"Oficjalnie człowiek debiutuje tylko raz, ale ja debiutowałam trzy razy. Mniej więcej w 1988 roku napisałam pierwsze opowiadanie, które miało początek, środek i koniec, a nie było strzępem zawieszonym w próżni. Rok później byłam już członkinią Elbląskiego Klubu Fantastyki Fremen."