08-12-2011 20:41

Dumanowski - Wit Szostak

Bolesne narodziny legendy
Autor: Bartosz 'Zicocu' Szczyżański
Redakcja: Mateusz 'Moteuchi' Dąbrowski

Dumanowski - Wit Szostak Raz na jakiś czas na księgarskich półkach z napisem "fantastyka" pojawia się powieść, która w żaden sposób nie pasuje do otaczających ją tomów – z powodu innego spojrzenia na fabułę, bohaterów lub język. Jednym z takich utworów były wydane w 2010 roku Chochoły. Dumanowski udowadnia, że Wit Szostak konsekwentnie kroczy swoją własną, oryginalną drogą i nie ma zamiaru dać się zaszufladkować.

Józafat Dumanowski trafia do Krakowa przypadkiem. Nikt nie wie, gdzie się urodził, co robił w swoim dotychczasowym życiu, dlaczego walczył u boku Napoleona ani co sprawiło, że jego powrót na ojczyste ziemie trwał tak długo. Jednak przez lata wszyscy zapomną o tych niejasnościach – a to dlatego, iż ten tajemniczy człowiek zostanie największym bohaterem narodowym, najjaśniejszą gwiazdą na polskim firmamencie. To Józafat Dumanowski sprawi, że walczący w powstaniach żołnierze z dumą będą kroczyć przez ulice Republiki Krakowskiej, to on będzie jej wielkim Ojcem Założycielem.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Na początku lektury Dumanowski jawi się jako dziwny kolaż wielu biografii – dziwny tym bardziej, że już na samym początku narrator zaznacza, iż przedstawione wydarzenia mogły wyglądać całkiem inaczej. Chwilę po tym nietypowym wstępie Szostak wrzuca czytelnika w kalejdoskop szalonych wydarzeń. Opowieść zmienia się razem z tytułowym bohaterem: niektóre fragmenty wydają się żywcem wyjęte z polskich dziewiętnastowiecznych opowiadań (dumny Dumanowski razem ze swoją partyzancką armią dręczy Rosjan, w końcu docierając do serca imperium, gdzie zdobywa przydomek carobójcy – choć żaden car najprawdopodobniej nie umarł), innym razem natomiast dzieje Józafata przypominają powiastkę filozoficzną (późniejszy prezydent Republiki Krakowskiej zamieszkuje u podnóża Turbacza, gdzie naucza swych apostołów). W pewnym momencie protagonista staje się tylko symbolem: ma być duchem pogrzebanej Polski, który nieustannie próbuje się podnieść, ale w żaden sposób nie potrafi tego zrobić. Takiemu postrzeganiu Dumanowskiego sprzyja parabiograficzna forma – czytelnik nie wie, czy to, czego dowiaduje się o głównym bohaterze, jest prawdą, czy tylko plotką, której cel to otoczenie owej tajemniczej postaci nimbem chwały. W końcu dochodzi do tego, że nieśmiertelny Józafat poszukuje dla siebie miejsca w zniewolonej Polsce, a ta próbuje wyzwolić się z kajdan postrzegania jej przez pryzmat największego z obywateli.

Upodobnienie powieści do biografii sprawia, że narracja ociera się o behawioryzm. Czytelnik rzadko ma okazję poznać objawioną prawdę na temat tego, co siedzi w Dumanowskim – częściej musi się tego domyślać z jego zachowań, mimiki, rozmów; szerzej opisywany jest tylko wewnętrzny konflikt dotyczący miejsca Józafata w Republice Krakowskiej. Dzięki takiemu zabiegowi powieść Szostaka można interpretować jako zapis walki człowieka z samym sobą, z własną ambicją, z oczekiwaniami otaczającego świata. Wszyscy spodziewają się po legendarnym prezydencie radości, energiczności, otwartości – a ten chce te nadzieje realizować, choć czuje, że w pędzie po dobrobyt dla ojczyzny zapomniał o samym sobie. Ten ból, szczególnie widoczny w końcowej części książki, kiedy łączy się z samotnością doskwierającą staremu człowiekowi, stanowi najważniejszą treść Dumanowskiego. Szostak pisze o ludziach mijających się z własnym życiem: cierpi rozdarty Józafat, cierpi genialny finansista Słowacki, który nie jest w stanie nic napisać, cierpi biskup Mickiewicz, cierpią poeci – wszyscy tłamszeni przez sztuczny twór, którym jest Rzeczpospolita Krakowska.

Jeszcze jedną konsekwencją formy, którą wybrał Szostak, jest zdecydowanie inne niż w doskonałych Chochołach podejście do kreacji bohaterów. Relacje między ludźmi były zdecydowanie najważniejszą treścią poprzedniej powieści pisarza – pierwszoosobowy narrator opisywał je, dzieląc się z czytelnikiem mnóstwem własnych przemyśleń. Tym razem do budowania obrazu każdej postaci można użyć tylko tego, co pokażą one same: czy będzie to skrzywienie na dźwięk jakiegoś nazwiska, czy też uśmiech podczas przypadkowego spotkania kogoś znajomego. Bez trudu można zrozumieć taki zabieg w kontekście całości Dumanowskiego: Szostak postanowił przyjrzeć się człowiekowi z zupełnie innej perspektywy, czyniąc z niego obiekt obserwacji. Choć zostawia to mnóstwo miejsca do interpretacji dla czytelnika, to można poczuć żal po wyjątkowo celnych komentarzach, którymi pisarz szafował w Chochołach. Trudno nie odnieść wrażenia, że w poprzedniej powieści Szostak mógł w pełni popisać się swoim talentem.

Dumanowski to powieść bardzo szczególna; zresztą trudno, żeby biografia żyjącego sto dwadzieścia trzy lata bohatera narodowego, który w pojedynkę ratował Polskę, była zwyczajna. Dla wszystkich miłośników prozy innej, specyficznej – pozycja obowiązkowa!
9.0
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 2
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Dumanowski
Autor: Wit Szostak
Wydawca: Lampa i Iskra Boża
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 7 listopada 2011
Liczba stron: 208
ISBN-13: 978-83-89603-94-4
Oprawa: twarda
Cena: 36,00 zł




Słowa kluczowe:

Dumanowski, Wit Szostak

Powiązane artykuły:

» Redaktorzy oceniają - grudzień 2011
» Wywiad z Witem Szostakiem
» Podsumowanie 2011 – Michał Cetnarowski
» Redaktorzy oceniają - marzec 2011
» Chochoły - Wit Szostak (recenzja - daft_count)

Powiązane noty:

» Dumanowski
» Chochoły
» Pod dobrą gwiazdą. Opowiadania

Powiązane wieści:

» Dumanowski już w księgarniach
» Książka Szostaka w listopadzie
» Nie jestem pisarzem konwencji
» Nominacje do Nagrody im. Jerzego Żuławskiego 2012
» Wyniki Nagrody im. Jerzego Żuławskiego 2011


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Okładka to na pewno nie przysporzy mu przypadkowych czytelników...
08-12-2011 22:41
akito
Ocena:
0
(+1) [troll]
okładka właśnie mnie zachęciła...
08-12-2011 23:27
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kurcze, po ustępach dołączonych do Nowej Fantastyki wiem już, że to jedna z moich ulubionych książek, chociaż w całości nie dostałem.
09-12-2011 20:42
chwast81
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jeśli choć w połowie tak dobra jak CHOCHOŁY, to warta przeczytania, TYLKO CIENIZNA NIESAMOWITA
10-12-2011 07:36






Konto Polter Plus

Księgarnia

Misja błazna
Tworząc wspaniałe trylogie "Kupców i ich żywostatków" oraz "Skrytobójcy", Robin Hobb dołączyła do grona najwybitniejszyc...

cena: 35.00 zł
cena: 32.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

21 V :: Andman :: Shadowrunowe ilustracje Andre... (9)
21 V :: Rysia777 :: Chodź, pomaluję Twój świat.... (13)
21 V :: de99ial :: Niekończąca się radioaktywno... (5)
20 V :: Squid :: Stara szkoła na jednej stronie (29)
20 V :: Szponer :: Wrażenia z Nocnego Festiwalu... (71)
20 V :: zigzak :: Moja idealna mechanika - Jaka... (59)
20 V :: repek :: Bayern Forever (31)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 11
Ostatni post: baczko
Odpowiedzi: 53
Ostatni post: Melanto
Odpowiedzi: 27
Ostatni post: Bergho
Odpowiedzi: 615
Ostatni post: gacoperz
Odpowiedzi: 13
Ostatni post: mad5killz

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
463 pkt.
avatar
2. baczko
351 pkt.
avatar
3. lmn
104 pkt.
avatar
4. Qbuś
100 pkt.
avatar
5. cichutko
80 pkt.
avatar
6. mr_mond
78 pkt.
avatar
7. night-wind
75 pkt.
avatar
8. Zicocu
65 pkt.
avatar
9. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
10. earl
50 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook