30-10-2008 09:42

Alicja i Ciemny Las - Jacek Piekara

Autor: Beata 'teaver' Kwiecińska-Sobek
Redakcja: Michał 'M.S.' Smętek

Alicja i Ciemny Las - Jacek Piekara Alicja i Ciemny Las to kontynuacja zeszłorocznej publikacji Jacka Sługi Waszego Uniżonego ze stajni Redhorse. Co prawda nie jestem fanką tego cyklu i pierwsza część raczej pozbawiła mnie złudzeń co do kształtu i treści kontynuacji, a jednak wzięłam na siebie ciężar obowiązku recenzenckiego. Spieszę wyjaśnić, że zmusiły mnie do tego moje skłonności do sadomasochizmu intelektualnego, któremu podczas tej lektury wiele razy stało się zadość.

Druga część Alicji… zaczyna się sceną, w której Aleks uświadamia sobie, że jego ukochana została porwana, i natychmiast biegnie jej na ratunek. Nasz rycerz w złotej zbroi będzie jednak musiał zmierzyć się z wieloma niebezpieczeństwami, zanim uratuje swój Skarb. Po drodze spotka się nie tylko ze zbójami, oprychami oraz cwaniakami różnego kalibru, ale usłyszy także złośliwe komentarze dotyczące damy jego serca, zazna niebiańskich rozkoszy i zdobędzie nowych sprzymierzeńców (byłabym tu ostrożna ze słowem przyjaciel).

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Do poprzednich wad powieści – papierowych postaci oraz emocjonalnej pustyni – doszło kilka nowych. Między innymi pędząca na łeb na szyję akcja, zbyt rozbudowane wątki poboczne (zabawy ze strażniczką, negocjacje, motyw zastępczego strażnika), a także rozdmuchany symbolizm i mała wiarygodność fabularna. Jednak najbardziej ubodły mnie – co jest nietypowe dla Jacka Piekary – kiepskie dialogi, w których autor pozwala sobie na dydaktyzm i pompatyczność. Miejscami miałam wrażenie, że autor po prostu wyszperał tę książkę z czeluści swojej szuflady, odkurzył i wydrukował. Zabrakło tu sprawnej ręki redaktora, który skreśliłby choć kilka z tych kozackich scen.

Tak jak i w poprzedniej części, autor korzysta z mocno rozbudowanego symbolizmu. Jednak co za dużo, to niezdrowo – książka jest tak przesycona symboliką, że nie zostaje już miejsca na nic innego. Dodatkowo większość z symboli jest prosta i pospolita, co sprawia, że lektura jest płytka, przewidywalna i raczej pretensjonalna. Miejscami zaczynało przeświecać autoironią, ale było tego zbyt mało, żeby uznać to za celowy zabieg. Ot, taki eksperyment literacki dla osób z kryzysem wieku średniego.

Tym jednak, co nie pozwalało mi spokojnie czytać Alicji i Ciemnego Lasu, to wspomniana powyżej niewiarygodna fabuła. Autor rozciągnął swoje licentia poetica tak, że miejscami porobiły się dziury. Pytaniem, które wciąż kołatało mi się po głowie, było: "po co?". Bo czy naprawdę należy uzasadniać miłość, choćby to było nawet uczucie pana w średnim wieku do nastoletniej dziewczynki? A skoro autor dobrze wie, gdzie chciałby zakończyć tę historię, to czemu z uporem maniaka stara się zrobić z Alicji świętą figurę, dziewicę w opałach? Przecież to dziecko ma nadprzyrodzone moce, jest ponoć niezwykła, a do tego świadome korzysta ze swej mocy i z pewnością jest na tyle silna, żeby wiele problemów rozwiązać samodzielnie.

Na koniec postawię pytanie retoryczne, którego może nie powinnam zadawać, bo nie chciałabym sprowokować was do przemyśleń, za które mi się oberwie: czy możliwe jest żywienie normalnych, zdrowych uczuć heteroseksualnych wobec osoby, względem której przejmuje się obowiązek rodzicielski? Bo rozumiem, że przyjęcie pod swój dach czternastolatki wiąże się nie tylko z bronieniem jej przed zakusami własnego wybujałego temperamentu, ale i prozaicznymi obowiązkami opiekuna, choćby wywiadówkami. Myślę, że już samo imię użyte w obu tytułach nie pozostawia wielu wątpliwości, co do motywów głównego bohatera. Pominę już nawet kwestię ostracyzmu społecznego wobec nastolatki mieszkającej z dorosłym, nie spokrewnionym z nią opiekunem płci przeciwnej i faktu, że siła kręgosłupa moralnego nie bierze się niestety z drobnych uczynków w codziennym życiu. I to wszystko w książce, w której główny bohater dość jednoznacznie i konserwatywnie wyraża się na temat moralności, ech...

Myślę, że w przypadku tej książki jestem po raz pierwszy w życiu skłonna postawić wyraźną linię między złą i dobrą literaturą. Autor posługując się wyraźną symboliką przekazuje treści, które nawet po pobieżnej analizie są co najmniej niepoprawne politycznie. Poza tym jest to jedna z tych książek "tylko dla facetów", w których bohaterowie błyskając bielą zębów i złocistym włosem (na klacie), wykazują się całkiem niepotrzebnie i na pokaz, podczas gdy kobieta jest atrakcyjna swą biernością i uprzedmiotowiona tylko tam, gdzie należy, czyli w sytuacjach, które nie zagrażałyby samczemu ego jej (potencjalnego) partnera.

Podsumowując – polecam tylko tym, którym mimo wszystko podobała się Alicja i największym fanom Jacka Piekary, którzy nie powinni wręcz brać pod uwagę opinii pewnej zblazowanej recenzentki.
1.0
Ocena recenzenta
5.7
Ocena użytkowników
Średnia z 15 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 5
Obecnie czytają: 1

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Alicja i Ciemny Las
Cykl: Alicja
Tom: 2
Autor: Jacek Piekara
Wydawca: Red Horse
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: 19 września 2008
Liczba stron: 176
ISBN-13: 978-83-60504-63-5
Oprawa: miękka
Wymiary: 125 x 195 mm
Seria: Po zmroku
Cena: 21,00 zł




Słowa kluczowe:

Alicja, Jacek Piekara

Powiązane artykuły:

» Alicja. Tom 1 - Jacek Piekara (recenzja - Vanth)
» Alicja - Jacek Piekara (recenzja - teaver)
» Co kura zniesie, tego czytelnik nie musi
» Mój przyjaciel Kaligula - Jacek Piekara (recenzja - Zicocu)
» Ja, inkwizytor. Bicz boży - Jacek Piekara (recenzja - Zicocu)

Powiązane noty:

» Alicja
» Alicja i Ciemny Las
» Alicja. Tom 1
» Łowcy dusz
» Miecz Aniołów

Powiązane wieści:

» Wznowienia książek Jacka Piekary
» Dalsze plany co do Mordimera Madderdina
» Kołodziejczak i Piekara w Rybniku
» Nautilusy rozdane
» Co kura zniesie, tego czytelnik nie musi


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

Dodaj swoją opinię...






Konto Polter Plus

Księgarnia

Kraina cieni
W mrocznym domu w głębi lasów stanu Vermont dwóch przyjaciół, terminujących u mistrza magii, spędza przerażające chwile....

cena: 32.00 zł
cena: 7.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

17 V :: Zireael :: Średniowieczne potwory mają... (2)
17 V :: Szept :: Nadeszła Gra cz. 7 (7)
16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (11)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (15)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (23)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje małe inspiracje (32)
16 V :: repek :: WH3 okiem fanboja: Lure of Pow... (10)

Na forum

Odpowiedzi: 615
Ostatni post: gacoperz
Odpowiedzi: 13
Ostatni post: mad5killz
avatar Odpowiedzi: 3
Ostatni post: Dawidek
avatar Odpowiedzi: 45
Ostatni post: Kacperro
avatar Odpowiedzi: 12
Ostatni post: Grzegorz Janusz

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
363 pkt.
avatar
2. baczko
281 pkt.
avatar
3. Qbuś
100 pkt.
avatar
4. lmn
87 pkt.
avatar
5. mr_mond
78 pkt.
avatar
6. night-wind
75 pkt.
avatar
7. cichutko
67 pkt.
avatar
8. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
9. Scobin
44 pkt.
10. Camillo
40 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook