27-02-2005 20:13

Godzina czwarta - Howard Philips Lovecraft

Autor: Ewa 'senmara' Markowska

Pierwsze opowiadania Howarda Philipsa Lovecrafta przetłumaczone na język polski pojawiły się w Przekroju w latach 1960-68. Dopiero w 1983 wydano pierwszy zbiór - Zew Cthulhu, w nim najbardziej popularne nowele: Widmo nad Innsmouth czy Muzyka Ericha Zanna. Do dziś pojawiło się tych zbiorów prawie dwadzieścia.

W 2002 roku zaczęły się pojawiać kolejne zbiory opowiadań wydawane przez Copernicus Corporation w cyklu Odmienne Stany Fantastyki: Historia Necronomiconu, Przypadek Charlesa Dextera Warda, Z otchłani czasu i najnowszy: Godzina czwarta; jak wiadomo, Wydawca pracuje już nad następnym. A oto, co możemy znaleźć w Godzinie czwartej:
  • Festyn (The Festiwal, 1923)
  • Dwie czarne butelki (Two Blanch Talman, 1926/27), współautor: Wilfred Blanch Talman
  • Człowiek z kamienia (The Man of Stone, 1932), współautor: Hazel Heald
  • Horror na cmentarzu (The Horror in the Burying Ground, 1935), współautor: Hazel Heald
  • Klątwa Yiga (The Curse of Yig, 1928), współautor: Zealia Bishop
  • Sploty meduzy (Medusa’s Coil, 1930), współautor: Zealia Bishop
  • Elektryczny kat (The Electric Executioner, 1930), współautor: Adolphe de Castro
  • Koszmar na plaży Martina (Horror at Martin’s Beach, 1922), współautor: Sonia H. Greene
  • Godzina czwarta (Our O’Clock, 1923), współautor: Sonia H. Greene
  • Ukochani zmarli (The Loved Dead, 1923/24), współautor: C. M. Eddy, Jr.
Na uwagę zasługuje fakt, iż znalazło się tutaj aż pięć publikowanych po raz pierwszy na polskim rynku wydawniczym opowiadań: Dwie czarne butelki, Klątwa Yiga, Człowiek z kamienia, Horror na cmentarzu, oraz tytułowe - Godzina czwarta. Sama potrzeba przeczytania czegoś nowego na pewno skłoni do zakupu książki wielbicieli “mrocznych nienazwanych”. Znajdziemy tu wiele wątków tak chętnie podejmowanych przez HPL, a więc i zło wstające z grobu, artystę obdarzonego przeklętym talentem, historie, które zdarzają się w samotnych domostwach na odludziu, powtarzane szeptem przez przerażonych sąsiadów.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Oto Walker Davis z żoną Audrey. Przybyli na nieznane tereny Indian, by wzorem innych osadników szukać miejsca dla siebie i swoich dzieci. Czy będą przygotowani na to, co ich czeka? Spośród nowych opowiadań Klątwa Yiga podobała mi się najbardziej. Jest próbą odpowiedzi na częste u Lovecrafta pytanie: co mogło się stać w domu na wzgórzu, kim byli jego mieszkańcy, czy kochali się, czy się czegoś obawiali?

Znacie legendę o nieśmiertelnym czarnoksiężniku, który ukrył swą duszę i dlatego nie można było go zranić? Z Dwóch czarnych butelek dowiemy się przynajmniej jednej rzeczy – dusza ludzka jest nieśmiertelna i warto o nią walczyć. Nawet po śmierci.

Człowiek z kamienia to okrutna historia trójkąta: męża, żony i kochanka, jednak na pytanie, czy człowiek z kamienia to kochanek, czy też mąż o kamiennym sercu, musicie sobie odpowiedzieć sami. Opowiadanie nie ma porywającej fabuły, lecz nawet sam Fidiasz byłby dumny z rzeźb.

Horror na cmentarzu to jedno z opowiadań oscylujących wokół tajemnicy końca życia i problemu, czy uczucie jest silniejsze niż śmierć? Jednak pod względem dramatyzmu i fabuły znacznie lepsza jest nowela Ukochani zmarli. Jestem całym swym mrocznym sercem za głównym bohaterem, wyraźnie widzę jego ścieżkę życia, pragnienia i strach, strach przed odebraniem źródła życia i szczęścia. Ogary depczą bohaterowi po piętach niemal od początku, ale nie wszystko stracone – przecież to nie śmierci obawia się najbardziej. Napisane sprawnie i z wdziękiem. Nie tylko dla nekrofilów.

Godzina czwarta w rzeczywistości jest demonem, przeznaczeniem kroczącym w rytmie tykania zegara. Krótkie, jednowątkowe, na jeden raz.

Elektryczny kat nie jest opowiadaniem o specjalnie wysokim poziomie, ale warto powiedzieć o nim słów kilka. Pojawia się tu element przenikających się przestrzeni – być może echo wpływu Arthura Machena, autor bowiem nie zadaje sobie trudu tłumaczenia obecności jednej z postaci w dwóch miejscach naraz.

O pięknej Marcelinie (Sploty Meduzy) już wcześniej mogliśmy przeczytać w zbiorze Ukochani zmarli, jest to jednak jedna z tych kobiet, które żywo pobudzają wyobraźnię: tajemnicza, dekadencka – prawdziwy demon w kobiecej postaci. Wiadomo na pewno, że to nie może się skończyć happy endem. Od pierwszych zdań, prowadzących zarośniętą ścieżką za zagubionym bohaterem, wiadomo że nie ma odwrotu; wszechobecny zapach rozkładu i nieszczęścia unosi się nad kartkami, które w rzeczywistości całkiem niedawno opuściły drukarnię Lovecraft potrafi przywołać demony, które zazwyczaj siedzą ukryte za parawanem rozsądku, może też wezwać też kilka nowych, jeśli Wasze własne okażą się nazbyt oswojone.

Z tej dziesiątki opowiadań jedynie Festyn jest oryginalnym dziełem Lovecrafta, pozostałe powstały w “zarażonych” umysłach innych pisarzy – przesyłali oni swoje dzieła Mistrzowi, ten je poprawiał i uzupełniał, według własnej, niepowtarzalnej wizji świata. Festyn, już wcześniej znany ze zbioru Dagon (1994), to historia odpowiednia na Boże Narodzenie, opowiadająca o sile tradycji i starożytnych sekretach, przekazywanych z ojca na syna.

Sploty Meduzy i Festyn są wyjątkami mającymi zapewne podnieść, a nie uzupełnić, poziom, przeciętnego raczej, zbiorku. Lovecraft napisał ponad pięćdziesiąt opowiadań; trudno, żeby każde z nich było dziełem wybitnym i niezbędnym w podręcznej biblioteczce. Podziwiam jednak troskę Wydawcy, o opracowanie i wydanie opowiadań nieznanych dotąd polskiemu czytelnikowi. Nie władam językiem angielskim, chcę zatem uprzedzić uwagi wszystkich zapaleńców, którzy Lovecrafta czytają tylko w oryginale – na pewno wielu wielbicieli “pełzających w mroku potworności” będzie wdzięcznych za kawał prozy w ojczystym języku.

Opowiadania mają solidnie opracowane przypisy, dociekliwy czytelnik znajdzie tu znaczenie rzadkich wyrażeń, przybliżenie nazwisk, jak i rozwinięcie wyrażeń występujących w tekście. Lovecraft dysponował encyklopedyczną wiedzą i swobodnie się nią posługiwał, stąd objaśnienie niektórych fragmentów uważam za niezwykle pomocne (nie wszyscy czytali Hawthorne’a i nie muszą go kojarzyć ze skostnieniem umysłowym).

Miękka okładka, wyraźna czcionka i dobrze sklejone kartki pozwalają na wygodną lekturę w tramwaju, ale jakość wydania traci na literówkach. Cena nie jest może wysoka, ale to nie jest romans przeznaczony do wyrzucenia – jeśli kupuję klasykę horroru, oczekuję solidnego wydania, bez błędów, z ciekawą grafiką (okładka jest nijaka, czy to tylko subiektywne wrażenie?), nawet jeśli miałabym zapłacić trochę więcej.

Reasumując, warto posiadać tę pozycję w swojej biblioteczce, ale szczerze mówiąc polecam tylko kolekcjonerom – ze względu na nowości. Cztery gwiazdki.

Dziękujemy wydawnictwu Copernicus Corporation za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.


Tytuł: Godzina czwarta
Tłumaczenie: Andrzej Ledwożyw i Robert Lipski
Wydawca: Copernicus Corporation
Data wydania: listopad 2004
Liczba stron: 192
ISBN: 83-86758-44-9
Cena: 26 zł

Ocena: 4 / 6




Waszym zdaniem...

wóda
H.P.L.
Ocena:
0
(+1) [troll]
Godzine Czwarta kupilem, przeczytalem...
Jesli chodzi o ocene punktowa, zgodzilbym sie z Autorka recenzji - 4 . Fanow nie zawiedzie, nowych raczej nie zachwyci. Czyta sie przyjemnie.
Mam natomiast pare uwag do recenzji: za bezcelowe uwazam omawianie w 2-3 zdaniach kazdego opowiadania ze zbiorku. Ani to nie wyjasnia, ani nie zacheca.
Wiecej zastrzezen nie mam, moze tylko polemizowalbym z ocena okladki i ceny...
27-02-2005 22:33
~zetwues

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jak można w ogóle Mistrza czytać w tramwaju :P ALe dobra, rzecz gustu :)

Ja się ciesze, że w ogóle są jakieś wznowienia :D
28-02-2005 21:40
wóda
w tramwaju ...
Ocena:
0
(+1) [troll]
czad :) :) :).
Pamietam kiedys czytalem zbior opowiadan Poe'go wylacznie w autobusach, tramwajach i innych takich srodkach transportu... zawsze jak wysiadalem musialem miec chwile na powrot "do rzeczywistosci"
28-02-2005 21:54
~Ojciec Dagon i Matka Hydra

Użytkownik niezarejestrowany
r
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jakościowo wydanie tragiczne, masa literówek, opowiadania wyglądają jak żywcem kopiowane z internetu i nie poprawiane. Mimo wszystko dla kolekcjonerów i fanów pozycja obowiązkowa
02-07-2005 19:30






Konto Polter Plus
Wygraj tablet!

Księgarnia

Nauka Świata Dysku II Glob
W Nauce Świata Dysku II dwóch naukowców, Ian Stewart i Jack Cohen, łączą siły z autorem fantasy, Terrym Pratchettem, by...

cena: 29.90 zł
cena: 27.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

28 V :: .M. :: Magia Pany (14)
28 V :: Vermin :: (BT) IQ Twist (0)
27 V :: zegarmistrz :: Jak czytać wypowiedzi PR... (9)
27 V :: cezarynight7 :: Aasimar (9)
27 V :: Bortasz :: Pieniądzę. Czy z tego powodu... (13)
27 V :: Amdir :: Krypta (10)
27 V :: zigzak :: Clarke, magia i RPG (164)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 85
Ostatni post: yabu
avatar Odpowiedzi: 65
Ostatni post: niuklik
Odpowiedzi: 29
Ostatni post: Gedeon
Odpowiedzi: 616
Ostatni post: polterka
Odpowiedzi: 2
Ostatni post: polterka

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
512 pkt.
avatar
2. baczko
417 pkt.
avatar
3. lmn
125 pkt.
avatar
4. Zicocu
115 pkt.
avatar
5. Qbuś
100 pkt.
avatar
6. cichutko
96 pkt.
avatar
7. mr_mond
78 pkt.
avatar
8. night-wind
75 pkt.
9. Camillo
65 pkt.
avatar
10. earl
58 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook