10-09-2009 12:08

Miecz i kwiaty. Tom 2 - Marcin Mortka

Więcej, lepiej, tom drugi
Autor: Bartosz 'Zicocu' Szczyżański
Redakcja: Michał 'Thoctar' Małysa

Miecz i kwiaty. Tom 2 - Marcin Mortka Gaston de Baideaux, wraz z grupą wiernych kamratów, podróżuje po Ziemi Świętej. Nie jest to oczywiście wycieczka zbyt luksusowa: ogólne wrażenia trochę psują pojawiający się zewsząd Saraceni, nieustannie nastający na życie młodego rycerza; mało tego – w Jerozolimie czai się również Joscelin de Royes, dysponujący ogromną władzą w zakonie templariuszy. Gaston nie wie zbytnio, czego ten od niego chce, ale nie bójcie się, w drugim tomie Miecza i kwiatów dowie się tego rychło.

Przeskok klimatyczny między dwoma tomami cyklu jest niesamowity. Niby wszystko zostaje po staremu: ta sama krucjata, ta sama Jerozolima, ci sami bohaterowie. Mimo to naprawdę ciężko znaleźć jakąś ciągłość atmosfery. Powieść wyewoluowała z prostej w sumie opowiastki o młodym rycerzyku, którego trapią problemy etyczne i miłosne. Zamiast niej dostajemy poważną historię o życiu rycerza, który w końcu zrozumiał, że życie to nie bajka – szczególnie, jeśli wiedzie się je w miejscu tak nieprzyjaznym, jak Ziemia Święta. Pustkowia, które wcześniej otaczała przyjemna atmosfera delikatnej magii, teraz stają się niebezpiecznymi traktami, a zamiast czarodziejskich sztuczek pojawiają się przerażające demony. Początkowo byłem zdziwiony tym, że Mortka zdecydował się na uczynienie historii tak mroczną (pomijając jedno – nieśmiertelność bohaterów, która trochę łagodzi niepokój wywoływany przez powieść), ale jestem pewny, że była to dobra decyzja.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Z powyższego akapitu łatwo wywnioskować, że autor naprawił największy błąd pierwszego tomu: miałkość bohaterów. Gaston wreszcie zamienia się w prawdziwego mężczyznę. Jego poważne decyzje nie są już wywoływane przez tajemnicze głosy, które słyszy; stały się one logicznymi konsekwencjami jego poczynań. Wydaje mi się, że większą rolę odgrywa teraz Anzelm, wojownik niszczony przez potężną klątwę – jest on kolejną w pełni dopieszczoną postacią, potrafiącą wzbudzać w czytelnikach coś więcej, niż irracjonalną tęsknotę za rycerskimi ideałami (co było udziałem większości Mortkowych wojów z poprzedniego tomu). Na bok zepchnięty został Vittorio, co wcześniej by mnie ucieszyło, ale teraz i on nabiera powagi – dzięki tragicznej (a nie śmiesznej, co warto zaznaczyć) miłości staje się postacią zdecydowanie pełniejszą. Trochę szkoda, że ilość nowych bohaterów jest doprawdy śladowa, rekompensuje to co prawda jakość ich wykreowania (niesamowicie intrygujący brat Jakub!), ale, mimo wszystko, chciałoby się więcej.

Spodziewałem się, że Miecz i kwiaty będą dylogią. Kończąc pierwszy tom, ba!, będąc w trakcie drugiego, byłem tego pewny. Ale Mortka zdecydował się na coś innego – przynajmniej taką mam nadzieję. Fabuła rozwinęła się do zadziwiających rozmiarów, ilość wątków może zatrważać, zaimponowało mi także doskonałe zsyntetyzowanie wielkiej historii z "małymi" przygodami bohaterów. Większość wątków szybko prowadzonej historii pisarz zamyka, ale pozostawia sobie jedną, szeroko otwartą furtkę. Dowiadujemy się prawie wszystkiego: co stało się z Rogerem, kim jest tajemniczy głos dręczący Gastona, czym jest klątwa Anzelma, czy Vittorio zdobędzie w końcu upragnione bogactwa. To wystarczająco dużo, aby pozostawić w czytelniku uczucie zaspokojenia, bez zabijania zaciekawienia opowieścią.

Drugi tom Miecza i kwiatów jest zauważalnie lepszy od pierwszej części cyklu. To wcale nie było takie oczywiste, gdyż Mortka zawiesił sobie poprzeczkę naprawdę wysoko. Jeszcze niedawno bez skrupułów mówiłem, że fantastyka historyczna mnie nudzi, ale po przeczytaniu tej powieści nie byłbym gotowy tego powtórzyć. Jeśli szukacie szybkiego, doskonale napisanego czytadła z odrobiną moralizatorstwa, którego orędownikami są bezlitośni zabójcy przeciwników Pana – będziecie zachwyceni, zaręczam.
8.0
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 4 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 3
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Miecz i kwiaty
Tom: 2
Autor: Marcin Mortka
Autor okładki: Daniel Rudnicki
Wydawca: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: 21 sierpnia 2009
Liczba stron: 400
ISBN-13: 978-83-7574-100-1
Oprawa: miękka
Wymiary: 125 x 195 mm
Seria: Asy polskiej fantastyki
Cena: 29,99 zł
Gdzie kupić
Miecz i kwiaty. Tom 2
cena: 32.55 zł
cena: 30.00 zł
zamów!




Słowa kluczowe:

Marcin Mortka, Miecz i kwiaty

Powiązane artykuły:

» Miecz i kwiaty. Tom 1 - Marcin Mortka (recenzja - malakh)
» Miecz i kwiaty. Tom 1 - Marcin Mortka (recenzja - Zicocu)
» Martwe jezioro - Marcin Mortka (recenzja - Blanche)
» Ragnarok 1940. Tom 1 - Marcin Mortka (recenzja - vanderus)
» Ragnarok 1940. Tom 1 - Marcin Mortka (recenzja - malakh)

Powiązane noty:

» Miecz i kwiaty. Tom 2
» Miecz i kwiaty. Tom 1
» Miecz i kwiaty. Tom 3
» Miecz i kwiaty. Tom 2
» Miecz i kwiaty. Tom 1

Powiązane wieści:

» Nowa książka Mortki w tym roku
» Nowości z Fabryki Słów
» Czat i spotkanie z Marcinem Mortką
» Nowości z Fabryki Słów
» Zapowiedzi na marzec część 1


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

malakh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Po pierwszym tomie sobie odpuściłem.

Nie był zły, a i to, w jaki sposób Mortka na Pyrkonie opowiadał o Ziemi Świętej zachęca do lektury, ale z braku czasu muszę bardziej starannie dobierać lektury - "Miecz...", niestety, przegrywa konkurencję z innymi twórcami.

Ale recenzja kusi... Jak kiedyś przejdzie moja propozycja wydłużenia doby o przynajmniej 4 godziny, na pewno przeczytam.
10-09-2009 12:15
~16faja

Użytkownik niezarejestrowany
Według mnie
Ocena:
0
(+1) [troll]
Według mnie to książka powinna być świetna. Przeczytałem tom 1 w ciągu 2,3 dni nie mogłem się od niego oderwać. Teraz czekam tylko na zdobycie czasu i ruszam na krucjatę do księgarni i kupuję tom 2!!
07-01-2010 19:51
~Odet

Użytkownik niezarejestrowany
3 gr
Ocena:
0
(+1) [troll]
2 tom chyba rzeczywiście lepszy od 1
fragment o bitwie pod Salib przeczytałem z 50 razy
coś fantastycznego
Lada chwila wpadnie mi w ręce 3 tom
(a skonczyłem Samozwanca 2 i nie mam co czytać)
pozdr.
06-06-2010 12:03






Konto Polter Plus

Księgarnia

Starcie królów
Żelazny Tron jednoczył Zachodnie Królestwa aż do śmierci króla Roberta. Wdowa jednak zdradziła królewskie ideały, bracia...

cena: 49.00 zł
cena: 36.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

22 V :: Kamulec :: Mój słodki blogasek (11)
22 V :: kbender :: Słońcem poparzeni (Sunburn) (8)
22 V :: Drachu :: Małe miasteczko jako miejsce... (0)
22 V :: Favriell :: Przywitanie (50)
22 V :: Kazuya86 :: Dragon Ball GT: Final Bout (1)
22 V :: Vermin :: (BT) Basilica (0)
22 V :: von Mansfeld :: Graj Mechaniką! - Esenc... (14)
22 V :: Ben :: Na ile jesteś żyw? (5)
21 V :: Salantor :: Selivar - mała reklama (17)
21 V :: Andman :: Shadowrunowe ilustracje Andre... (28)

Na forum

Odpowiedzi: 56
Ostatni post: krokodylek
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: kinguszka
avatar Odpowiedzi: 12
Ostatni post: Nausicaa
Odpowiedzi: 27
Ostatni post: Bergho
Odpowiedzi: 615
Ostatni post: gacoperz

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
464 pkt.
avatar
2. baczko
362 pkt.
avatar
3. lmn
104 pkt.
avatar
4. Qbuś
100 pkt.
avatar
5. cichutko
88 pkt.
avatar
6. mr_mond
78 pkt.
avatar
7. night-wind
75 pkt.
avatar
8. Zicocu
65 pkt.
avatar
9. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
10. earl
50 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook