25-11-2009 18:00

Przebierańcy - Mike Carey

Autor: Katarzyna 'Alchemist' Sałak
Redakcja: Michał 'M.S.' Smętek

Przebierańcy - Mike Carey Bardzo lubię powieści będące połączeniem urban fantasy oraz kryminału. Są one znakomitymi pozycjami rozrywkowymi, odstawiającymi inne czytadła na dalszy plan. Ku mojemu ubolewaniu trudno znaleźć wśród nich książkę naprawdę godną polecenia, taką, którą pożyczyłabym znajomym nie przepadającym szczególnie za fantastyką. Niektóre z nich, jak choćby Greywalker, są po prostu słabe. Inne, na przykład cykl o Anicie Blake czy powieści autorstwa Tanii Puff, mają dosyć istotne braki fabularne. Na tle tych książek seria o Feliksie Castorze lśni niczym diament.

Z początku byłam sceptycznie nastawiona do powieści Mike'a Careya, wyglądającej na kolejną podróbkę serii o Anicie Blake. Już sam Feliks Castor, egzorcysta posiadający detektywistyczną żyłkę, przypominał mi główną bohaterkę Grzesznych rozkoszy. Szybko jednak okazało się, że Castorowi, nieudacznikowi życiowemu i pijakowi, było niezmiernie daleko do poukładanej życiowo Anity. Poza tym, o ile ta ostatnia w każdej nowej powieści zyskiwała niezmiernie potężne moce, o tyle Feliks był ciągle skazany na swój spryt, mięśnie oraz flet.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Między innymi z tego powodu pochłaniałam kolejne tomy serii Careya. Spotkanie twarzą w twarz bohatera nieposiadającego możliwości Supermana z siłami przekraczającymi jego wyobrażenie niezmiernie przypadła mi do gustu. Jednak konfrontacja ta nie byłaby tak ciekawa, gdyby nie wciągająca i przemyślana fabuła. I to właśnie jest jedną z największych zalet cyklu Feliks Castor – Mike Carey potrafi stworzyć bardzo ciekawą i dopracowaną pod niemal każdym względem intrygę, opartą na oryginalnym pomyśle. Nie oznacza to, że autor nie popełnia błędów, jednak od czasów Mojego własnego diabła Mike Carey wyraźnie się poprawił. Już drugi tom był wyjątkowo wciągający, a trzecia część, Przebierańcy, jest jeszcze lepsza.

Co tym razem spotka Feliksa Castora? Egzorcysta dostaje sprawę Douga Huntera, który w dość bestialski sposób zabił innego człowieka. Wcześniej nie zdradzał on żadnych morderczych skłonności – z tego powodu żona zabójcy nie chce uwierzyć w winę męża, pomimo dość oczywistych dowodów. Pewne poszlaki wskazują jednak na to, że to nie Daug Hunter popełnił zbrodnię, lecz duch zmarłej przez 40 laty seryjnej morderczyni, która opętała jego ciało. Feliks Castor, pomimo sceptycyzmu, przyjmuje tę sprawę nieświadom, że to pozornie błahe zlecenie wciągnie go w naprawdę niebezpieczne bagno.

Podobnie jak poprzednie tomy, Przebierańcy to połączenie kryminału noir, horroru oraz urban fantasy. Do tej niezwykłej mieszanki Carey dodaje jeszcze jeden element – powieść sensacyjną. Trzecia część aż kipi od pościgów, bójek i nagłych zwrotów akcji. Pod względem fabularnym książce trudno coś zarzucić. Zawiedzeni mogą być jedynie czytelnicy lubiący snuć domysły i szukać odpowiedzi na główną zagadkę. Niestety konwencja fantastyczna sprawia, że fabuła przybiera naprawdę trudny do przewidzenia kierunek i samodzielne znalezienie rozwiązania jest praktycznie niemożliwe.

Mocną stroną tej powieści są również bohaterowie, a raczej wyraźna i zauważalna ewolucja ich charakterów. Szczególnie ciekawy jest związek między demonicą Juliet oraz śmiertelną kobietą Susan. Relacje tej dziwnej pary są jednym z bardziej interesujących wątków drugoplanowych w Przebierańcach, a obie kobiety są wyjątkowo przekonującymi postaciami. Jednak najlepiej wykreowany jest Feliks. Z tomu na tom jego charakter jest przedstawiany konsekwentnie i wzbogaca się o nowe cechy. W drugiej części pojawił się dylemat, który jest rozwijany również i w tej odsłonie cyklu - jak wiele Feliks jest w stanie poświęcić dla dobra prowadzonej przez siebie sprawy, szczególnie gdy ceną, którą musi zapłacić, jest szczęście jego przyjaciół? Jak dotąd okazało się, że Castor jest w stanie zagłuszyć swoje sumienie i zrobić, co trzeba, nawet jeśli jego bliscy się od niego odwrócą. Jest to z pewnością ciekawy dylemat, nadający Feliksowi rysy postaci rodem z dramatu antycznego, która niezależnie od podjętej decyzji będzie opłakiwać jej skutki.

Tego typu konflikty są charakterystyczne dla bohaterów kryminału noir. W Przebierańcach pojawiają się również inne elementy tej konwencji, którymi jej miłośnicy będą zachwyceni. Mam na myśli nie tylko whisky, piękne kobiety czy dekadencką atmosferę Londynu, lecz przede wszystkim styl – pierwszoosobową narrację pełną gorzkich monologów, cynicznych dygresji na temat świata oraz niezmiernie ciętych ripost, które nigdy nie opuszczają głowy ich twórcy. Przebierańcy są bardzo dobrze napisani, zupełnie jakby autor czerpał atrament z kałamarza samego Raymonda Chandlera.

Polecam przede wszystkim miłośnikom powieści tego typu, szczególnie cyklu o Anicie Blake. Osoby znające książki Laurell Hamilton w dziełach Mike'a Careya odnajdą podobny, "noirowski" sposób narracji oraz świat, w którym nieumarli szukają swojego miejsca. Obie pozycje różnią się jednak od siebie dosyć znacznie, dzięki czemu podczas lektury nie ma się wrażenia "odgrzewanego kotleta". Czytelników nieznająch tego cyklu zachęcam do sięgnięcia to po pierwszy tom – Mojego własnego diabła. Feliks Castor to naprawdę znakomity opowiadacz – warto posłuchać tego, co mówi, i udać się na wycieczkę po mglistym i tajemniczym Londynie, gdzie duchy potrafią być równie nieuczciwe jak ludzie.
8.0
Ocena recenzenta
8.79
Ocena użytkowników
Średnia z 7 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 7
Mają w kolekcji: 8
Obecnie czytają: 1

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Przebierańcy (Dead Men’s Boots)
Cykl: Felix Castor
Tom: 3
Autor: Mike Carey
Wydawca: Mag
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 26 sierpnia 2009
ISBN-13: 978-83-7480-143-0
Oprawa: miękka
Wymiary: 135 x 205 mm
Cena: 35,00 zł
Gdzie kupić
Przebierańcy
cena: 35.00 zł
cena: 31.00 zł
zamów!




Słowa kluczowe:

Mike Carey, Przebierańcy

Powiązane artykuły:

» Przebierańcy - Mike Carey (recenzja - Rebound)
» Krew nie woda - Mike Carey (recenzja - Canela)
» Lucyfer #05: Inferno (recenzja - Singer)
» Krew nie woda - Mike Carey (recenzja - Rebound)
» Lucyfer #03: Potępieńcze związki (recenzja - repek)

Powiązane noty:

» Lucyfer #8: Wilk pod drzewem
» Lucyfer #07: Exodus
» Nazwanie Bestii
» Lucyfer #06: Dworce ciszy
» Lucyfer #05: Inferno

Powiązane wieści:

» Nowości od MAGa
» Nowości z Egmontu
» Nazwanie Bestii - fragment
» Premiera Nazwania Bestii przełożona
» Mag w pierwszej połowie 2011 roku


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

~vcv

Użytkownik niezarejestrowany
hhhhhhhhhhhhhhh
Ocena:
0
(+1) [troll]
dfghgfdfgh
13-05-2010 18:20






Konto Polter Plus

Księgarnia

Przeznaczenie
Mijasz ich na ulicy, pytasz o godzinę, nie zauważasz ich ciemnych oczu ani kamiennej twarzy. Ocierasz się nieświadomie o...

cena: 33.90 zł
cena: 31.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

23 V :: Kastor Krieg :: Shangri-La Hive Party! (4)
22 V :: zigzak :: Upadek: Kroniki Dnia Ósmego #... (24)
22 V :: Kamulec :: Mój słodki blogasek (18)
22 V :: kbender :: Słońcem poparzeni (Sunburn) (18)
22 V :: Drachu :: Małe miasteczko jako miejsce... (3)
22 V :: Favriell :: Przywitanie (56)
22 V :: Kazuya86 :: Dragon Ball GT: Final Bout (3)
22 V :: Vermin :: (BT) Basilica (1)
22 V :: von Mansfeld :: Graj Mechaniką! - Esenc... (15)
22 V :: Ben :: Na ile jesteś żyw? (5)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 13
Ostatni post: Aszhe
avatar Odpowiedzi: 57
Ostatni post: Aszhe
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: kinguszka
Odpowiedzi: 27
Ostatni post: Bergho
Odpowiedzi: 615
Ostatni post: gacoperz

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
464 pkt.
avatar
2. baczko
362 pkt.
avatar
3. lmn
104 pkt.
avatar
4. Qbuś
100 pkt.
avatar
5. cichutko
88 pkt.
avatar
6. mr_mond
78 pkt.
avatar
7. night-wind
75 pkt.
avatar
8. Zicocu
65 pkt.
avatar
9. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
10. earl
50 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook