"Sonea - jak to już jej weszło w zwyczaj – waha się. Nie wie, czy tak naprawdę Akkarin jest jej wrogiem, czy też jego poczynaniami kieruje wyższa konieczność. Młoda adeptka sztuk magicznych wciąż boi się czarnej magii, drży na samą myśl o związanych z nią rytuałach, a jednocześnie jest nią zafascynowana."