07-03-2005 22:21

Pieśń przed bitwą - John Ringo

"Czołgi Leopard przeciw broni plazmowej?"
Autor: JaXa

Pieśń przed bitwą - John Ringo Powieść Pieśń przed bitwą wydano już dość dawno. Nie miałem wtedy okazji jej przeczytać, ale teraz, gdy pojawił się drugi tom, chętnie zgodziłem się je zrecenzować. W końcu sposób pisania Johna Ringo, a zdarzyło mi się mieć kontakt z jego literaturą, czyni go jedną z gwiazd militarnej SF.

Akcja książki rozpoczyna się w roku 2001, gdy na Ziemię przybywają kosmici z dobrej i miłującej pokój (i spokój) Federacji. Bezradni mieszkańcy galaktyki od jakiegoś czasu toczą wojnę z okrutną i bezwzględną rasą Posleenów. Galaksjanie (jak nazywają siebie rasy tworzące Federację) przez tysiące lat zatracili umiejętność walki i zdolność do przemocy, przybywają więc na Ziemię by prosić ludzi (ostatnią rasę w galaktyce potrafiącą walczyć) o pomoc. W zamian ofiarują hipernowoczesną, federacyjną technologię. Ludzie nie mają dużego wyboru, gdyż Ziemia również znalazła się na trasie podboju, zabierają się więc, chcąc nie chcąc, za wymyślanie nowych rodzajów broni i szkolenie wojsk...

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Sama fabuła kreci się wokół Mike'a O'Neal'a, porucznika z wydziału nowych technologii, który zostaje przydzielony jako konsultant do nowoutworzonego oddziału pancerzy wspomaganych, wysłanego z misją ratunkową na atakowaną przez Posleenów planetę Diess.

Jak widać, szkielet fabularny książki jest dość naiwny. Na szczęście dużo lepiej prezentuje się akcja i militaryzm powieści. Struktury wojskowe i przedstawiony w niej żołnierski świat to moim zdaniem prawdziwa rewelacja. Daje się wyczuć zależności w łańcuchu dowodzenia. Widać, że autor sam był żołnierzem i dobrze przyjrzał się wojsku od podszewki.

Jasne jest, że książka jest pierwszym tomem z serii i kreując wątki oraz bohaterów autor doskonale przygotował sobie grunt pod następne części. U Johna Ringo, podobnie jak u Davida Webera, dostrzec można świadomą zabawę detalem i małym wątkiem, na przykład po to, żeby pokazać brutalny bezsens wojny. Chwali się też, że autor nie ma obiekcji przed zabijaniem bohaterów.

Doskonale prezentują się nowoczesne technologie wojskowe wymyślone przez ludzi (małym "burakiem" jest tempo w jakim ludzie je wymyślili). Pancerze wspomagane, które są swoją drogą prawdziwą ozdobą książki, są pomyślane przez autora (i bohaterów) wręcz doskonale. Każda zbroja, dysponująca częściową sztuczną inteligencją, poza doskonałą ochroną, posiada szeroki wachlarz uzbrojenia, które bezproblemowo poradzi sobie, tak samo łatwo z pancerzem czołowym Abramsa, jak i z samymi złowrogimi Posleenami (którzy wyglądają jak skrzyżowanie centaura, pająka i aligatora)...

Niestety gorzej wypadło tłumaczenie książki. Widać, że osoba, która się tym zajmowała nie najlepiej zna stopnie wojskowe i amerykańską hierarchię dowodzenia, i część stopni po prostu wymyśliła. Zgrzytają także tłumaczenia pseudonimów bohaterów. "Mocarne Maleństwo" nie brzmi dla mnie najlepiej, wołałbym gdyby zostawiono pseudonim w oryginale - "Though Kid" - krócej, dźwięczniej. To jednak moja subiektywna ocena...

Książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem. Z jednej strony śledzi się losy bohaterów, z drugiej wyłapuje się pomniejsze wątki, doskonale oplatające fabułę i wypełniające przerwy między kolejnymi kawałkami szybkiej akcji. Polecam tę książkę zarówno jako czytadło na zimowe wieczory jak i jako inspirację dla prowadzących systemy science fiction Mistrzów Gry.

Dziękujemy wydawnictwu ISA za udostępnienie książki do recenzji.
6.5
Ocena recenzenta
5.75
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 1

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Pieśń Przed Bitwą (A Hymn Before Battle)
Cykl: Dziedzictwo Aldenata
Tom: 1
Autor: John Ringo
Tłumaczenie: Radosław Botev
Wydawca: ISA
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 2002
Liczba stron: 448
ISBN-10: 83-88916-38-6
Oprawa: miękka
Wymiary: 115 x 175 mm
Cena: 24,90 zł
Gdzie kupić
Pieśń przed bitwą
cena: 24.90 zł
cena: 23.00 zł
zamów!




Słowa kluczowe:

John Ringo, Pieśń Przed Bitwą

Powiązane artykuły:

» Pieśń przed Bitwą - John Ringo (recenzja - Draker)
» W lustrze - John Ringo (recenzja - Rincewind)
» W lustrze - John Ringo (recenzja - Rebound)
» Tam będą smoki - John Ringo (recenzja - Draker)
» Marsz ku gwiazdom - David Weber, John Ringo (recenzja - !Blob!)

Powiązane noty:

» Bohater

Powiązane wieści:

» Imperium Człowieka - recenzja


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

~Pietia

Użytkownik niezarejestrowany
Ludzie tych technologii nie wymyslili
Ocena:
0
(+1) [troll]
- wymyslili zastosowanie tego, co bylo. Seria czyta sie fajnie, choc po angielsku znaczaco lepiej (brak kwiatkow w tlumaczeniu). Ciekawie jest przeczytac sobie dla kontrastu bardzo podobna pod wzgledem pomyslu, ale mocno rozna jesli chodzi o jego rozwiniecie serie A.D. Fostera.
08-03-2005 08:48
~Dudi

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Pietia, chodzi ci o trylogię "Przeklęci"?
09-03-2005 09:24
~Pietia

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tak. Fajny kontrast z cyklem Ringo - niby to samo, przylatuja kosmici z wnioskiem o obrone przed innymi kosmitami - ale zupelnie inaczej :-)
09-03-2005 21:13
~billaden

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Czytając początek pieśni miałem wrarzenie, że czytam plagiat ale dalsza część rozwiała moje wątpliwości.
Książka jest bardzo dobra tylko ISA olewa sobie czytelników i nie wydaje następnych części cyklu, które w USA są od dawna i to przecenione.:(
18-03-2005 12:04
Lechoo_k
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Pieśń Przed Bitwą" czytałem dość niedawno. Ta książka mnie oczarowała do tego stopnia, że 450 stron przeczytałem w nieczałe 2 dni. Jak usiadłem nad tą lekturą tak nie mogłem wstać.

Polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
22-04-2005 00:14
~Radoslaw Botev

Użytkownik niezarejestrowany
tlumaczenie
Ocena:
0
(+1) [troll]
Co do stopni wojskowych autor artykulu ma troche racji. Jednak nie do konca - amerykanski system hierarchii wojskowej jest dalece rozny od polskiego i czasem nieodzowne okazalo sie sztuczne roznicowanie stopni wojskowych.
Zreszta na temat przekladu amerykanskich stopni wojskowych mozna by napisac osobny artykul. Zainteresowanych zapraszam do dyskusji: botev_r@yahoo.com .

Nie zamierzam polemizowac z subiektywna ocena mojego przekladu pseudonimu "Mocarne Malenstwo". Gwoli scislosci pozwole sobie jednak nadmienic, ze w oryginale brzmi on "Mighty Mite".
29-04-2005 13:08






Konto Polter Plus
Wygraj tablet!

Księgarnia

Dziedzictwo mroku
Grace Divine, córka miejscowego pastora, zawsze wiedziała, że tej nocy, kiedy znikł Daniel Kalbi, wydarzyło się coś stra...

cena: 39.90 zł
cena: 36.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

28 V :: .M. :: Magia Pany (14)
28 V :: Vermin :: (BT) IQ Twist (0)
27 V :: zegarmistrz :: Jak czytać wypowiedzi PR... (9)
27 V :: cezarynight7 :: Aasimar (9)
27 V :: Bortasz :: Pieniądzę. Czy z tego powodu... (13)
27 V :: Amdir :: Krypta (10)
27 V :: zigzak :: Clarke, magia i RPG (164)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 85
Ostatni post: yabu
avatar Odpowiedzi: 65
Ostatni post: niuklik
Odpowiedzi: 29
Ostatni post: Gedeon
Odpowiedzi: 616
Ostatni post: polterka
Odpowiedzi: 2
Ostatni post: polterka

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
512 pkt.
avatar
2. baczko
417 pkt.
avatar
3. lmn
125 pkt.
avatar
4. Zicocu
115 pkt.
avatar
5. Qbuś
100 pkt.
avatar
6. cichutko
96 pkt.
avatar
7. mr_mond
78 pkt.
avatar
8. night-wind
75 pkt.
9. Camillo
65 pkt.
avatar
10. earl
58 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook