18-10-2004 23:16

Trzy stygmaty Palmera Eldritcha - Philip K. Dick

Kto nie czytał - niech kupuje
Autor: Tomasz '!Blob!' Dzierżek

Trzy stygmaty Palmera Eldritcha - Philip K. Dick Do recenzji przeważnie otrzymuje się książki nowe. Czasami są to wznowienia. W tym drugim przypadku istnieje pewne prawdopodobieństwo, że recenzent daną pozycję już czytał. Tak też jest i w tym wypadku, ale daleki jestem od narzekania. Z chęcią zabrałem się do czytania Trzech stygmatów Palmera Eldritcha po raz kolejny.

Philipa K. Dicka chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. W kilku krótkich słowach można określić go jako jednego z największych pisarzy science-fiction, autora między innymi Ubika, Człowieka z Wysokiego Zamku, Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?, czy nieco mniej znanego, ale równie doskonałego Przez ciemne zwierciadło. Poza tym napisał również dziesiątki opowiadań, a także - co oczywiste - recenzowane Trzy stygmaty Palmera Eldritcha.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

W tej książce nie można właściwie wskazać myśli przewodniej, czy też ostrzeżenia - często tak wyraźnie widocznego u Dicka. Za to, zależnie od interpretacji, można doszukać się w niej jednej z wielu rzeczy - od przestrogi przed narkotykami (co znacząco spłyca powieść), aż po poruszanie problematyki fałszywego mesjanizmu.

Z fabularnego punktu widzenia jest to opowieść o prognostyku mody - Mayersonie, jego szefie Bulero oraz o tytułowym Eldritchcie. Oto po dziesięcioletniej nieobecności powraca na Ziemię Palmer. Sprowadził on z układu Proximy porost, który działa podobnie do rozprowadzanego przez Bulero narkotyku Can-D. Ten ostatni daje kolonistom rozrzuconym po kosmosie możliwość ucieczki od szarej, tragicznej rzeczywistości. Powoduje przeniesienie ich umysłów do ciał marionetek - Pat i Walta, które z kolei znajdują się w "zestawach" - modelach miast, zbudowanych niczym domki dla lalek. Owe chwile są jedynymi, na które koloniści czekają, a Can-D jedyną rzeczą, która ma dla nich jakąkolwiek wartość.

Gdy pojawia się Palmer Eldritch z konkurencyjnym Chew-Z, Leo Bulero - szef korporacji, która oficjalnie rozprowadza jedynie "zestawy", ale zajmuje się także dystrybucją Can-D, postanawia działać. Zawczasu jednak dowiaduje się od swoich jasnowidzów, że w przyszłości zabije Palmera. Mimo tego postanawia się z nim spotkać. Po nieudanej próbie doprowadza w końcu do konfrontacji, podczas której Eldritch prezentuje Leo moc Chew-Z. O sile najnowszego narkotyku najlepiej stanowi jego hasło reklamowe: "Bóg obiecuje życie wieczne. My je dajemy", które jest najzupełniej prawdziwe. Bulero jednak, w narkotykowym transie, dowiaduje się o wiele więcej niż chciałby wiedzieć. Przerażony wraca na Ziemię i zwalnia najlepszego prognostyka - Mayersona, który wiedząc co się dzieje - nie pospieszył szefowi z pomocą. Mayerson zgłasza się na ochotnika na kolonistę i odlatuje w nieznane, uprzednio zgodziwszy się wziąć udział w planie podkopania Eldritcha i zabronienia handlu Chew-Z przez ONZ.

W międzyczasie zaczynają się ujawniać tytułowe stygmaty, wydobywając jednocześnie straszliwą prawdę o istocie samego Palmera, a także Chew-Z. Nie wiadomo, czy rzeczywistość przypadkiem nie jest narkotycznym transem. Motyw ten jest zresztą bardzo typowy dla Dicka, lecz ukazany nieco inaczej niż zwykle. Dalsza część książki, a także niestreszczone fragmenty, to bardzo fascynująca gra fabułą, w której znajdzie się wiele zwrotów akcji, przepowiedni jasnowidzów i nie do końca racjonalnych wydarzeń. Osią jest natomiast walka Leo Bulero z Palmerem Eldritchem, już nie tylko na płaszczyźnie narkotykowych interesów. W starciu, którego wynik tylko teoretycznie jest znany, stawką jest praktycznie cały świat.

Postaci zarysowane są bardzo wyraźnie i realistycznie, w przeciwieństwie do tego, jak przedstawione były w kilku innych powieściach tego autora. Dialogi stoją na porządnym poziomie, nie kuleją. Zdarzało się to w jego starszych utworach, tutaj jednak absolutnie nie mam się do czego przyczepić.

Tłumaczenie również jest poprawne, z jednym małym zastrzeżeniem. Zestawy Perky Pat odgrywają dość ważną rolę i dziwi mnie, że nie przetłumaczono nazwy, zwłaszcza, że konkurencyjny produkt został przełożony jako "Coonie Towarzyszka". Bardziej odpowiada mi forma "Towarzyska Coonie" i "Swawolna Pat". Jest to jedyne zastrzeżenie, jakie mam do strony edytorskiej tej książki - jest więc naprawdę dobrze.

Szczególną uwagę należy zwrócić na cenę Trzech stygmatów.... Chociaż zwykle nie jest to czynnik decydujący o nabyciu konkretnej pozycji, to w tym wypadku i przy tym autorze wydaje mi się, że może zachęcić do kupna. Najnowsze, bardzo zresztą ładne, wydanie Trzech stygmatów Palmera Eldritcha kosztuje niecałe trzynaście złotych.

Chciałoby się rzec: wspaniała książka, wspaniałego autora i we wspaniałej cenie. Nic więcej dodawać chyba nie trzeba.
6.5
Ocena recenzenta
8.86
Ocena użytkowników
Średnia z 11 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 4
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Trzy stygmaty Palmera Eldritcha (The Three Stigmata of Palmer Eldritch)
Autor: Philip K. Dick
Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawca: Dom Wydawniczy Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Data wydania: 2004
Liczba stron: 242
ISBN-10: 83-7301-631-7
Oprawa: miękka
Wymiary: 110 x 175 mm
Seria: Rebis kieszonkowy
Cena: 11,00 zł




Słowa kluczowe:

Philip K. Dick, Trzy stygmaty Palmera Eldritcha

Powiązane artykuły:

» Transmigracja Timothy’ego Archera - Philip K. Dick
» Człowiek z Wysokiego Zamku - Philip K. Dick
» Boża inwazja – Philip K. Dick
» Podsumowanie 2011 – Michał Cetnarowski
» Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach? - Philip K. Dick (recenzja - Asthariel)

Powiązane noty:

» Trzy stygmaty Palmera Eldritcha
» Przez ciemne zwierciadło
» Wyznania łgarza
» Bóg w sprayu. Filozofia według Philipa K. Dicka
» Transmigracja Timothy’ego Archera

Powiązane wieści:

» Filozofia wg Philipa K. Dicka już do kupienia
» Kolejny Dick z Dzieł Wybranych do kupienia
» Rebis wchodzi na e-czytniki
» Następny Dick w sprzedaży
» Niespełnione marzenia nazistów


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

Furiath
Jest to ciężka książka
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bardzo ciężko się ją czyta, szczególnie w miarę zagłębiania się Bulero w narkotyczne wizje.

Osobiście rewelacyjnym motywem tej książki, wartym jej przeczytania jest właśnie zestaw Pat i Walta - aż prosi się, aby porównać ten stymulant wyobraźni do współczesnych gier, rzeczywistości wirtualnej, gier sieciowych, czy... RPG. Taka namiastka wrażeń życia w innym świecie przeżywana wspólnie.
19-10-2004 08:14
Streider
Mam...
Ocena:
0
(+1) [troll]
...takie same odczucia do Furiath.

Zaś cena rzeczywisście jest rewelacyjna.
19-10-2004 08:54
~Nemezis

Użytkownik niezarejestrowany
Ciężka..? NIE!
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kiedys zabrałam "Trzy stygmaty..." do kolezanki na Sylwestra... przeczytałam do północy... niesamowita... :)
19-10-2004 10:21
Dox
E tam ciezka...
Ocena:
0
(+1) [troll]
...przesadzacie. W Dicku przeciez chodzi o to, ze granica miedzy rzeczywistoscia a iluzja jest zamazana. Facet staral sie jak mogl przekazac swoje dazenia do spojrzenia poza iluzje, niektorzy to doceniaja inni nie.
Zestawy to tylko symbol, gwozdz wbity w sciane, na ktorym Dick wiesza znacznie istotniejsze problemy.
!Blob!, jak juz sie czepiasz tlumaczenia Perky Pat (tudziez jego braku), to wyjasnij tez czytelnikom gre slow w nazwach narkotykow Can-D (Candy - cukierek) Chew-Z (Chewzy - ciagutka, zujka?). Pozornie nieistotne te szczegoly, zrozumiane, maja wazne zadanie do wykonania. Wspominalem, iz Dick staral sie wyjrzec poza iluzje (nie podpieram tutaj tego stwierdzenia argumentami, wystarczy zainteresowac sie zyciem pisarza). Zestawia tutaj "Swawolna Pat" i "Towarzyska Coonie", Can-D i Chew-Z. Niby wszystko ma odbywac sie podobnie... ale to nie znaczy tak samo. Kontrolowany przez zasiedzialy syndykat Can-D wpycha czlowieka w jedne i te same ramki konkretnego zestawy Perky Pat. Sprowadzony przez Palmera Eldritcha, (falszywego?) mesjasza, Chew-Z, mimo iz w zalozeniu ma dzialac podobnie to jednak daje mozliwoscia wyjscia daleko poza zaszufladkowana rzeczywistosc. Nie chodzi tutaj zatem o zwykle i w naszych czasach zwalczanie konkurencji, ale o znacznie wazniejsze pytania.
Takie mialem wlasnie przemyslenie, po lekturze recenzji (ktora notabene jest strasznie chaotyczna) i komentarzy.
Pozdrowka
Dox
19-10-2004 12:09
starlift
Co za cena...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zwarcam szczegolna uwage na cene. Jak z przeceny. :)
19-10-2004 12:23
jareckr
dlaczego tylko 6,5?
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dla mnie jedna z najlepszych książek Dicka (którego twórczość bardzo cenię) i przeczytanych lektur w ogóle. Świetnie rozwinięte motywy z innych opowiadań i powieści. Nie zgadzam się z opinią, że ciężko się ją czyta. No, chyba, że ktoś zaczyna przygodę z tym autorem właśnie od "Stygmatów".
Wiem ze wpis (recenzja) stara, ale dlaczego tylko 6,5?
Przecież, jak pisze recenzent, "Trzy stygmaty" to "wspaniała książka, wspaniałego autora i we wspaniałej cenie".
02-02-2011 09:52






Konto Polter Plus

Księgarnia

Tchnienie śniegu i popiołu
Claire, lekarka przeniesiona w przeszłość, wie, że dramatyczna sytuacja, w jakiej znalazła się w Ameryce wraz z ukochany...

cena: 54.90 zł
cena: 50.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

24 V :: Theta- :: The Ultimates (0)
24 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 6 (1)
23 V :: zigzak :: Wild Planets/Infinity Drive 2... (11)
23 V :: zegarmistrz :: Rozdział 2: A gdzie byli... (2)
23 V :: merryadok :: The Avengers - wrażenia po... (5)
23 V :: oddtail :: Spektakle "Teatru Kontrapunt... (1)
23 V :: Blanche :: Gotta catch’em all! (22)
23 V :: Inkwizytor :: Kugiel marchewkowy (2)
23 V :: Kuźnia Gier :: Gra Roku 2012 (5)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 1
Ostatni post: lmn
avatar Odpowiedzi: 14
Ostatni post: Hugin
avatar Odpowiedzi: 57
Ostatni post: Aszhe
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: kinguszka
Odpowiedzi: 27
Ostatni post: Bergho

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
474 pkt.
avatar
2. baczko
371 pkt.
avatar
3. lmn
112 pkt.
avatar
4. Qbuś
100 pkt.
avatar
5. Zicocu
90 pkt.
avatar
6. cichutko
88 pkt.
avatar
7. mr_mond
78 pkt.
avatar
8. night-wind
75 pkt.
avatar
9. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
10. earl
50 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook