Autor:
Bartłomiej 'baczko' ŁopatkaRedakcja: ilona_338
Fantasy & Science Fiction to w Stanach Zjednoczonych legendarne czasopismo, ukazujące się od 1949 roku. Publikowali w nim ( i nadal publikują) pisarze z absolutnej czołówki światowej oraz debiutanci, szukający okazji do przebicia się. W 2009 roku powstał kwartalnik, będący jego polskim odpowiednikiem. Redaktorem naczelnym czasopisma jest Paweł Matuszek, Michał Cetnarowski zajmuje się literaturą polską, natomiast Konrad Walewski – obcą. Jak dotąd ukazały się trzy numery. Chciałbym bliżej przyjrzeć się temu zatytułowanemu
Lato 2010.
Numer poświęcony został Luciusowi Shepardowi, wielokrotnie nagradzanemu pisarzowi, który w naszym kraju jest niemal zupełnie nieznany. W tej odsłonie
F&SF znajduje się wywiad autorem oraz jego ciekawe opowiadanie
Mengele, poruszające zarówno temat nazizmu, jak i deformacji fizycznych. Natomiast długi, siedemnastostronicowy wywiad z pisarzem odsłania skomplikowaną i bogatą w doświadczenia drogę, jaką musiał przejść, by stać się literatem. W aktualnym
F&SF można także znaleźć wspomnienia Gordona van Gildera, który obecnie jest redaktorem naczelnym tej oryginalnej, amerykańskiej wersji czasopisma.
Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę
Oprócz tekstu Sheparda, w numerze znajduje się jeszcze kilka ciekawych tekstów. Dzieła dwójki nieznanych w Polsce autorów – Carolyn Ives Gilman oraz Jima Aikina – bazują na świetnym pomyśle wyjściowym, a ten, który wyszedł spod ręki kobiety przedstawia również wspaniałą scenerię oraz porusza kwestie psychologiczne . Zaskakującym opowiadaniem o zakazanej i niemożliwej miłości jest
W raju Bruce’a Sterlinga. Niecodzienne okazują się teksty Jeffa VanderMeera oraz M. Johna Harrisona, które nie są zbyt skomplikowane, ani nie dążą w stronę
new weirdu jak ich powieści – są nostalgiczne, refleksyjne, egzystencjalne, ale przejrzyście zrozumiałe. W tym numerze znajduje się również dobry tekst Polki, Leny Szuster, którego główną zaletą jest intrygujący pomysł oraz klimat, jaki autorce udało się w nim wytworzyć.
Jednak tym, co odróżnia
F&SF od większości polskich czasopism, są eseje zagranicznych twórców. I tak w numerze
Lato 2010 John Crowley dzieli się spostrzeżeniami na temat pisania powieści, odnosi się do wypowiedzi innych oraz ich sposobów na wenę. W formie krótkiego opowiadania o pomyśle ‘obozu edukacyjnego dla dorosłych’, w którym pod kluczem można by dopracowywać swoje umiejętności pisze Paul Di Filippo. Natomiast Jeff VanderMeer wskazuje kilka zapomnianych perełek literatury fantastycznej. Jedyny Polak w dziale esejów, Łukasz Orbitowski, pisze na temat powieści Waltera Moersa pod tytułem
Kot alchemika.
Oprócz tego, w najnowszym numerze kwartalnika można znaleźć kilka wyczerpujących recenzji i ciekawe omówienia książek autorstwa Konrada Walewskiego oraz Michała Cetnarowskiego. Ten pierwszy opowiada o utworach, które jeszcze w Polsce się nie ukazały, a drugi wskazuje tak zwane ‘perły odnalezione’, czyli utwory mało u nas znane, a godne polecenia.
Fantasy & Science Fiction. Lato 2010 to godna polecenia odsłona czasopisma. Ta ponad dwustustronicowa książeczka zawiera mnóstwo ciekawej prozy oraz tekstów publicystycznych, które warto poznać.
Waszym zdaniem...
Dodaj swoją opinię...