10-11-2010 15:53

Redaktorzy oceniają: październik 2010

Autor: Bartłomiej 'baczko' Łopatka

Redaktorzy oceniają: październik 2010 W okresie od 1 do 31 października 2010 roku w Dziale Książkowym opublikowanych zostało 26 recenzji, których średnia ocena wyniosła 6,82. Najwyższą ocenę − 10 − otrzymała książka Erynie autorstwa Marka Krajewskiego. Zaś najniżej ocenioną pozycją została powieść Klub martwych1.

Czytać:




Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

"Jednak przewrotny sposób, w jaki autor oscyluje wokół tematu, sprawia, iż nawet po przeczytaniu książki nie do końca wiemy, kto był zły, kto dobry, a kto martwy. Swoją prozą wrocławianin łamie też inne gatunkowe konwenanse. Nie boi się bowiem szarpać najbardziej wrażliwych strun ludzkiej tolerancji; jego wyobraźnia zdaje się nieograniczona żadnym sacrum. Z mistrzowską wirtuozerią gra na uczuciach czytelnika, kreując protagonistę. Lekturze towarzyszy pełne spektrum odczuć wobec bohaterów książki – od ohydy przez złość aż po litość.

Erynie nie są tytułem dla każdego, epatują bowiem niesamowitą brutalnością. Ofiarą jest dziecko, a okoliczności jego śmierci stanowią osnowę dla dalszych wydarzeń opisanych przez autora. Ale sposób prowadzenia narracji, pozbawiony zbędnych wtrętów, sprawia, że mimo mrocznego charakteru powieści czyta się ją z zapartym tchem, niekiedy przełamując obrzydzenie."
Bartek 'Barneej' Szpojda



"Dawno nie spotkałem się z utworem science fiction, którego autor tak dokładnie wyłuszczyłby czytelnikowi logiczne podstawy swego uniwersum. Podrzucki nie skupia się tylko na codziennym życiu ludzi z odległej przyszłości, poświęcając bardzo dużo uwagi drodze, która ich do niej zawiodła. Dzięki temu prostemu zabiegowi, cykl stał się niesamowicie intrygujący. Nie sposób oderwać się od śledzenia wędrówki Thomasa, Gerharda i ich przyjaciół, kiedy ma się świadomość, że za kolejnym zakrętem może ukrywać się wyjaśnienie następnego problemu kluczowego dla fabuły. Podrzucki z zaskakującym wyczuciem miesza wiele drobnych elementów: między innymi obyczajowość, religię, technologię i filozofię, aby stworzyć hipnotyzujący amalgamat. Początki Uśpionego archiwum nie zapowiadają tak niesamowitej historii – przyznam szczerze, że byłem nawet zniechęcony, kiedy czytałem o budzącym się z kacem Thomasie. Wydawało mi się, że tak infantylne zawiązanie akcji, które przerobiły już setki autorów, nie może zwiastować niczego dobrego. Potem jednak, kiedy wątków jest coraz więcej, a dotychczasowe niesamowicie się komplikują, rozpoczyna się prawdziwa zabawa. Nie można nie zauważyć bogactwa, jakie serwuje nam Podrzucki: zarówno tego dotyczącego świata przedstawionego, jak i niezwykle kompleksowej fabuły. Podczas lektury trzech tomów cyklu (które łącznie przekraczają granicę tysiąca stron) będziemy mieli okazję oglądać setki retardacji, suspensów, zwrotów akcji, niesamowicie widowiskowych wydarzeń i zakulisowych intryg. Porażają też rozwiązanie akcji i epilog Yggdrasilla. Stanowią doskonałe podsumowanie niesamowitej historii, są niezwykle efektowne, zdumiewają skalą i podkreślają merytoryczną wagę tekstów. "Bartosz 'Zicocu' Szczyżański



"A i sami bohaterowie są nie mniej interesujący, niż intryga, w której uczestniczą: Merlin, niosący w sobie dziedzictwo zarówno Chaosu jak i Porządku, niesamowicie podobny do ojca pod względem talentu do wpadania w kłopoty; Ghostwheel – mechaniczne cudo, nieświadomie obdarzone przez swego twórcę wielką mocą, stający się samodzielnym graczem w intrydze; Luke, nabierający znaczenia w miarę upływu czasu, mający dość niejednoznaczną rolę; oraz wielu innych. Każdy z bohaterów pojawiających się w Kronikach… zapada w pamięć jakąś szczególną cechą czy umiejętnością – kreacja postaci w przypadku Zelazny'ego wypada znakomicie. Co prawda kilkakrotnie razi pokrętna logika wyborów podejmowanych przez bohaterów tudzież łatwość z jaką przychodzi im zmiana priorytetów, ale nie wpływa to zbyt negatywnie na radość płynącą z lektury.

Równie udanie autorowi wychodzi tworzenie niesamowitych opisów, zwłaszcza dotyczących poruszania się między Cieniami – podczas lektury niejednokrotnie czułem się jakbym podróżował znarkotyzowany kolorowym pociągiem pełnym hipisów; na osobne pochwały zasługują surrealistyczne sceny odwołujące się do Alicji w Krainie Czarów i kota z Cheshire."
Bartłomiej 'baczko' Łopatka




Unikać:




"Zastanawiałem się, co w ogóle autorka powieści chciała tym zabiegiem osiągnąć. Jeśli przekazać jakąś głębszą myśl o ludziach i tolerancji, to zdecydowanie chybiła. Natomiast w pełnej okazałości udało jej się przedstawić chaos, niezdecydowanie i absurdalną wręcz głupotę jej głównej postaci literackiej. To wszystko zaowocowało oczywiście bzdurami wszelkiej maści u innych bohaterów tej książki, czego wynikiem jest tak pogmatwana fabuła, że po jej rozpisaniu drzewo genealogiczne rodziny Foresterów z Mody na sukces wydaje się kryształowo przejrzyste.

Po przebrnięciu w końcu przez tę pozycję miałem gigantyczne problemy z ulokowaniem jej w jakimś gatunku literackim. Co prawda poprzednie dwie opowieści z serii o Sookie Stackhouse też były ciężkie do sklasyfikowania, ale mimo to dało się to uczynić. W przypadku Klubu Martwych jest to niewykonalne. Książka ta jest miksem pseudofilozoficznych oraz pseudomoralnych wywodów, zawierającym cały ogrom scen spod znaku sado-maso przeplatających się z tanim porno, z udziałem mitycznych stworzeń dark fantasy, a na koniec doprawionym nielogicznym wątkiem kryminalnym o charakterze pokracznego dramatu. Słowem chaos. Jedno, z czym mogę się zgodzić, to pogląd, że jest to pozycja z gatunku horroru, tyle że dla oczu osoby mającej nieszczęście przeczytać powyższe "dzieło"."
Artur 'Vermin' Tojza




"Autor w jednym z przypisów twierdzi, iż: "nie tyle chodzi o przedwiośnie w różnych jego aspektach, co o odhumanizowanie rzeczywistości w jej rozmaitych przejawach". Nie udało się. Diabeł, golem, anioł czy nekromanta nie tworzą nieludzkiego świata, tak jak armia żywych trupów, których kulinarne zwyczaje z rzadka są komentowane i niemal nigdy nie wzbudzają jakichkolwiek emocji, nie wywołuje komentarzy czy chociażby zdziwienia. Na Warszawę maszerują nieumarli a mieszkańcy nie zająkną się na ten temat nawet słowem, uznając zjadanie mózgów pokonanych wrogów za coś najzupełniej zwyczajnego i niewartego rozmowy.

Jeśli więc jest ukryta w tym wszystkim treść, tworzona przez dopisane w paru miejscach a skreślone w innych słowa i całe zdania, powieść zaś nabrała przez to innego charakteru, dodatkowej głębi i znaczenia, to ja nie potrafię niczego takiego zauważyć. Zamiast tego widzę dość dobrą, licealną lekturę, do której pod pretekstem wydobycia nowych treści dopisano kilka motywów czy postaci, występujących w kanonie fantasy, ale ich rola została w zdecydowanej większości przypadków mocno ograniczona. Nigdzie nie zostało wyjaśnione, jaką rolę przy tureckiej ofensywie na Baku odegrały bojowe dżiny, dlaczego księża mają różki a rewolucjoniści zachowują się jak zombie po niepełnej przemianie. Autor swoje dopisał, ale nowych wątków dalej nie pociągnął, przez co sprawiają wrażenie porzuconych i dodanych właściwie bez powodu."
Łukasz 'Salantor' Pilarski



Słowa kluczowe:

Charlaine Harris, Kamil M. Śmiałkowski, Marek Krajewski, Redaktorzy oceniają, Roger Zelazny, Wawrzyniec Podrzucki

Powiązane artykuły:

» Redaktorzy oceniają: wrzesień 2010
» Redaktorzy oceniają - grudzień'09
» Redaktorzy oceniają - kwiecień 2012
» Redaktorzy oceniają - marzec 2012
» Redaktorzy oceniają - luty 2012

Powiązane noty:

» Róże cmentarne
» Rzeki Hadesu
» Widma w mieście Breslau
» Koniec świata w Breslau
» Śmierć w Breslau

Powiązane wieści:

» Redaktorzy oceniają: wrzesień 2010
» Rzeki Hadesu już w sprzedaży
» Serial na podstawie książek Harris
» Redaktorzy oceniają - marzec 2012
» O transferze świadomości


Waszym zdaniem...

Dodaj swoją opinię...






Konto Polter Plus

Księgarnia

Wyspa bitwy
Drugi tom cyklu "Wojna łabędzi". Zdrada i podstęp lęgną się w spustoszonej krainie, rodzą mroczne przymierza w straszliw...

cena: 29.00 zł
cena: 7.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

23 V :: oddtail :: Spektakle "Teatru Kontrapunt... (0)
23 V :: Blanche :: Gotta catch’em all! (13)
23 V :: Inkwizytor :: Kugiel marchewkowy (2)
23 V :: Kuźnia Gier :: Gra Roku 2012 (4)
23 V :: Amdir :: Z niewielką pomocą... (12)
23 V :: Vermin :: Arena gladiatorów #1 (5)
23 V :: de99ial :: Niekończąca się radioaktywno... (0)
23 V :: Ninetongues :: BZRK (9)
23 V :: Kastor Krieg :: Shangri-La Hive Party! (9)
22 V :: zigzak :: Upadek: Kroniki Dnia Ósmego #... (28)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 13
Ostatni post: Aszhe
avatar Odpowiedzi: 57
Ostatni post: Aszhe
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: kinguszka
Odpowiedzi: 27
Ostatni post: Bergho
Odpowiedzi: 615
Ostatni post: gacoperz

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
474 pkt.
avatar
2. baczko
371 pkt.
avatar
3. lmn
112 pkt.
avatar
4. Qbuś
100 pkt.
avatar
5. Zicocu
90 pkt.
avatar
6. cichutko
88 pkt.
avatar
7. mr_mond
78 pkt.
avatar
8. night-wind
75 pkt.
avatar
9. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
10. earl
50 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook