» Artykuły » Inne artykuły » Coś na Progu 4/2012 - omówienie numeru

Coś na Progu 4/2012 - omówienie numeru

Coś na Progu 4/2012 - omówienie numeru
Tematem przewodnim czwartego numeru Coś na progu są postacie herosów i heroin. Artykuły prezentują nam niezapomnianych, kultowych bohaterów, takich jak Ash Wiliams, czy sędzia Dredd, ale także mniej rozpoznawalne, być może nieco już zapomniane protagonistki, jak Fantomah czy Taarna. Oprócz tego nie zabrakło strefy kryminalnej, działu z różnościami, a także sekcji z prozą i poezją. Całość znów wypada bardzo solidnie. Poziom, jaki przedstawiały poprzednie numery periodyku, z pewnością został utrzymany.

________________________


Temat numeru


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę
Tekst otwierający poświęcony został postaci wspomnianego Asha Williamsa. Bohatera filmów Martwe zło czy Armia ciemności w artykule Kamila Dachnija poddano analizie ukazującej, w jaki sposób fikcyjny protagonista w kolejnych filmach Sama Raimiego doświadczył wewnętrznej metamorfozy – od zera do bohatera. Co ważne i ciekawe, autor tekstu nie ogranicza się tylko do charakterystyki Williamsa; potrafi on podzielić się również wiedzą dotyczącą problematyki związanej z amerykańskimi filmami grozy – przemianami w obrębie gatunku oraz trendami, jakie miały miejsce kiedyś i dzisiaj.

Następnie uwaga czytelników skierowana zostaje na Barbarellę, heroinę stworzoną przez francuskiego twórcę komiksów Jean-Claude Foresta. W świat Barbarelli wprowadza nas Renata Łukaszewska – mając na uwadze to, że postać nie musi być znana szerszemu gronu odbiorców, autorka w drobiazgowy sposób przybliża nam okoliczności powstania oraz sylwetkę tej bohaterki. Liczne komentarze zawarte w przypisach i odnośniki, kierujące nas między innymi do tekstów poruszających problematykę związaną z dyskursem feministycznym świetnie wzbogacają artykuł.

Radosław Pistula w swoim tekście Sędzia Dredd – Człowiek zwany prawem przedstawia nam słynną postać komiksowego (ale również filmowego) bohatera. Robi to w sposób interesujący, dzieląc się informacjami związanymi z uniwersum Dredda – realiami postapokaliptycznego świata, w którym ład i prawo ustanawiane są na nowo. Pistula podejmuje się także próby zaprezentowania, jak za sprawą różnych twórców sztuki komiksowej postać Dredda zmieniała się przez kolejne lata. Dla osób niezaznajomionych z tematem będzie to dobra lekcja wprowadzająca w zagadnienie.

Ten sam autor opisuje także Maxxa, jednego z nietypowych superbohaterów Image Comics, stworzonego przez Sama Keitha. Pistula prezentuje czytelnikowi ujmującą historię protagonisty – bezdomnego, mieszkającego w kartonowym pudle w Nowym Jorku, którego codzienna egzystencja okupiona jest walką o lepsze jutro dla miasta. Maxx swoją batalię prowadzi zarówno w świecie realnym, jak i w krainie rodem z dark fantasy. Ten artykuł również zawiera cenne informacje dotyczące pewnych zjawisk, jakie zachodziły w latach 90. XX wieku w amerykańskim środowisku komiksowym.

Marcin Pluskota omawia z kolei postać Jamesa Kirka, legendarnego dowódcy statku USS Enterprise z telewizyjnej serii Star Trek. Tekst ten jest nie tylko rzeczowym opisem historii i działań Kirka, ale także charakterystyką fenomenu serialu i jego wpływu na kulturę popularną.

Heroina na przekór to jeszcze jeden artykuł autorstwa Kamila Dachnija. Tym razem przedstawia on postać jednej z bohaterek kultowej kanadyjskiej animacji Heavy Metal z 1981 roku. Taarna, bo o niej mowa, dla autora stanowi przyczynek zarówno do analizy filmu, jak i opisania wyjątkowości protagonistki. Dachnij zestawia i porównuje ją, między innymi, z postaciami Wonder Woman czy Supergirl, podkreślając jednak śmiertelność i stoicką, nobliwą postawę Taarny.

Proza/poezja

Dwoje w ogniu to opowiadanie Ramseya Campbella, które w udany i subtelny sposób nawiązuje do postaci Kruka, znanego między innymi z filmu Alexa Proyasa. Historia skupia się na przedstawieniu tajemniczego, samotnego bohatera o imieniu Lee. Jego celem jest pomszczenie zabójstwa ukochanej kobiety oraz córki, jakiego dopuścili się gangsterzy. Powodowany chęcią odwetu, balansuje na granicy życia i śmierci, dla wielu stając się zwiastunem wiecznego snu. Całość charakteryzuje wartka akcja, połączona z lirycznymi opisami dotyczącymi cierpienia, odkupienia win, a także tęsknoty i pragnienia złączenia się z bliskimi osobami.

Sekta idioty to utwór będący próbką pochodzącą z artystycznego dorobku Thomasa Ligottiego. Trzeba przyznać, że ów autor zbudował niesłychanie sugestywną i oniryczną wizję świata, w której ludzka istota skazana jest z góry na przegraną. Fabuła skupia się na przedstawieniu historii samotnego protagonisty eksplorującego tajemnicze Stare Miasto. Ligotti nie określa ani dokładnego czasu, ani miejsca, w którym dzieje się akcja. Zamiast na drobiazgowym ukazywaniu szczegółów koncentruje się on bardziej na opisie wewnętrznych przeżyć postaci – jego drogi do zatracenia się w szaleństwie wywołanym spotkaniem z nienazwanym złem. Nieco niejasne, zagadkowe określenie, z czym konkretnie mierzy się główny bohater, może przywoływać słuszne skojarzenia z twórczością Lovecrafta.

Krople lodu to z kolei tekst stworzony przez debiutantów – Jacka Skowrońskiego i Katarzynę Szewczyk. Historia obyczajowa opisująca losy małżeństwa osnuta jest wokół tematu szaleństwa mężczyzny. Efektem choroby jest tragedia, która raz na zawsze zmienia życie Beaty, żony Jacka – osobnika cierpiącego na chorobę psychiczną, w obrębie której wyimaginowany świat zrodzony w jego wyobraźni miesza się z porządkiem i realiami codziennego życia. W dalszej części utworu, los kobiety splata się z niezwykłą powieścią stworzoną przez męża i tajemniczym wydawcą, który przypomina jej o demonach przeszłości.

W magazynie znajdziemy także wywiad z Thomasem Ligottim, przeprowadzony przez Sławomira Wielhorskiego. Rzecz to unikalna, zważywszy na to, że amerykański pisarz literatury grozy rzadko zgadza się na dyskusje z dziennikarzami. Podczas rozmowy pada zaledwie kilka pytań, które okazują się jednak być prawdziwą wodą na młyn dla rozmówcy. Kluczowym elementem rozmowy są rozważania Ligottiego na temat tego, w jaki sposób oczekiwania czytelników wpływają na kształt jego opowiadań.

Dział kończy kącik poetycki. Znajdują się w nim wiersze, które wyszły spod pióra takich cenionych twórców, jak Emily Brontë (Wokół wzbiera noc), Raymond A. Foss (Masakra dyń), Mac Hammond (Halloween), czy George Byron (Ma dusza jest mrokiem).

Strefa kryminału

Paweł Klimczak w tekście Detektywi, którzy nie śpią przybliża nam historię Agencji Pinkertona. Amerykańska firma zajmująca się ochroną mienia i osób oraz wykonująca usługi detektywistyczne została ukazana jako instytucja, dzięki której nastąpiła profesjonalizacja zawodu detektywa.

Inny amerykański sen to analiza filmów z gatunku heist movies. Autor zajął się charakterystyką i oceną takich filmów jak Włoska robota Gary'ego Graya oraz produkcjami stworzonymi przez Guya Ritchiego. Szymon Stoczek, twórca tekstu, omawiając poszczególne elementy produkcji heist movies stara się odpowiedzieć, skąd bierze się dziś ich popularność. Artykuł opatrzony jest szeroką bibliografią, dzięki której zainteresowani z pewnością będą mogli poszerzyć swoją wiedzę.

Agnieszka Papaj proponuje nam za to podróż do Moskwy w celu zapoznania się z fenomenem twórczości Aleksandry Marininy. Gdzie diabeł nie może, tam Nastię pośle to udana analiza cyklu powieści kryminalnych poświęconych postaci Nastii Kamieńskiej. Papaj przybliża także po części fenomen i obecną sytuację tego gatunku literackiego na rosyjskim rynku.

Artykuł Zofii Urszuli Kalety Sztuka kradzieży. Kradzieże sztuki. Polowanie na gronostaja bierze sobie za cel prześledzenie historii obrazu Dama z gronostajem Leonarda da Vinci. To małe dziennikarskie śledztwo ukazuje nam genezę dzieła oraz jego dalsze losy. Grabieże, wojenne perypetie, przenoszenie z rąk do rąk, zniszczenia i renowacje – tak prezentowały się na przestrzeni stuleci dzieje jedynego malowidła renesansowego mistrza, jakie znajduje się w polskich zbiorach muzealnych.

W magazynie pojawił się także pierwszy artykuł z cyklu Leksykon skandynawskich detektywów. Małżeństwo Monika i Rafał Chojnaccy w inaugurującym tekście skupia się na Kurcie Wallanderze, detektywie, który narodził się w głowie Henninga Mankella. Autorzy w przystępny sposób omawiają charakter postaci i jego życiorys, a następnie opisują, jak szybko powieści Mankella zostały podchwycone i zaadaptowane przez twórców sztuki filmowej.

W dziale kryminalnym znajdziemy także rozmowę pomiędzy medykami sądowymi. Rzecz to ciekawa, bo o specyfice pracy medyka sądowego dowiadujemy się od ludzi, którzy faktycznie pracują w zawodzie i na co dzień nabywają doświadczenia. Czytelnicy będą mogli poznać informacje związane z procesem identyfikacji ludzkich szczątków czy określaniem przyczyny zgonu.

Varia

Inna twarz dzikiego zachodu Norberta Nowaka to krótkie, acz rzeczowe spojrzenie na weird west, nietypowy podgatunek fantastyki. Autor artykułu przybliża nam historię powstania, rozwój, a także różne typy tego literackiego zjawiska. Dalsza część tekstu wypełniona jest literackimi, filmowymi i komiksowymi rekomendacjami utworów reprezentatywnych dla omawianego zagadnienia. Do najciekawszych tytułów możemy zaliczyć między innymi historię obrazkową Jonah Hex, anime Cowboy Bebop oraz jeden z najgłośniejszych weirdwestowych filmów ostatnich lat – Kowboje i obcy.

Joanna Kułakowska prezentuje drugą część swojego artykułu poświęconego polskiej literaturze fantastycznej z okresu Młodej Polski. Dualizm i demony duszy, czyli fantastyki Młodej Polski to rzeczowa analiza pisarstwa chociażby Stanisława Przybyszewskiego czy utworów Bolesława Leśmiana. Autorka bada dwie wyróżnione przez siebie konwencje fantastyczno-literackie: mistyczną i naukową. Publikacja jest bardzo dobrą – bo zwięzłą – charakterystyką fantastyki tego okresu.

Następnie mamy okazję nieco lepiej zapoznać się z horror punkiem. Mateusz Wacyra na łamach tekstu Dig up her bones, czyli horror punk na całegow przystępny sposób omawia działalność grupy Misfits, jej sceniczną stylistykę i muzyczne brzmienie. Oprócz tego wskazuje kontynuatorów, czy też naśladowców zespołu – w postaci takich artystów jak Wednesday 13. Wydaje się jednak, że ten interesujący temat został potraktowany nieco zbyt powierzchownie.

W dalszej części numeru znajdziemy recenzję gry planszowej Dobre i złe duchy, będącej strategiczną rozrywką dla dwóch osób. Autorem tekstu jest Mateusz Pitulski.

Mocnym punktem czwartego numeru Coś na progu jest również esej przygotowany przez Michaela Moorcocka – Wstęp do niesamowitości. Uznany angielski pisarz fantasy i science fiction wprowadza nas w świat weird fiction, zastanawiając się między innymi, jakie są przyczyny spadku popularności magazynów zajmujących się tą tematyką. Moorcock w swoim wywodzie skupia się przede wszystkim na specyfice i charakterystyce opowieści niesamowitych.

Całość zamykają stałe punkty programu: felietony Bartosza Czartoryskiego (Różowe lata dziewięćdziesiąte) i Marcina Wrońskiego (Smutki bohaterów). Ten pierwszy z nostalgią przypomina nam o polskich latach 90. jako o okresie, w którym zagraniczne produkty popkultury, w postaci np. komiksów czy gier video, zaczęły coraz śmielej pojawiać się na naszym rynku. Natomiast drugi z felietonistów analizuje fenomen superbohaterów i idoli, zarówno tych fikcyjnych (jak Superman), jak i prawdziwych (jak zawodnik żużlowy Edward Jancarz). Na sam koniec natomiast dostajemy deser w postaci dalszej części komiksu odcinkowego Midnight City autorstwa Krzysztofa Chalika. W numerze odnajdziemy zaś jeszcze jeden krótki komiks zatytułowany Bler-Przebierańcy, stworzony tym razem przez Rafała Szlapę.

Czwarty numer Coś na progu to zbiór bogatej i zróżnicowanej publicystyki, a także prozy i poezji, poświęconej nie tylko herosom i heroinom. Kolejne tematy związane z weird fiction zostały omówione w sposób, który zachęca do dalszego odkrywania historii tego wyjątkowego podgatunku fantastyki.
Tagi: Coś na Progu 4/2012 | Coś na progu

2
Artykuł polecany przez: chimera, Scobin
Poleć innym ten artykuł

Komentarze

Obserwuj komentarze

chimera
   
Ocena:
+1
Najpierw przeczytałem Campbella i myślałem, że to będzie hit numeru. A potem Ligotti wbił mnie w ziemię.
29-01-2013 22:22
Annelotte
   
Ocena:
0
Taki sobie, uważam, że poprzedni był ciekawszy. Przy okazji, wiadomo, kiedy wyjdzie kolejny?
02-02-2013 19:09
Zula
   
Ocena:
0
Już jest w wysyłce, natomiast w Empikach powinien się pojawić za trochę ponad tydzień.
05-02-2013 10:04

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.