20-02-2011 20:14

Beowulf - Robert Stiller

Średniowieczny epos i kilo złośliwości
Autor: Bartłomiej 'baczko' Łopatka
Redakcja: Tomasz 'vatomp' Prusicki

Beowulf - Robert Stiller Beowulf to średniowieczny epos o walce tytułowego bohatera z Grendelem, potworem pustoszącym Skandynawię. Niedawno, nakładem wydawnictwa Vis-a-Vis/Etiuda ukazało się w Polsce tłumaczenie tego tekstu, reklamowane słowami J.R.R. Tolkiena, autorstwa Roberta Stillera.

Trzeba przyznać, że jest to bardzo sprytny zabieg marketingowy – oprócz wzmianki okładkowej o mistrzu fantastyki, nie uświadczy się żadnych jego słów w tej pozycji. Ta książka to popis, zarówno translacyjny jak i erystyczny, Roberta Stillera.

Tłumacz stworzył polską wersję Beowulfa w oparciu o oryginalny staro-angielski tekst (co w przypadku poprzednich przekładów nie zawsze było normą). Zastosował on wiersz aliteracki, niezbyt częsty w polskiej literaturze – na początku można mieć problemy z przyzwyczajeniem się doń, lecz z biegiem czasu czyta się go coraz lepiej. W książce tej znajduje się także wersja legendy o Beowulfie spisana prozą, dla tych, którzy nie są w stanie przebrnąć przez wersję wierszowaną.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Jednak meritum tego dzieła to eseje Stillera. Jego Beowulf po 1400 latach wnikliwie opisuje początki legendy, jej pochodzenie, umiejscawia w przestrzeni etymologię imienia głównego bohatera oraz drogę jaką przeszedł oryginalny tekst, by zostać uznanym za dzieło światowej klasy. Ten jak i inne jego teksty są bogatym źródłem wiedzy na temat języka i znaczeń poszczególnych słów, fleksji czy wersyfikacji. Jednak większość treści tych esejów to wytykanie przez niego błędów innym tłumaczom, wyzłośliwianie i kpienie z ich pomyłek, obrażanie ich inteligencji i wyborów translatorskich - dostaje się także przekładom zagranicznym m.in. irlandzkiemu oraz J.R.R. Tolkienowi. Ataki te Stiller przeprowadza z pasją równą Barańczakowi, krytykującego inne niż jego przekłady dzieł Szekspira.

I o ile powyżej wymienione teksty, oprócz złośliwości, prezentują wysoki poziom merytoryczny i są po prostu dobre, o tyle ilustracje, tak na okładce, jak i w środku książki są po prostu koszmarne – dobrane przypadkowo, bez żadnych związków z tekstem, na dodatek wyglądają brzydko.

Beowulf w tłumaczeniu Stillera to dobra okazja by zapoznać się z tym fascynującym eposem i dowiedzieć się o nim czegoś więcej. To także ciekawe źródło wielu informacji językowych – więc jeżeli nie przeszkadza wam lekko przerośnięte ego tłumacza, zachęcam do zapoznania się z tą pozycją.
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Beowulf(Beowulf)
Autor: J.R.R. Tolkien
Tłumaczenie: Robert Stiller
Wydawca: Vis-a-vis/Etiuda
Data wydania: 15 października 2010
Liczba stron: 254
ISBN-13: 978-83-61516-35-4
Oprawa: twarda
Cena: 33,80 zł




Słowa kluczowe:

Beowulf, Robert Stiller

Powiązane artykuły:

» Beowulf - Caitlín R. Kiernan (recenzja - SethBahl)
» Beowulf
» Beowulf (recenzja - teaver)

Powiązane noty:

» Beowulf
» Beowulf
» Beowulf
» Beowulf - pogromca ciemności

Powiązane wieści:

» Średniowieczny epos i kilo złośliwości
» Prequel King Konga
» Premiera gry Beowulf
» Premiera Beowulfa


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

~Ard

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
"lekko przerośnięte ego tłumacza"

"Lekko" to zdecydowanie za delikatne słowo ;)
21-02-2011 16:52
~Misiek

Użytkownik niezarejestrowany
"lekko przerośnięte ego tłumacza"
Ocena:
0
(+1) [troll]
Pomijajac juz wstep, ktory jest jednym wielkim postmodernistycznym belkotem. Nie wiem jakim cudem redaktor prowadzacy wlaczyl to do skladu opracowania, z pewnoscia moznaby te trzy strony wykorzystac lepiej - np na rozkladowke z dunska ksiezniczka i wowczas kontekst bylby o wiele wyrazniejszy. W pierwszej kolejnosci - w opracowaniu bylo nie bylo naukowym, zwracanie sie do czytelnika per ty, to zwykle chamstwo (a nawet tu pan tlumacz nie jest konsekwentny, uzywajac najpierw liczby mnogiej, a nastepnie pojedynczej) a po drugie, nie umiem odnalezc zadnych zwiazkow pomiedzy jego anarchistycznymi wywodami, a trescia poematu. Nie jest to ani interpretacja, ani ukierunkowanie czytelnika. A pod wlasny swiatopoglad przetworzyc mozna dowolny utwor, z programem telewizyjnym wlacznie. Osobiscie nie widze zadnego zwiazku pomiedzy Grendlem a operatorem sieci komorkowej. Tak kretynskiego wstepu jeszcze nie widzialem - definitywnie psuje odbior calosci, a szanowny pan tlumacz zdaje sie zapomnial, ze to nie jego ksiazka na temat, lecz przeklad i poza sfere przekladu wykraczac nie powinien, oszczedzajac czytelnikowi swych odautorskich majaczen. Zreszta w kwestii wytykania bledow innym tlumaczom pan Stiller rowniez nie jest ani konsekwentny, ani dokladny - poczynajac juz od pierwszego zdania utworu. Od kiedy bowiem angielskie "So" w przekladzie "nieporadnego" Seamusa Heaneya, tlumaczyc nalezy jako "Tak"?. Zreszta dwa cytaty z Pana Tlumacza: "Moj przeklad jest absolutnie pierwszym i sadze ze na bardzo dlugo (jesli nie na zawsze) ostatnim" i "Moja fundamentalna i nadzwyczaj efektowna wersja polskiego Gilgamesza". Zreszta, "ja, mnie, moj, mojemu" pojawia sie na bez mala kazdej stronie komentarzy. Co jakosci samego przekladu, coz... Miejmy nadzieje ze Pan Stiller pomylil sie w swym samouwielbieniu i jego wersja nie bedzie ostatnia. Jedyny efekt jaki wywolala we mnie lektura, to postanowienie unikania jak ognia, wszelkich publikacji autorstwa pana tlumacza.
02-03-2011 13:36
~mi

Użytkownik niezarejestrowany
rany boskie...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kupiłam dla samej wartości komicznej "esejów" Stillera :D
Jego przekład jest absolutnie nieczytalny. Trzeba spędzić kwadrans nad każdą stroną żeby w ogóle załapać o co chodzi, kto do kogo mówi, kto jest czyją żoną itp. I to w momencie gdy znam Beowulfa praktycznie na pamięć, czytałam w kilku wersjach angielskich w tym hardkorowej archaizacji... Wild ego ride, niewiele więcej :)
10-09-2011 20:17
~mi

Użytkownik niezarejestrowany
rany boskie...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kupiłam dla samej wartości komicznej "esejów" Stillera :D
Jego przekład jest absolutnie nieczytalny. Trzeba spędzić kwadrans nad każdą stroną żeby w ogóle załapać o co chodzi, kto do kogo mówi, kto jest czyją żoną itp. I to w momencie gdy znam Beowulfa praktycznie na pamięć, czytałam w kilku wersjach angielskich w tym hardkorowej archaizacji... Wild ego ride, niewiele więcej :)
11-09-2011 13:23






Konto Polter Plus

Księgarnia

Rapsodia Dziecko Krwi
Złotowłosa Bajarka Rapsodia, posiadająca magiczny dar kształtowania rzeczywistości... Tajemniczy asasyn Ahmed, ostatni z...

cena: 35.00 zł
cena: 32.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

17 V :: Aesandill :: Zdziczałe zombie, czyli mi... (0)
17 V :: Zireael :: Średniowieczne potwory mają... (3)
17 V :: Szept :: Nadeszła Gra cz. 7 (7)
16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (11)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (15)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (23)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje małe inspiracje (32)

Na forum

Odpowiedzi: 615
Ostatni post: gacoperz
Odpowiedzi: 13
Ostatni post: mad5killz
avatar Odpowiedzi: 3
Ostatni post: Dawidek
avatar Odpowiedzi: 45
Ostatni post: Kacperro
avatar Odpowiedzi: 12
Ostatni post: Grzegorz Janusz

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
363 pkt.
avatar
2. baczko
281 pkt.
avatar
3. Qbuś
100 pkt.
avatar
4. lmn
87 pkt.
avatar
5. mr_mond
78 pkt.
avatar
6. night-wind
75 pkt.
avatar
7. cichutko
67 pkt.
avatar
8. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
9. Scobin
44 pkt.
10. jareckr
40 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook