08-03-2009 12:27

Powrót Orków - Michael Peinkofer

Autor: Jacek 'vanderus' Dworzycki
Redakcja: Michał 'M.S.' Smętek

Powrót Orków - Michael Peinkofer Nieczęsto zdarza mi się rozpoczynać recenzję książki od skupienia się na jej wydaniu. Ale w przypadku tej powieści starania wydawcy w tym aspekcie to jest coś, na co naprawdę trzeba zwrócić uwagę. Bowiem już dawno nie miałem w rękach powieści, która byłaby przygotowana od strony wydawniczej z taką starannością. Wydawnictwo Red Horse, które już chociażby przy publikacji Wojny Zombie Maxa Brooksa pokazało, że potrafi przygotować powieść z dużą dbałością o klimat, przy Powrocie orków Michaela Peinkofera wspięło się jeszcze o jeden stopień wyżej.

Magdalenie Zawadzkiej, która odpowiada za opracowanie graficzne i projekt okładki, należą się wielkie brawa. Ilustracja zamieszczona na okładce, mapy na ich wewnętrznych stronach, zdobienia wszystkich kart oraz starannie zaprojektowane strony tytułowe każdego rozdziału są bezsprzecznie tym, co czytelnikowi na długo zapadnie pamięć. Dodatkowo Powrót orków będzie się bezsprzecznie wyróżniał na półce, jednoznacznie wskazując, że innym wydawnictwom pod względem przygotowania produktu do Red Horse'a zaczyna trochę brakować.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Ale jak wiadomo, wydanie może być i pierwszej klasy, ale jednak najważniejsza dla czytającego jest z pewnością zawartość książki. Tutaj muszę przyznać, że zostałem mocno zaskoczony. Spodziewałem się bowiem książki niewyróżniającej się z tłumu jej podobnych, sztampowej jak tylko się da. I w początkowej części powieść Peinkofera rzeczywiście się tak prezentuje.

Główni bohaterowie, typowi mało inteligentni, choć na swój sposób sprytni i przebiegli orkowie, zmuszeni zostają do udania się w daleką i niebezpieczną podróż, której celem ma być odzyskanie głowy ich dowódcy. Niecnie porwana po "przypadkiem" wygranej bitwie przez bandę gnomów musi wrócić do rodzinnej wioski orków, jeżeli Balbok i Rammar mają zachować swoje głowy na dotychczasowym miejscu. Jednak jak się okazuje, misja ratowania łba swego przywódcy jest dopiero początkiem przygód, które ich spotkają.

Razem z naszymi głównymi bohaterami wyruszamy więc przez Ląd, jak zwykli ten świat nazywać ludzie, lub też Amber (w języku elfów) w wyprawę przez góry, bagna, lodowe pustynie i przeklęte bory. Na drodze dzielnych podróżników, czego można było się spodziewać, stanie nie jedna przeciwność, czy to właśnie owe nieszczęsne gnomy, lodowi barbarzyńcy, nieumarli, krasnoludy, elfy, przerośnięte pajęczaki czy w końcu zły mag. Pełne spektrum typowych dla fantasy postaci.

Jak widać z tego opisu, zapowiadać się mogło fantasy raczej niewyszukane, w którym jedynym pozytywnym elementem może być humorystyczna strona kolejnych zdarzeń. Jednak im dłużej czytamy, tym bardziej przekonujemy się, że autor ma jednak spory talent. Bazując na prostych i wszystkim znanym wzorcach, najbardziej zbliżonych chyba do utworów Tolkiena, prowadząc akcję jak w każdej szanującej się powieści fantasy, usypia czytelnika, by nagle zaatakować. Zwrot akcji dokonujący się w końcowych momentach, coraz bardziej wyjaśniająca się intryga, której skomplikowania w żadnym razie nie można się było spodziewać, i zdecydowane przyspieszenie wydarzeń powodują, że kończąc lekturę zdecydowanie zmieniłem zdanie o tej powieści.

Jeszcze w połowie zastanawiałem się, jak można było tyle starań dołożyć do wydania czegoś tak słabego. Pod koniec byłem już pełen uznania dla wydawcy, że potrafił dostrzec ten potencjał tkwiący w Powrocie orków.

Warto wspomnieć także o jeszcze jednym ciekawym elemencie, a mianowicie… słowniku orczej mowy. Dla tych, którzy chcieliby się w tej dziedzinie nieco podciągnąć, zaprezentowano zbiór podstawowych zwrotów, które pozwolą prowadzić debatę z każdym średnio inteligentnym przedstawicielem tego gatunku. Dodatkowo, umożliwią zrozumienie tytułów rozdziałów, które oczywiście w tym właśnie języku zostały wyrażone. Polecam zapoznać się, bo nigdy nie wiadomo, kiedy znajomość języków obcych może być nam potrzebna.

W związku z powyższymi uwagami, jedyne, co mogę zasugerować, to nie zrażać się początkiem powieści i doczytać do końca. Naprawdę warto. Całkiem przyjazny styl pisania Peinkofera, humor w rozsądnych ilościach i dobra końcówka tworzą naprawdę wartą poznania całość. Zwłaszcza że to właśnie na ostatnich stronach znajduje się oryginalny przepis na orczy brzuchowstrząs, czyli narodową wręcz potrawę tej rasy. Dla mniej wytrzymałych podano również jej odmianę przystosowaną dla ludzkich żołądków. Osobiście jeszcze nie próbowałem, ale wygląda naprawdę smakowicie – w obydwu wydaniach zresztą.
8.0
Ocena recenzenta
6.65
Ocena użytkowników
Średnia z 10 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 3
Mają w kolekcji: 3
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Powrót Orków (Die Rückkehr der Orks)
Cykl: Orki
Tom: 1
Autor: Michael Peinkofer
Tłumaczenie: Joanna Filipek
Autor okładki: Magdalena Zawadzka
Wydawca: Red Horse
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: 14 listopada 2008
Liczba stron: 514
ISBN-13: 978-83-60504-58-1
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 140 × 205 mm
Seria: Otchłań
Cena: 34,99 zł




Słowa kluczowe:

Michael Peinkofer, Powrót Orków

Powiązane artykuły:

» Powrót orkow - Michael Peinkofer (recenzja - M.S.)
» Odwet Orków - Michael Peinkofer (recenzja - vanderus)

Powiązane noty:

» Powrót Orków
» Odwet Orków
» Bractwo tajemnego znaku

Powiązane wieści:

» Uwaga na Orki!
» Orki gotowe do odwetu


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

Aesandill
Ocena:
0
(+1) [troll]
Rozpoczęłem lekture... zresztą nabyta za Poltkowe punktciki...

No i dopadło mnie zniesmaczenie.

Błedy logiczne, liczne powturzenia itp.

Jeśli jednak książka ma się dalej poprawić, może doczytam....

W kazdym badź razie, potwierdzam wniosek o słabym poczatku. Dalej nie dotarłem.

No może poza słowniczkiem, ten fajny.

Pozdrawiam
08-03-2009 22:27
assarhadon
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Powturzenia"......? :/
09-03-2009 05:52
assarhadon
@Aes...
Ocena:
0
(+1) [troll]
O ile się nie myle, to Ty się czepiałes.
10-03-2009 06:04
Aesandill
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ok, w takim wypadku nie zrozumiałem posta.
Przepraszam i kasuje.
Pozdrawiam
Aes
10-03-2009 11:02
crusia
Ocena:
0
(+1) [troll]
Historia może zbyt oryginalna nie była, ale bardzo podobali mi się bohaterowie i humor. Moim zdaniem całkiem fajna książka, choć fajerwerków nie ma się co spodziewać.
15-03-2009 14:24
Raqnarok
Orki?
Ocena:
0
(+1) [troll]
Czy to ja jakiś dziwny jestem czy orki to morskie ssaki a "zielone humanoidy" to orkowie?
16-03-2009 13:26
~Soolik

Użytkownik niezarejestrowany
Re: Orki ?
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Ork (ang. Orc), l.mn. Orki lub Orkowie"

Jeśli był by to błąd, to raczej ktoś zauważyłby to wcześniej. ^^
28-03-2009 21:34
vanderus
Ocena:
0
(+1) [troll]
Z tego co się orientuję, to dopuszcza się chyba wszystkie formy - orkowie, elfowie, a nawet krasnoludowie.

Aes - i jak końcowe wrażenia z lektury?
29-03-2009 09:43
Arthas Verley
Ocena:
0
(+1) [troll]
Sądzę, że zdecydowanie lepiej niż z początku. Ja oceniam książkę jak najbardziej pozytywnie(właśnie skończyłem czytać, jeżeli chodzi o to, czy lektura wciąga - wystarczy zerknąć na godzinę wysłania komentarza:)).
20-05-2009 02:33
~maxio998

Użytkownik niezarejestrowany
Błędy
Ocena:
0
(+1) [troll]
wiele słów a własciwie kazdy rozdzial napisany po orczemu niema wyjasnienia w tym slowniku....np":
,,goultor".Moze mi ktos napisac co to zanczy?
11-10-2009 18:12
~Garhan

Użytkownik niezarejestrowany
Orki
Ocena:
0
(+1) [troll]
Książka zdecydowanie słaba, tylko dla fanów Tolkiena a i oni będą jak sądzę zawiedzeni. I z przykrością stwierdzam, że drugi tom 'Odwet orków' jest jeszcze gorszy. Książka przeznaczona raczej dla dzieci niż dla dojrzałego i wymagającego czytelnika.
27-10-2009 10:05
livik
Pilne! Proszę o pomoc.
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ma ktoś do sprzedania Powrót Orków, była bym bardzo wdzięczna bardzo za tą książkę... osoby chętne proszę o kontakt : oliwia91@gmail.com
10-09-2011 18:45
~Bialy

Użytkownik niezarejestrowany
Książka
Ocena:
0
(+1) [troll]
Moim skromnym zdaniem, ta książka jest bardzo dobra, polecam. co prawda ma niewielkie wady, ale wciąga na maksa ;)
25-09-2011 16:29






Konto Polter Plus

Księgarnia

Trzy wiedźmy. Świat Dysku
Król Verence, władca Lancre, został zamordowany i snuje się teraz jako duch po zamku. Czarownice ocaliły maleńkiego synk...

cena: 29.90 zł
cena: 27.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

23 V :: Kastor Krieg :: Shangri-La Hive Party! (4)
22 V :: zigzak :: Upadek: Kroniki Dnia Ósmego #... (24)
22 V :: Kamulec :: Mój słodki blogasek (18)
22 V :: kbender :: Słońcem poparzeni (Sunburn) (16)
22 V :: Drachu :: Małe miasteczko jako miejsce... (2)
22 V :: Favriell :: Przywitanie (56)
22 V :: Kazuya86 :: Dragon Ball GT: Final Bout (3)
22 V :: Vermin :: (BT) Basilica (1)
22 V :: von Mansfeld :: Graj Mechaniką! - Esenc... (15)
22 V :: Ben :: Na ile jesteś żyw? (5)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 13
Ostatni post: Aszhe
avatar Odpowiedzi: 57
Ostatni post: Aszhe
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: kinguszka
Odpowiedzi: 27
Ostatni post: Bergho
Odpowiedzi: 615
Ostatni post: gacoperz

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
464 pkt.
avatar
2. baczko
362 pkt.
avatar
3. lmn
104 pkt.
avatar
4. Qbuś
100 pkt.
avatar
5. cichutko
88 pkt.
avatar
6. mr_mond
78 pkt.
avatar
7. night-wind
75 pkt.
avatar
8. Zicocu
65 pkt.
avatar
9. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
10. earl
50 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook