czyæ tê reklamê

Mimo przeciêtnej z pozoru fabu³y ksi±¿ka wnosi powiew ¶wie¿o¶ci do fantastyki. Naj³atwiej zauwa¿a siê tê zmianê w magii. Nie jest to moc, któr± znamy z mechaniki Dungeons & Dragons, Warhammera, ¦ródziemia czy innych systemów magii mniej lub bardziej bazuj±cych na trzech wymienionych. Pisarz wychodzi z ca³kowicie now± koncepcj± nadnaturalnej mocy – allomancji. Jest to si³a pozwalaj±ca spalaæ posiadane w ciele metale, si³a maj±ca bardzo dok³adnie ustalone w³a¶ciwo¶ci (zebrane w czytelny sposób na koñcu ksi±¿ki w tabeli i krótkim pos³owiu). I tak na przyk³ad ¿elazo przyci±ga inne metale, zamieniaj±c allomantê w swego rodzaju magnes, cyna wyostrza zmys³y, za¶ mied¼ ukrywa wykorzystywanie mocy. Metali jest dwana¶cie i s± wykorzystywane przez bohaterów w widowiskowy, dzia³aj±cy na wyobra¼niê sposób. Autor buduje równie¿ sieæ ró¿nych zasad rz±dz±cych t± moc±: na przyk³ad prawo, i¿ metali znajduj±cych siê w czyim¶ ciele (kolczyki) nie mo¿na przyci±gaæ ¿elazem. Zastanawiaj±ce wydaæ siê mo¿e, sk±d magowie bior± metale do spalania. I o wyja¶nienie tego zadba³ Sanderson. Po pierwsze ka¿dy ludzki organizm zawiera w sobie drobne ilo¶ci metali, które jednak tylko allomanci potrafi± wykorzystywaæ: spalaj± je w swoim ciele, a nastêpnie powoli odtwarzaj±. Po drugie za¶ mo¿na kupiæ ampu³ki, w których znajduj± siê opi³ki ró¿nych, b±d¼ te¿ starannie dobranych, metali. S³u¿± one allomantom do odnawiania zu¿ytych zasobów.

W powie¶ci o Ostatnim Imperium nie tylko magia zosta³a kompleksowo i interesuj±co ujêta. Równie¿ fabu³a, mimo wspomnianej wcze¶niej pozornej przeciêtno¶ci, jest rozbudowana, pe³na pobocznych w±tków, a przede wszystkim spójna. Jednak najbardziej godnym uwagi elementem powie¶ci s± bohaterowie. Czytaj±c kolejne strony, poznaj±c kolejne epizody ich ¿ycia, zaczynamy rozumieæ ich motywacje, pragnienia i sposoby odbierania rzeczywisto¶ci. Nie s± to dwuwymiarowe plakietki z imieniem i umiejêtno¶ciami, ale prawdziwe, ¿ywe istoty. A co dowodzi talentu autora, takich dobrze zarysowanych postaci w ksi±¿ce jest wiele.

Ostatnimi, bardzo istotnymi atutami ksi±¿ki s± styl i narracja. Od pierwszych stron akcja wci±ga i biegnie, z idealn±, wycyzelowan± prêdko¶ci±, przez praktycznie ca³± ksi±¿kê, nie pozwalaj±c oderwaæ siê od lektury. Walki, szczególnie te zwi±zane z wykorzystaniem allomancji, doskonale oddzia³uj± na wyobra¼niê czytelnika, za¶ emocje wprost kipi± ze stron ksi±¿ki. Sanderson pisze lekko, unikaj±c grafomanii, a jednocze¶nie nawi±zuj±c ba¶niowo-mitologicznym stylem do takich klasyków gatunku jak Tolkien.

Nie mo¿na jednak poprzestaæ na panegiryku, poniewa¿ ksi±¿ka ma te¿ pewne (nieliczne) wady. T³umaczenie kilkakrotnie zawodzi (niekonsekwencja w imionach), pojawiaj± siê te¿ wyra¿enia, które nie pasuj± do realiów feudalnej fantastyki (outsider). S± to jednak pomniejsze b³êdy. Wiêkszych w³a¶ciwie ciê¿ko siê doszukaæ. Irytuje wystêpuj±ca w pojedynczych wypadkach stylistyka filmu akcji (nag³y ratunek w ostatniej chwili, szczê¶liwe zbiegi okoliczno¶ci w momentach kryzysu), jednak równocze¶nie Sanderson zrywa z ni±, wprowadzaj±c w tekst g³êbsze my¶li, impulsy do zastanowienia siê nad pewnymi aspektami przedstawionego ¶wiata. Choæby pytanie o to, ile mo¿na po¶wiêciæ dla dobra ogó³u, rozpatrywane zarówno z "dobrej" strony Kelsiera, jak i "z³ej" Imperatora, czy te¿ analiza systemu kastowego, który mo¿na ³atwo odnie¶æ do naszego w³asnego ¶wiata.

Podsumowuj±c, Brandon Sanderson stworzy³ ¶wietnie zapowiadaj±c± siê trylogiê. Sam Mistborn za¶ stanowi samodzielne i zamkniête dzie³o, które mogê z czystym sercem poleciæ ka¿demu entuzja¶cie klasycznego fantasy.
9.5
Ocena recenzenta
8.66
Ocena u¿ytkowników
¦rednia z 19 g³osów
-
Twoja ocena
Maj± na li¶cie ¿yczeñ: 9
Maj± w kolekcji: 10
Obecnie czytaj±: 0

Dodaj do swojej listy:
lista ¿yczeñ
kolekcja
obecnie czytam
Tytu³: Z mg³y zrodzony (Mistborn)
Cykl: Ostatnie Imperium
Tom: 1
Autor: Brandon Sanderson
T³umaczenie: Aleksandra Jagie³owicz
Autor ok³adki: Damian Bajowski
Wydawca: Wydawnictwo Mag
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 21 marca 2008
Liczba stron: 624
ISBN-13: 978-83-7480-080-8
Oprawa: miêkka
Wymiary: 135 x 205 mm
Cena: 39,00 z³
Gdzie kupiæ
Z mg³y zrodzony
cena: 39.00 z³
cena: 34.00 z³
zamów!




S³owa kluczowe:

Brandon Sanderson, Z mg³y zrodzony

Powi±zane artyku³y:

» Z mg³y zrodzony - Brandon Sanderson (recenzja - Kitiara)
» Z mg³y zrodzony - Brandon Sanderson (recenzja - Zicocu)
» Stop prawa - Brandon Sanderson (recenzja - Asthariel)
» Polecanki 2011 - Tomasz 'Asthariel' Lisek
» Pomruki burzy - Robert Jordan, Brandon Sanderson (recenzja - Vanth)

Powi±zane noty:

» Studnia Wst±pienia
» Z mg³y zrodzony
» Stop prawa
» Pomruki burzy
» Siewca Wojny

Powi±zane wie¶ci:

» Nowy oddech klasycznej fantasy
» Nowa ksi±¿ka Sandersona zapowiedziana
» Kolejny tom Ko³a Czasu
» Rozmowa z Sandersonem
» Stop prawa ju¿ w sprzeda¿y


Recenzje u¿ytkowników:


Jeszcze nikt nie napisa³ w³asnej recenzji. Mo¿esz byæ pierwszy(a)...

Dodaj recenzjê dodaj swoj± recenzjê

Waszym zdaniem...

Asthariel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Czyta³em ca³± trylogiê, i lubiê j±, choæ tak wysokiej oceny na pewno bym nie da³ - dla mnie 8. System magii jest faktycznie ¶wietny, ale bohaterowie nie s± moim zdaniem tak dobrze zarysowani, jak to opisujesz - dla mnie wyró¿niaj± siê tylko Vin, Kelsier i Sazed, za to w kolejnych tomach jest lepiej.
09-04-2011 19:24
Moteuchi
Ocena:
0
(+1) [troll]
Widzisz, dla mnie wrêcz przeciwnie - pierwszy tom odbieram jako najlepszy, nastêpne za¶, choæ pokazuj± nieco inne problemy, s± przy tym nieco s³absze.
Zreszt± planujê napisaæ te¿ o dwóch nastêpnych :)
09-04-2011 20:20
Dawidek
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ksi±¿ki nie czyta³em, ale od jakiego¶ czasu siê zabieram. Powiem tylko, ¿e nie podoba mi siê w recenzji u¿ywanie oryginalnego tytu³u.
09-04-2011 22:00
baczko
Ocena:
0
(+1) [troll]
Hm. Czy tylko ja nie widzê nic specjalnego w tej trylogii?:P

Mo¿na by wyci±æ 200-300 stron i ksi±¿ka by³aby lepsza - Sanderson nudzi i przed³u¿a niepotrzebnie pewne w±tki.
09-04-2011 22:20
Scobin
@Dawidek
Ocena:
0
(+1) [troll]
Hmm, a gdzie by¶ to zmieni³? Je¶li ju¿, to chyba tylko w zakoñczeniu?
09-04-2011 22:49
Ninetongues
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Có¿, co by nie gadaæ, "Mistborn" brzmi lepiej ni¿ "Z mg³y zrodzony". Spróbujcie powiedzieæ to szybko trzy razy pod rz±d. Tego siê nie da u¿ywaæ w normalnych dialogach. Dobrze, ¿e czytam Sandersona w oryginale, no i te fatalne ok³adki (z ma³ym wyj±tkiem pierwszej).

Sanderson to najlepsze wspó³czesne fantasy. Jego ksi±¿ki odpowiadaj± na najwa¿niejsze pytania stawiane przez ten gatunek. Niegdy¶, zanim zrodzi³o siê ¿a³osne pop-fantasy pokroju Ko³a Czasu, Forgottenów i ton pulpowego crapu bêd±cego li tylko przeniesieniem kiepskich sesji RPG na karty ksi±¿ek pisarze fantasy eksplorowali mo¿liwo¶ci opisywanego ¶wiata, tak samo jak do dzi¶ czyni± to pisarze SF.

Sanderson w ka¿dym ¶wiecie tworzy niejako magiê od nowa, nigdy nie chadzaj±c na skróty, nigdy nie pisz±c zwyk³ego tolkienowskiego fan-fiction.
To przygodowe fantasy pe³n± gêb±, pe³ne nowych, zaskakuj±cych odpowiedzi na stare pytania, wnosz±ce ¶wie¿y powiew do zgni³ego ju¿ gatunku.

Brandon nie jest doskona³y. Jak pisze Asthariel postacie bywaj± nieco infantylne. Sanderson skupia siê te¿ na intrygach politycznych w du¿ych metropoliach (we wszystkich trzech ¶wiatach) i rzadko pokazuje nam resztê swoich tworów.

Ale ¿adne narzekania nie zmieni± faktu, ¿e Sanderson to nadzieja na to, ¿e jeszcze bêd± pisaæ dobre fantasy, a o Drizztach i innych Dragonlansach prêdzej czy pó¼niej zapomnimy i odejd± w mroki niebytu jak z³y sen.
09-04-2011 23:12
baczko
Ocena:
0
(+1) [troll]
Czyli tak - tylko ja nie widzê nic specjalnego w twórczo¶ci Sandersona ;]
09-04-2011 23:28
Dawidek
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zakoñczenie + zdanie "Mistborn, bo tak nazywa siê ksi±¿ka w oryginale, z pewno¶ci± stanowi ciekaw± pozycjê." Równie dobrze to zdanie mog³oby brzmieæ: Z mg³y zrodzony stanowi ciekaw± pozycjê. Nie widzê po prostu powodu, aby u¿ywaæ oryginalnego tytu³u czy chocia¿by podawaæ informacjê, jak on brzmi (w recenzji, bo w tej, bo ja wiem, stopce informacyjnej, to jak najbardziej) - bo co to wnosi do recenzji? Dla mnie nic. Co innego gdyby mia³o to jakie¶ znaczenie - jak powiedzmy w przypadku ksi±¿ki Pratchetta "The Hogfather", tutaj mo¿na wspomnieæ o tytule oryginalnym, co wyja¶ni dlaczego 'Miko³aj' w ¦wiecie Dysku wygl±da jak ¶winiaczek (bo polski tytu³ tego nie wyja¶nia). Pewnie siê czepiam, ale recenzja jest recenzj± "Z mg³y zrodzonego" a nie "Mistborna", tyle :)
10-04-2011 00:16
Moteuchi
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Baczko: Nie przeczê, mo¿na by odj±æ sporo, a w nastêpnych czê¶ciach jeszcze wiêcej, ale wci±¿, w kategorii lekkiej-dobrze napisanej fantasy jest to zdecydowanie górna pó³ka :)

@Dawidek: Wybacz, ale tak jak Ty nie lubisz u¿ywania oryginalnego tytu³u, tak ja nie trawiê (w tym konkretnym wypadku) polskiego. Gdy¿ jest po prostu straszny, je¿eli idzie o wymowê (co powiedzia³ ju¿ Ninetongues) a ponadto psuje magiê tej nazwy na kartach powie¶ci.

Ogólnie - nie lubiê spolszczania nazw w³asnych (a tak± jest Mistborn, jako swego rodzaju klasa allomanty), gdy¿ zazwyczaj szkodzi to mocno klimatowi powie¶ci.
10-04-2011 00:21
~Marcin We³nicki

U¿ytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ninetongues: "Sanderson to najlepsze wspó³czesne fantasy."

Po lekturze Way of Kings mogê powiedzieæ: Bo¿e, nie! Mam nadziejê, ¿e siê mylisz, bo inaczej nigdy w ¿yciu nie siêgnê ju¿ po fantasy ;)

Pozdrawiam,
Marcin We³nicki
10-04-2011 01:54
Asthariel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Popieram Marcina, Sanderson jest mo¿e w pierwszej 10 najlepszych pisarzy fantasy - ale na pewno nie jest najlepszy. Choæby Stover i (podobno) Abercrombie s± lepsi, a Martinowi i Eriksonowi jeszcze do piêt nie dorasta. I znów wyszed³ ze mnie fanatyk Malazanskiej ;-)
10-04-2011 07:39
~MaTi

U¿ytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Mnie ta ksi±¿ka zmêczy³a. Nie jest to z³a lektura, autor mia³ kilka dobrych pomys³ów, ale odczu³am pewn± ulgê, gdy wreszcie j± zamknê³am. Sanderson w ogóle podoba mi siê ¶rednio, czyta³am jeszcze "Elantris", i mia³am podobne odczucia.
10-04-2011 08:51
Eri
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Zgadzam siê, ¿e Sanderson jest ¶wietny. Dla mnie akurat i Way of Kings i dalsze tomy Mistborna s± bardzo dobre, mo¿e to kwestia tego, ¿e lubiê metaplot.

Ale zdecydowanie wolê kupowaæ i czytaæ orygina³y. BTW to est to wydanie, w którym pierwszy rozdzia³ t³umaczy³ chyba kto¶ nie maj±cy dostêpu do reszty tekstu i Ashmounts prze³o¿y³ jako Rumaki Popio³u, czy co¶ podobnego?

Sanderson, poza tym, ¿e jest ¶wietnym pisarzem, plusuje u mnie te¿ stosunkiem do fanów i wypuszczeniem jednej ze swoich powie¶ci (Warbreaker) na wolnej licencji. (PDF jest do ¶ci±gniêcia z jego strony, za darmo..)

Malazañska te¿ jest nie z³a, ale nie a¿ tak dobra, moim zdaniem.
10-04-2011 09:33
Asthariel
Ocena:
+1
(+1) [troll]
O, dodam jeszcze, ¿e na stronie Sandersona mo¿na przeczytaæ jego komentarze na temat ka¿dej z ksi±¿ek, w tym i Studni Wst±pienia - mo¿na siê dowiedzieæ kilku ciekawych rzeczy.
10-04-2011 09:47
Ocena:
0
(+1) [troll]
Co do „Z mg³y zrodzonego”. To dobra powie¶æ, z fajnymi pomys³ami. Gorzej ze studni± wst±pienia, która nie do¶æ, ¿e militaria przedstawia w sposób surrealisty, to w ¶rodkowej czê¶ci nieco irytuje. Ale dalej bardzo fajna jest.
10-04-2011 11:39
~Marcin We³nicki

U¿ytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Eri

De gustibus... ;) Ja wydosta³em siê z lektury Way of Kings ze strzêpem poczytalno¶ci ;)

Pozdrawiam,
Marcin We³nicki
10-04-2011 12:12
ChevyDevil
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zastanawia³em siê za co zabraæ siê po "czarnym Pryzmacie". Teraz ju¿ wiem. Dziêki za tê recenzjê.
10-04-2011 12:27






Konto Polter Plus

Ksiêgarnia

Zakazane noce z wampirzyc±
To co zakazane smakuje najlepiej. Na przyk³ad noc z kobiet± o naprawdê krewkim temperamencie Vanda ma k³opoty. Jako w³a¶...

cena: 37.80 z³
cena: 34.00 z³
zamów!

Konkurs

Bloguj±

24 V :: Theta- :: The Ultimates (1)
24 V :: Eliash :: W imiê pokoju - raport nr 6 (1)
23 V :: zigzak :: Wild Planets/Infinity Drive 2... (11)
23 V :: zegarmistrz :: Rozdzia³ 2: A gdzie byli... (2)
23 V :: merryadok :: The Avengers - wra¿enia po... (6)
23 V :: oddtail :: Spektakle "Teatru Kontrapunt... (1)
23 V :: Blanche :: Gotta catch’em all! (22)
23 V :: Inkwizytor :: Kugiel marchewkowy (2)
23 V :: Ku¼nia Gier :: Gra Roku 2012 (5)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 16
Ostatni post: Indoctrine
avatar Odpowiedzi: 1
Ostatni post: lmn
avatar Odpowiedzi: 57
Ostatni post: Aszhe
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: kinguszka
Odpowiedzi: 27
Ostatni post: Bergho

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
474 pkt.
avatar
2. baczko
371 pkt.
avatar
3. lmn
112 pkt.
avatar
4. Qbu¶
100 pkt.
avatar
5. Zicocu
90 pkt.
avatar
6. cichutko
88 pkt.
avatar
7. mr_mond
78 pkt.
avatar
8. night-wind
75 pkt.
avatar
9. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
10. earl
50 pkt.
» Wiêcej o punktach

Facebook