29-12-2006 20:29

Wydrwiząb - Eugeniusz Dębski

Autor: Magdalena 'Iman' Litwin
Redakcja: Michał 'oddtail' Sporzyński

Wydrwiząb - Eugeniusz Dębski Wydrwiząb Eugeniusza Dębskiego to zbiór siedmiu opowiadań o Cadronie i Hondelyku – dwóch towarzyszach podróży, przyjaciołach gotowych oddać życie za siebie nawzajem. Bohaterów tych czytelnicy mieli okazję poznać między innymi w wydanym w ubiegłym roku zbiorze opowiadań O włos od piwa, jednak i bez znajomości tej książki można spokojnie czytać Wydrwizęba, gdyż nie jest to bezpośrednia kontynuacja. Pod warunkiem, że wie się, iż Hondelyk jest istotą zmiennokształtną... Zresztą większość opowiadań, oprócz Wszystkie lady Laisternady i Zmiennokształtny przyjaciel, zostało już opublikowane nakładem wydawnictwa SuperNOWA w 1995 roku w zbiorze Królewska roszada.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Co dwa nowe teksty wnoszą do zbioru? Można śmiało powiedzieć, że wiele. Wszystkie lady Laisternady opisuje przyszłość czy może zakończenie przygód obu bohaterów. Jest to jednak opowiadanie z elementami retrospekcji i tę jego część można nazwać opowieścią analogiczną do Przerwanego popasu, tyle że dotyczącą Cadrona. Zmiennokształtny przyjaciel to powrót do początku. Dosłownie. Nareszcie możemy poznać historię o tym, jak to zacny rycerz Hondelyk poznał Cadrona.

Opowiadania czyta się bardzo przyjemnie. Mają też ciekawą fabułę. Są one urozmaicone częstymi zmianami miejsca akcji, bohaterowie w każdym opowiadaniu ukazują się w innej okolicy, dzięki czemu czytelnik nie jest znudzony. Różnorodność dotyczy też postaci. Poza Cadronem i Hondelykiem w każdym opowiadaniu pojawia się nowa, o wyraźnie zarysowanym, indywidualnym charakterze. Tylko jedno pozostaje takie samo: zło świata, które nasi bohaterowie chcą zwalczać. Naprawiają świat i ruszają dalej, w niekończącą się wędrówkę. Niemal po każdej przygodzie postanawiają odpocząć, zostać gdzieś nieco dłużej, ale zazwyczaj im się to nie udaje. Cóż, trudne jest życie bohatera. Niestety czasami jest nieco irytujące, że Cadron i Hondelyk to wielcy herosi, zdolni do wykaraskania się z każdych kłopotów, aczkolwiek trzeba przyznać, że czasem są po prostu zwykłymi mężczyznami, gotowymi ulec kobiecym wdziękom.

Bardzo ciekawy jest sposób przedstawienia więzi łączących głównych bohaterów. Ich wzajemne przywiązanie przejawia się nie tylko w tym, co mówią i co robią dla siebie nawzajem, ale także w ich doskonałym wzajemnym zrozumieniu. Wyrazem tego są chociażby ich zabawne, bo wyrażające dosłownie wszystko, gesty i miny. Hondelyk podrapie się dwa razy po karku i Cadron już wie, że towarzysz poczynił podobne spostrzeżenia, co on sam.

Przyznam szczerze, że mam co do książki mieszane odczucia. Z jednej strony to zbiór ciekawych opowiadań, ale z drugiej… właściwie nie ma tu nic szczególnie oryginalnego. Dwóch podróżników i ich przygody. Fakt, że Hondelyk jest zmiennokształtny niewiele tu zmienia. Bo owszem, wyróżnia to książkę na tle innych, ale sprawia, że jej fabuła staje się jeszcze bardziej przewidywalna. Kilka podrozdziałów kończy się pseudodramatycznymi stwierdzeniami typu (to nie jest dosłowny cytat) Ale to jeszcze nie wszystko, co szykował dla niego podstępny los lub Lecz nie wiedział, jak bardzo się myli. Takimi sformułowaniami naszpikowane jest zwłaszcza opowiadanie Królewska roszada. Czytanie jest naprawdę przyjemne, ale jeśli ktoś liczy na liczne zagadki i szok na każdym kroku, może się poczuć zawiedziony. Element zaskoczenia pojawia się, owszem, ale nie można powiedzieć, że dominuje. Być może zawinił tu układ opowiadań – inna kolejność spowodowałby może większe zaskoczenie przy czytaniu niektórych z nich. Aczkolwiek umieszczenie na końcu zbioru swoistej retrospekcji też nie jest posunięciem złym, gdyż jest to sympatyczne podsumowanie.

Na szczególną uwagę zasługuje opowiadanie Sen o wolności, sen o śmierci, w którym Cadron dryfuje pomiędzy jawą a snem. Niepewność doprowadza czytelnika niemalże do szaleństwa, sprawia, że pożera on kolejne strony, żeby tylko zobaczyć, co stanie się dalej.

Wydrwiząb to książka, która z pewnością nie nudzi. Bohaterowie uwikłani są w sprawy możnych albo ludu, jednostek albo całych społeczeństw. Motywacje bohaterów też bywają różne: czasami zajmują się prywatnymi sprawami, a czasem wykonują (oczywiście z wielkim zapałem) powierzone im przez kogoś zadanie. Część opowiadań jest typowo humorystyczna, część traktuje o sprawach poważnych i doniosłych. Niektóre nawet skłaniają do chwili zadumy nad naturą ludzką (i nieludzką…). Jedno jest pewne: warto przeczytać.
6.5
Ocena recenzenta
6.12
Ocena użytkowników
Średnia z 4 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 4
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Wydrwiząb
Cykl: Hondelyk
Autor: Eugeniusz Dębski
Wydawca: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: 17 listopada 2006
Liczba stron: 408
ISBN-13: 978-83-89011-95-4
ISBN-10: 83-89011-95-6
Oprawa: miękka
Wymiary: 125 x 195 mm
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Cena: 29,99 zł




Słowa kluczowe:

Eugeniusz Dębski, Hondelyk, Wydrwiząb

Powiązane artykuły:

» Wydrwiząb - Eugeniusz Dębski (recenzja - Wojteq)
» Russian Impossible - Eugeniusz Dębski (recenzja - anna.tess)
» Niegrzeszny mag - Eugeniusz Dębski (recenzja - Villmar)
» Wieści z warsztatu #14
» Moherfucker - Eugeniusz Dębski (recenzja - arakin)

Powiązane noty:

» Russian Impossible
» Moherfucker
» Flashback 2. Okradziony świat
» Flashback
» Bajki dla dorosłych

Powiązane wieści:

» Russian Impossible - fragment
» Nowości z Runy
» Trzeci Moherfucker nadchodzi!
» Nowa książka Eugeniusza Dębskiego
» Wieści z warsztatu #14


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

~czytelnik

Użytkownik niezarejestrowany
boszeee
Ocena:
0
(+1) [troll]
Opowiadania o Hondelyku są przeciętne, za to ta recenzja jest okropnie infantylna. Kto to pisał, uczeń szkoły podstawowej?
29-12-2006 23:03






Konto Polter Plus

Księgarnia

Lodowa pustynia. Wojna czarownic. Tom 2
Anaid, ta, której nadejście zapowiedziało proroctwo, niezwykła córka rudowłosej Selene, znajduje się w śmiertelnym niebe...

cena: 36.65 zł
cena: 32.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

24 V :: Theta- :: The Ultimates (1)
24 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 6 (1)
23 V :: zigzak :: Wild Planets/Infinity Drive 2... (11)
23 V :: zegarmistrz :: Rozdział 2: A gdzie byli... (2)
23 V :: merryadok :: The Avengers - wrażenia po... (5)
23 V :: oddtail :: Spektakle "Teatru Kontrapunt... (1)
23 V :: Blanche :: Gotta catch’em all! (22)
23 V :: Inkwizytor :: Kugiel marchewkowy (2)
23 V :: Kuźnia Gier :: Gra Roku 2012 (5)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 16
Ostatni post: Indoctrine
avatar Odpowiedzi: 1
Ostatni post: lmn
avatar Odpowiedzi: 57
Ostatni post: Aszhe
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: kinguszka
Odpowiedzi: 27
Ostatni post: Bergho

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
474 pkt.
avatar
2. baczko
371 pkt.
avatar
3. lmn
112 pkt.
avatar
4. Qbuś
100 pkt.
avatar
5. Zicocu
90 pkt.
avatar
6. cichutko
88 pkt.
avatar
7. mr_mond
78 pkt.
avatar
8. night-wind
75 pkt.
avatar
9. Edgar Allan
55 pkt.
10. Villmar
50 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook