Notka ta miała pierwotnie pojawić się 6 maja jako uhonorowanie piątej rocznicy mojej działalności na Polterze. Z przyczyn rozmaitych do jej publikacji nie doszło, ale mimo to uważam, że warto jest ją umieścić. W sumie całkiem ładnie współgra z dzisiejszym Dniem Zwycięstwa.
Na początek chciałem powiedzieć, że blogów generalnie nie lubię. Nigdy żadnego nie prowadziłem, a czytałem w życiu może ze dwa. W związku z tym nie znam się zbytnio na takiej działalności i przepraszam za ewentualną nieporadność poniższej notki. Tyle tytułem wstępu, czas przejść do rzeczy…
Dziś mija 5 lat od chwili,...
Czytaj dalej