26-05-2010 16:19

Requiem dla lalek - Cezary Zbierzchowski

Lektura jako wyzwanie
Autor: Marcin 'malakh' Zwierzchowski
Redakcja: Bartłomiej 'baczko' Łopatka

Requiem dla lalek - Cezary Zbierzchowski Debiutancki zbiór opowiadań Cezarego Zbierzchowskiego to nie tylko świadectwo jego niewątpliwego talentu, ale także, czy może wręcz przede wszystkim, empiryczne potwierdzenie siły gatunku literackiego, jakim jest fantastyka. Nie definiują jej smoki, miecze świetlne, fazery, wampiry czy kosmiczne krążowniki: jest ona przede wszystkim pozbawionym ograniczeń polem do eksperymentu − dysponuje narzędziami, których próżno szukać wśród innych gałęzi literatury.

Zawarte w Requiem dla lalek teksty łączy świat miasta Rammy, w którym rozgrywają się opisane w nich wydarzenia. Niezbyt różni się on od naszej rzeczywistości, jest jedynie nieco bardziej zaawansowany technologicznie, chociaż nie dotyczy to wszystkich opowiadań. Autor, poza tekstem tytułowym, nie wiąże zbytnio fabuły ze scenerią, często Ramma pojawia się w tle, w krótkiej wzmiance, w zasadzie nieistotnej dla rozwoju akcji, jest jedynie czymś w rodzaju oczka puszczonego do czytelnika (Mr Fiction). Mało wiadomo o jej geografii, najpełniej poznajemy ją w tytułowym Requiem…, gdzie metropolia staje się sceną zakrojonych na szeroką skalę intryg politycznych. Czym więc jest Ramma? Laboratorium.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Zbierzchowski, podobnie jak J.G. Ballard, skupia się przede wszystkim na bohaterach i ich psychice. Jego opowiadania są momentami surrealistyczne, zawsze niejednoznaczne, trudno w nich rozdzielić jawę od snu, rzeczywistość od narkotycznej wizji. Ich sceneria to "krajobrazy wewnętrzne", pojęcie charakterystyczne dla twórczości wspomnianego wyżej Anglika. W małym stopniu liczy się "gdzie", kluczowe natomiast jest "kto" − stąd też wybór stanowiącej mieszankę kultur i technologii Rammy jako tła. Jest to fantastyka określana nie za pomocą gadżetów i scenerii, ale metody twórczej: materializowane są pewne teorie, wizualizowane stany ludzkiego umysłu oraz kłębiące się w nim lęki i nadzieje. Najlepszym tego przykładem, a zarazem i najmocniej zapadającym w pamięć tekstem w zbiorze, jest Mr Fiction, którego akcja rozgrywa się pośród ciasnych korytarzy statku kosmicznego.

Opowiadanie to najlepiej obrazuje kolejną cechę twórczości Zbierzchowskiego − lektura zawartych w Requiem dla lalek historii to tylko do pewnego stopnia rozrywka, przede wszystkim jednak wyzwanie. Autor lubuje się w niedopowiedzeniach, traktuje czytelnika jako pełnoprawnego, równego sobie uczestnika gry, jaką jest odnajdywanie ukrytych znaczeń opowieści. Sprawia to, że do tych tekstów trzeba wracać, czytać je po raz wtóry, wyłuskiwać ukryte między wierszami aluzje, starać się podążać ścieżką rozumowania twórcy. Interpretacji może być wiele, a wszystkie pełnoprawne − zapewne każdy inaczej odpowie na pytanie: "Czym jest stacja Millenium?".

W zbiorze znajdziemy także: wyśmienitą Monetę, o ciekawej strukturze kompozycyjnej − najpierw czytelnikom ukazany jest finał opowieści, a następnie poprzedzające go wydarzenia; klimatyczne, zahaczające o horror Miejsce na drodze; efektowne pod względem scenerii i oparte na świetnym pomyśle Bezludzie; tytułowe Requiem… z bardzo dobrze nakreślonym protagonistą, postacią niestandardową, kimś w rodzaju antybohatera (człowiek z problemami, mnóstwem wad i nałogami). Zaletą tej powieści, bo tak należałoby sklasyfikować zamykający zbiór tekst, jest także pokazanie narastających w społeczeństwie napięć, nakreślenie poplątanych sieci politycznych intryg i zależności oraz próba spojrzenia na akty terroryzmu od strony zamachowców.

Do ideału książce zabrakło niewiele. Jedyną jej wadą jest fakt, iż trzy spośród składających się na zbiór tekstów nie są na tyle… oryginalne? zaskakujące? charakterystyczne?, aby zapadły w pamięć. Fabuły Innego nie będzie, Limfy szklanki i Bestiariusza szybko zatarły się w moich wspomnieniach, do tego stopnia, że musiałem wrócić do tych historii, po ty by odświeżyć sobie ich przebieg. Wciąż jest to proza najwyższej próby, "gęsta", czyli bardzo klimatyczna, sprawnie napisana, zmuszająca do refleksji, ale akurat w przypadku tych trzech opowiadań zabrakło elementu, który sprawiłby, że zostawiłyby w czytelniku ten nieznośny osad, sprawiający, że dana historia nie daje nam spokoju, każe do siebie wracać, analizować i odkrywać wciąż na nowo.

Znajdziemy to natomiast w pozostałych pięciu tekstach. Requiem dla lalek to − mimo iż zbiór przeszedł raczej bez echa − jeden z najważniejszych debiutów ostatnich lat w polskiej fantastyce. Takie teksty nagradza się w Stanach i Anglii, takie opowiadania i powieści otrzymują Hugo i Nebule, takie historie przechodzą do historii gatunku. A przecież to dopiero początek drogi twórczej Cezarego Zbierzchowskiego.
9.0
Ocena recenzenta
8.5
Ocena użytkowników
Średnia z 5 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 2
Mają w kolekcji: 3
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Requiem dla lalek
Autor: Cezary Zbierzchowski
Wydawca: Fantasmagoricon
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 29 października 2008
Liczba stron: 352
ISBN-13: 978-83-925540-2-8
Oprawa: miękka
Wymiary: 125 x 190 mm
Seria: Odmienne Stany Fantastyki
Cena: 29,90 zł




Słowa kluczowe:

Cezary Zbierzchowski, Requiem dla lalek

Powiązane artykuły:

» Wywiad z Cezarym Zbierzchowskim
» Requiem dla lalek - Cezary Zbierzchowski (recenzja - Alchemist)
» Requiem dla lalek - Cezary Zbierzchowski (recenzja - Zicocu)
» Science Fiction - antologia (recenzja - Dark One)
» Nowe idzie - antologia (recenzja - von Trupka)

Powiązane noty:

» Requiem dla lalek
» Science Fiction
» Holocaust F
» Nowe idzie

Powiązane wieści:

» Pełna zawartość antologii Science Fiction
» Antologia Science Fiction w listopadzie
» Plan wydawniczy Powergraphu na rok 2011!
» XIV Festiwal Nauki
» O epickiej fantasy pod skrzydłami F&SF


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

~michał krzywicki

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Mi też bardzo lektura przypadła go gustu:)
26-05-2010 17:06
malakh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Oj, poczekaj na najnowsze opowiadanie*_*
26-05-2010 17:15
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Z tego co napisałeś, to można wywnioskować, że zbiór tak faktycznie składa się z jednej powieści i 7 dołączonych do niej opowiadań. A jaka jest między nimi proporcja? "Requiem" zajmuje więcej niż połowę całego zbioru?
26-05-2010 22:23
malakh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie, nie. Książka ma ok 350 stron, z czego 110 to "requiem...".
28-05-2010 15:06






Konto Polter Plus

Księgarnia

Więzy krwi
Palenie czarownic na stosie, próby wody czy publiczne lincze są obecnie zakazane. Przeciętny obywatel oświeconego świata...

cena: 34.90 zł
cena: 32.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

23 V :: oddtail :: Spektakle "Teatru Kontrapunt... (0)
23 V :: Blanche :: Gotta catch’em all! (14)
23 V :: Inkwizytor :: Kugiel marchewkowy (2)
23 V :: Kuźnia Gier :: Gra Roku 2012 (4)
23 V :: Amdir :: Z niewielką pomocą... (12)
23 V :: Vermin :: Arena gladiatorów #1 (5)
23 V :: de99ial :: Niekończąca się radioaktywno... (0)
23 V :: Ninetongues :: BZRK (9)
23 V :: Kastor Krieg :: Shangri-La Hive Party! (9)
22 V :: zigzak :: Upadek: Kroniki Dnia Ósmego #... (30)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 13
Ostatni post: Aszhe
avatar Odpowiedzi: 57
Ostatni post: Aszhe
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: kinguszka
Odpowiedzi: 27
Ostatni post: Bergho
Odpowiedzi: 615
Ostatni post: gacoperz

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
474 pkt.
avatar
2. baczko
371 pkt.
avatar
3. lmn
112 pkt.
avatar
4. Qbuś
100 pkt.
avatar
5. Zicocu
90 pkt.
avatar
6. cichutko
88 pkt.
avatar
7. mr_mond
78 pkt.
avatar
8. night-wind
75 pkt.
avatar
9. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
10. earl
50 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook