Autor:
Małgorzata 'Schleppel' TomaszekRedakcja: Bartłomiej 'baczko' Łopatka

Mroczny świat krwawego matriarchatu doczekał się godnej królowej: jak wiemy z poprzedniej części, została nią Jaenelle, główna bohaterka trylogii. Panowanie młodej czarownicy to nadzieja na rządy surowe, lecz sprawiedliwe. Co dziwne: w jej królestwie nawet mężczyźni mają szansę na równe traktowanie (uwielbiam to przewrotne odwrócenie ról w świecie Bishop). Niestety, młodej królowej zagrażają spiskujące Dorothea oraz Hekatah, czyhające na jej tron i moc. Na szczęście okazuje się, że istnieje przepowiednia, dzięki której Jaenelle może poznać sposób na zniszczenie nie tylko wrogów, ale także usunięcie skazy, która sprawiła, że złe czarownice mają tylu popleczników wśród Krwawych. Tylko czy cena za zwycięstwo nie będzie zbyt wysoka?
Główna intryga wzbogacona została o liczne wątki poboczne. Mamy zatem rozterki miłosne z udziałem nie tylko głównej bohaterki, ale także jej przybranego ojca. Duża część powieści poświęcona jest dworowi królowej i jej świcie. Przyznam, że sporą radość dała mi lektura momentów, w których nowi mieszkańcy dworu z oszołomieniem poznają zasady nim rządzące. A sceny z udziałem pewnej zabójczyni i jej nowego "pieska", należą do najzabawniejszych w powieści. Bishop wprowadziła także fragmenty, w których Jaenelle musi rozliczyć się ze swoją gorzką przeszłością, w czym zdecydowanie nie pomaga pojawienie się na dworze członków jej biologicznej rodziny.
Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę
Z przyjemnością odnotowałam pozytywne zmiany w bohaterach, którzy ewoluowali, nie pozostając statycznymi tworami literackimi. Zdecydowanie większy nacisk został położony na przemianę postaci: każdy z bohaterów zmienił się na wskutek wydarzeń z poprzednich części, czego najlepszym przykładem niech będzie nieprzewidywalny i porywczy dotąd Lucivar, który w ostatniej części trylogii jest opiekuńczym mężem i czułym ojcem.
W
Królowej Ciemności mamy wszystko to, co najlepsze i najgorsze w twórczości Bishop. Podzielona na dwie części powieść jest bardzo nierówna. Najlepiej wypadają momenty "obyczajowe", a także te, gdzie Bishop opisuje okrucieństwa wojny. Niestety, autorka w całej powieści posługuje się nieznośnie patetycznym językiem. Tak, jak w poprzednich częściach, pojawiają się przesadnie rozbudowane zdania, wypełnione kwiecistymi i mocno egzaltowanymi opisami. Prawie wszyscy bohaterowie są piękni, górnolotnie się wysławiają, a miotające nimi liczne rozterki mają głównie erotyczną proweniencję.
Razi również niezgrabnie prowadzony wątek miłosny, rozgrywany między Jaenelle i Daemonem. Nieustanne rozchwianie emocjonalne postaci i wieczne rozdarcie obojga bohaterów, są rodem z tandetnych powieści miłosnych, gdzie kochankowie ciągle się schodzą i rozstają. Trzeba też dodać, że omdlenia z miłości nie bardzo pasują do w miarę spójnego wizerunku, jaki stworzyła autorka dla Sadysty. Skąd pomysł, by mroczny i okrutny Daemon, zachowywał się jak maleńki szczeniak? Rozumiem, że miłość robi z ludźmi różne przedziwne rzeczy, ale niech będą one bardziej przekonywujące, niż spazmy dorosłego mężczyzny, który w poprzednich tomach bez zmrużenia oka mordował kobiety.
Niezbyt wiarygodnie wypadają także obie spiskujące wiedźmy. Ich knowania są tak prostackie, że aż śmieszne, zaś wszystkie plany mocno naiwne. To okrutne i przebiegłe kobiety, ale nie są zbyt dużym zagrożeniem dla Jaenelle. Potężnej czarownicy przydałby się równie silny wróg.
Dobrze, że Bishop porzuciła styl z pierwszego tomu, gdzie za wszelką cenę próbowała stworzyć dzieło wielce mroczne i okrutne. W ostatniej części trylogii więcej jest dowcipnych dialogów i humoru sytuacyjnego. Nie brak scen pełnych okrucieństwa, ale nie jest ono tak mechaniczne i bezmyślne jak w
Córce Krwawych, gdzie autorka kazała bohaterkom kastrować mężczyzn dla zabawy. Tym razem sceny przemocy wydają się być przemyślane i Bishop nie szafuje nimi bez umiaru. Przeciwnie, wkomponowane precyzyjnie w całość powieści, doskonale kontrapunktują sielankowe scenki obyczajowe, tym dobitniej ukazując, jaki byłby świat Krwawych rządzony przez Hekatah i jej sojuszniczkę. Urzekł mnie również sposób w jaki autorka przedstawiła Krewniaków, oddając im znaczącą część powieści. Inteligentne zwierzęta, obdarzone magicznymi zdolnościami, będą miały do odegrania znaczącą rolę , a kilka scen z ich udziałem to naprawdę wzruszające momenty.
Królowa Ciemności to książka pełna poruszających scen walk, wątków obyczajowych, humoru i ironii. Autorka stworzyła wielowątkową opowieść, w której akcja toczy się w miarę płynnie i konsekwentnie, a dialogi skutecznie budują napięcie. Szkoda, że zakończenie jest przewidywalne i przez to obniża znacząco poziom powieści. Nie zmienia to faktu, że
Królowa ciemności jest udanym zwieńczeniem trylogii. Zaś dla miłośników prozy Bishop dobre wieści: autorka stworzyła kilka innych powieści, w których nawiązała do
Trylogii Czarnych Kamieni –
The Invisible Ring,
Dreams Made Flesz,
Tangled Webs oraz
The Shadow Queen.
Tytuł: Królowa Ciemności (Queen of the Darkness)
Cykl: Czarne KamienieTom: 3
Autor: Anne BishopTłumaczenie: Monika Wyrwas - Wiśniewska
Autor okładki: Patryk Lubas
Autor ilustracji: Larry Rostant
Wydawca: INITIUM
Miejsce wydania: Kraków
Data wydania: 7 października 2009
Liczba stron: 416
ISBN-13: 978-83-927322-2-8
Oprawa: miękka
Wymiary: 150 x 215 mm
Cena: 41,90 zł
Gdzie kupić

cena: 41.90 złcena: 29.00 zł
zamów! 
Waszym zdaniem...
Dodaj swoją opinię...