08-12-2004 17:34

Achaja, tom 3 - Andrzej Ziemiański

Zmierzch cywilizacji
Autor: Maciek 'starlift' Dzierżek

Achaja, tom 3 - Andrzej Ziemiański Trzeci tom Achai, na pierwszy rzut oka, zwraca uwagę przede wszystkim objętością. Jest to najkrótsza z książek o tytułowej księżniczce. Andrzej Ziemiański, autor powieści, zamyka w niej wszystkie rozpoczęte wątki, kończy historię pewnego świata, a przynajmniej etap jego rozwoju. Zdaje się, że o ile na początku dzieła najważniejsi byli bohaterowie i ich dzieje, to w trzecim tomie zostali wyparci z kart książki przez losy samego świata przedstawionego - przez jego historię.

Nie oznacza to oczywiście pominięcia przez Andrzeja Ziemiańskiego tak ważnych dla czytelników postaci. Autor konsekwentnie przedstawia wydarzenia, w których uczestniczą jego bohaterowie, oraz ich wpływ na gwałtownie zmieniającą się rzeczywistość. Prowadzi postacie do samego końca, w epilogu pokazuje nawet jak poszczególni bohaterowie, nawet ci mniej ważni, odchodzili na zawsze. W nieco rozwlekłym zakończeniu, nasuwającym skojarzenia z filmowym podsumowaniem trylogii J.R.R. Tolkiena przez Petera Jacksona, powraca delikatna sugestia, jakoby losy księżniczki miały się doczekać kontynuacji... w zupełnie innych już realiach.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Losy poszczególnych postaci, nie są może tak ciekawe i pasjonujące jak w poprzednich częściach, Ziemiański miał jednak zupełnie inny pomysł na trzeci tom. Działania Achai, Biafry, Zaana, matematyka, Chorych Ludzi, a przede wszystkim odkrycia naukowe mają wpływ na zmianę czasów, zmianę epoki. To właśnie pokazuje ostatni tom i, jakkolwiek wspaniale autor by tego nie napisał, żal trochę zmiany charakteru powieści z przygodowego fantasy z domieszką S-F (poprzez wkraczającą w świat naukę) na nieco historiozoficzną kronikę. O ile z opisami przygód, walk i politycznych zawiłości szło Andrzejowi Ziemiańskiemu bardzo dobrze, to przygasł nieco przy pokazywaniu gwałtownej przemiany cywilizacji.

Nie znaczy to oczywiście, że śledzenie, powodującego znaczne zmiany społeczne, wkraczania nauki i techniki w życie ludzi, (co w naszym świecie trwało wiele stuleci), nie jest ciekawe. Niemniej to już inna Achaja. Okazuje się jednak, że to tylko dodaje powieści uroku, stawia dzieło Ziemiańskiego w rzędzie książek trudnych do sklasyfikowania gatunkowo. Nie jest to bowiem zwykłe przygodowe fantasy jakich wiele na rynku. Swoisty miszmasz stworzony przez Ziemiańskiego bardzo przypadł mi do gustu, a trzeci tom, jak i poprzednie, pochłonąłem w jedną noc.

Książce można zarzucić lekkie nielogiczności, ale fabularny rozmach i złożoność kreacji każą wybaczyć autorowi niewielkie potknięcia, które przy takim dziele zdają się nieuniknione. Można rozważać przyjęte koncepcje i wybory bohaterów, a także prawdopodobieństwo decyzji politycznych, ja jednak wolałem dać się porwać wizji autora i wraz z bohaterami przeżywać upadek ich świata, oraz wizytę tajemniczych i groźnych Ziemców.

W stosunku do poprzednich tomów poprawiła się jakość ilustracji, są bardziej staranne, a proporcje bardziej zachowane. Również okładka, do czego Fabryka Słów już nas przyzwyczaiła, stoi na najwyższym poziomie i jest bardzo estetyczna.

Achaja to niebanalna i nietypowa powieść fantasy. Uważam, że spodoba się nie tylko miłośnikom tego gatunku, ale także całym rzeszom innych czytelników, o ile będą mieli odwagę sięgnąć po tę trylogię. Do czego zresztą zachęcam - jest to jedno z ważniejszych, przynajmniej dla mnie, polskich dokonań (mimo wszystko - na polu fantasy) ostatnich lat. Warto mieć o niej swoje zdanie.
9.0
Ocena recenzenta
6.49
Ocena użytkowników
Średnia z 51 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 6
Mają w kolekcji: 27
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Achaja - tom 3
Tom: 3
Autor: Andrzej Ziemiański
Autor okładki: Piotr Cieśliński
Wydawca: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: grudzień 2004
Liczba stron: 416
ISBN-10: 83-89011-25-5
Oprawa: miękka
Wymiary: 125 x 195 mm
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Cena: 28,99 zł




Słowa kluczowe:

Achaja, Andrzej Ziemiański

Powiązane artykuły:

» Achaja. Tom 3 - Andrzej Ziemiański (recenzja - baczko)
» Achaja. Tom 2 - Andrzej Ziemiański (recenzja - starlift)
» Achaja. Tom 1 - Andrzej Ziemiański (recenzja - starlift)
» Bramy strachu - Andrzej Ziemiański (recenzja - jareckr)
» Redaktorzy oceniają: sierpień 2010

Powiązane noty:

» Pomnik Cesarzowej Achai. Tom 1 (oprawa twarda)
» Pomnik Cesarzowej Achai. Tom 1
» Achaja. Tom 3
» Achaja. Tom 2
» Achaja. Tom 1

Powiązane wieści:

» Powrót do świata Achai
» Spot promujący Pomnik Cesarzowej Achai
» Kolejny tom Achai w przyszłym roku
» Wywiad z Andrzejem Ziemiańskim
» Nagranie ze spotkania z Andrzejem Ziemiańskim


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  »
~jubei

Użytkownik niezarejestrowany
czytało się fajnie fakt, ale...
Ocena:
0
(+1) [troll]
... pozostaje jednak spory niedosmak. We wszytkich 3 czesciach czytamy o wizjach Meritha w których widzi Achaje w czasie oddalonym o 1000 lat kiedy to na tereny Imperium Biafry przybywaja Ziemcy. Czytajac dwa poprzednie tomy bylem przekonany, że w trzecim Achaja zostanie zabita (badz umrze z przyczyn naturalnych) aby w czwartym powstac z martwych juz w pelnym swiecie s-f. Tymczasem poza lakonicznym stwieerdzeniem, że to jeszcze nie koniec historii życia bohaterki nie dostajemy innych informacji. Autor zas ani wydawnictwo nic nie wspomina o tym aby 4 tom mial kiedy kolwiek powstac (jakoby potwierdzeniem tego jest napis KONIEC na ostatniej stronie - zamiast zwyklego "koniec tomu x - C.D.N) Mam jednak nadzieję, że Achaja tom 4 (czy jak to sie innaczej bedzie nazywac) kiedys powstanie - w koncu musze sie dowiedziec jaka fraze Mayfed kazała zapamietac swojej córce na łozu smierci;)
08-12-2004 19:23
~rael

Użytkownik niezarejestrowany
ja tez...ale...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ani zmiany stylu nie pochwalam, ani tego jak to autor okreslil miszmaszu.
Przez 2 powiesci autor koncentrowal sie na postaciach, duzo oddawal z ich zycia i roznych ciekawych przygod - teraz postacie to juz tylko dodatek, 10% poprzedniej ilosci czasu im poswiecanego. Wydarzenia ktore sa opisywane, ta wielka wojna, nic nie wnosi do tersci. Poruszanie sie oddzialow, ich sposoby na motywacje, gadki o nowych czasach, zupelnie nie istotne - ot, zapychacz objetosci.
Potrafi 4 strony poswiecic na efekt bzdetnego uderzenia kula, z punktu widzenia obecnej nauki - to chyba tyle ile poswieca Siriusowi i Zaanowi stron.
Gdy w koncu bochaterowie otzrymuja swoj czas i przestrzen, ustepuja opisom jakis nowych, nie specjalnie potrzebnych postaci. Mnostwo kalki z poprzednich czesci, gadek o siostrach nie siostrach, a motywacji bohaterow, jakichkolwiek mysli glebszych chocby Siriusa (pseudo powrot sumienia Siriusa na poczatku jest zalosny).
Nie twierdze ze ksiazka jest zla, jest albo zbyt szybko pisana, albo po prostu juz nie powinna byc ksiazka, ale zakonczyc sie 40-60 stronnicowym "opowiadaniem". Motywy z Nolaanem, kilka rozwiazan, motywow, mysl ogolna zakonczenia podoba mi sie. Ale forma jak na moje pozostawia wiele do zyczenia.
09-12-2004 08:29
~Anarual

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
trzecia czesc Achaji niestaty nie byla taka swietna jak dwie poprzednie , mam nadzieje ze wyjda nastepne tomy , chociazby z dokladniejszymi opisami tych rzeczy co juz przezyla , poza tym jak wspomniano wyzej meredith widzial ja 1000 lat pozniej wiec czekam na czwarty tom ;]
10-12-2004 16:57
~Harmeen

Użytkownik niezarejestrowany
Hmm..no cóż...
Ocena:
0
(+1) [troll]
zgadzam się z tym co zostało wyżej powiedziane. Chociaż te nutki filozoficzne trochę się przeciągają to jednak wnoszą coś do naszego pojmowania powieści i myślę że autor chciał nam dać tym pewne przesłanie. No ale to już indywidualna sprawa.Nadal uważam że Achaja jest najlepszą powieścią jaką do tej pory czytałam, z niecierpliwością czeam kontynuacji.I wielki ukłan w stronę autora.Dziekujemy za to że napisałeś tę książkę. buziaki:*
10-12-2004 20:44
~Michał Dawid Chrobot

Użytkownik niezarejestrowany
Chyba złapałem doła ;), a lekarstwo mi się skończyło
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zassałem się, uchyliłem okładki i najzwyklej w świecie, utonąłem w tych 400 (z groszem) stronach. Było tak... Od świtu do zmierzchu, od herbaty z cytryną do herbaty z rumem. A mało brakło byłby rum sam pod koniec - taki mnie dół chycił za serce. Jak wyszło na to, że mi powieść topnieje to taki mnie strach chwycił i tak mi spięło wnętrzności, żem nawet, ja Was Moja Szczera Mać, bał się do toalety odskoczyć (a nóż, jucha jakaś by mi przyszła i te cenne strony wyrwała, co mi pozostały!!!). Nie żebym popadł przez Achaję w alkoholizm (a niewiele mi brakło), lecz w książkoholizm napewno. Od dziś moim ulubionym miejscem zaopatrzenia w bimber, będzie księgarniania półka z Ziemiańskim. Nie wiecie co On tam płodzi jescze, żeby ludziom sen odbierać???? No i jeszcze rzecz istotna... Niech go ktoś psem poszczuje wreszcie żeby jakieś opowiadanie dmuchnął i żeby stało w tytule "Co powiedziała Mayfed swojej córce w łóżku", bo normalnie skoczę do Wrocławia i sam się dowiem!!!! ;) Heheh... I na koniec dołączam się do podziękowań dla Autora przez duże A (jak Achaja ;) )... To Trylogia przez duże T, a od dziasiaj moim dekretem, jest to jedyna Trylogia. Sienkiewicz do wora!!!!
10-12-2004 21:54
~Liv Hanna

Użytkownik niezarejestrowany
Co się kończy coś zaczyna...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Uzanałam , że odpowiednim tematem tego komentarza będzie tytuł znanej nam wszystkim ( taką mam przynajmniej nadzieję) książki A. Sapkowskiego. Możecie się teraz zapytać dlaczego akurat ten?! Otóż od chwili kiedy przeczytałam pierwszy tom "Achaji" mój mistrz (czyt. powyżej) musiał ustąpić miejsca natchionemu pisarzowi - A. Ziemiańskiemu.
Macie rację pisząc iż trudno jest jednoznaczenie określić garunek tej książki ... ale jedno nie ulega wątpliwości - jest to arcydzieło Polskiej fantastyki i nie tylko.

Pierwsza część przyciąga do siebie czytelników swoją orginalnością, tym , że w świecie przedstawionym przez A.Z. wszystko może się zdarzyć - księżniczka może stać się niewolnicą, kłamca najwyższym wróżbitą w cesarstwie, szermierz natchniony może zostać upodlony lub wręcz przeciwnie , może być samą śmiercią.
Fantastyczne jest to , że przez wszystkie trzy tomy śledzimy metamofozę głównej bohaterki , jej przemianę, która jest ważnym aspektem tej książki. Tak jak Achaja , zmienia się rónież Zaan , Syrius czy chodżby świat, w którym toczy się akcja.

Druga część moim zdaniem jest najleszą z całęj trylogii - "szczyt natchenienia" A. Ziemiańskiego.

Za to mam do autora żal z powodu części ostatniej.
Tak jak tu już wspominano - za dużo powtórzeń - wątek o "końcu świata" , który przewijał się na każdej stronie książki był męczący. Achaja stała się bezmyślną "kukiełką" w rękach Biafry a przecież w poprzednich częściach taka nie była. Po drodze też utraciła swoją magię ...
Za to wielkim plusem jest to iż autor rozstrzyga w sposób jasny i przejżysty dalcze losy bohaterów co jest rzadkim zwjawiskiem ;p
10-12-2004 23:40
~ralf

Użytkownik niezarejestrowany
dobra
Ocena:
0
(+1) [troll]
ale co z Braćmi Mniejszymi? Czy Ziemiański o nich zapomniał?
11-12-2004 17:11
~Sol Angelica

Użytkownik niezarejestrowany
hmmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
dwa pierwsze tomy były porywające i ze zniecierpliwością czekalam na trzeci, ''achajka'' totalnie zawrócila mi w glowie i zadna ksiązke nie umiala mnie przez dluzszy czas zainteresowac...tymczasem ost. tom jest pewnym rozczarowaniem...''achaja''stracila swój urok i jak dla mnie autor troche przynudza ale coz...nie mozna dostac wszystkiego...jednak nie zmienia to faktu ze Ziemianski pisze najlepsze polskie opowiadania...
11-12-2004 20:11
~Pabloo

Użytkownik niezarejestrowany
urocza:)
Ocena:
0
(+1) [troll]
To to fakt Achaja jest urocza. A.Ziemiański stworzył wspaniałego bohatera na miare Polskiej Fantastyki. Jak to juz powiedzieli moi przedmówcy II tom jest istnym "szczytem natchnienia" autora. Czekałem na wydanie III tomu z ogromna niecierpliwością i gdy tylko się pojawił ruszłem, do sklepów podobnie jak wielu innych zafascynowanych ta urocza Księżniczką ludzi i pochłonołem jego treść w jedną noc. Zgadzam sie z powyższymi komentarzami, że III tom jest poświęcony w głównej mierze światu. Nie powiem, że jest to złe ponieważ tak samo posiada to swój urok ale po 2 porzednich tomach, opierających się na innej konstrukcji jest to zaskoczenie. Jednak z niecierpliwością czekam na podanie informacji, że A. Ziemiański zamierza wydać IV tom Achaji. Życze mu powodzenia w tym a nam graczom namówenia autora do takiego przedsięwzięcia. Pozdrawiam wszystkich, którzy pokochali Achaje jak swoją przyjacólke:)
13-12-2004 12:38
starlift
Autor napisal na jednej z grup mailowych:
Ocena:
0
(+1) [troll]
A. Ziemiański: "(...) to w zamyśle miała być historia rozciągnięta na tysiąc lat. Wręcz dosłownie - następny tom mógłby mieć tytuł "Achaja - tysiąc lat później".
Łatwo to zresztą wyczytać z dotychczasowych dwóch tomów (...) :-)
A czy będzie i kiedy? Nie mam pojęcia. Muszę najpierw zrealizować bieżące
projekty."

Czyli na razie nie zaprzecza, ale tez niepotwierdza.
13-12-2004 12:51
~cesarr

Użytkownik niezarejestrowany
ja byłem .... zaskoczony
Ocena:
0
(+1) [troll]
treścią tomu III. Po I i II tomie spodziewałem się czegoś innego. Książka ciekawie (czasami tylko mniej ciekawie:-() opowiada losy świata. Ja oczekiwałem bardziej "osobistych" losów Achai i innych bohaterów (np. gdzie się podziały czary Achai, itp.). Niby wszystko wiadomo, co się z kim stało., ale tych "osobistych" przeżyć bardzo było mało i bardzo, bardzo mi ich brakowało. Z pewnością byłyby ciekawsze niż opis na 4 strony efektów działania kuli na ciało człowieka, odwołań co by było gdyby były już na świecie czołgi itp. ... bzdury
13-12-2004 18:56
~Thurgon

Użytkownik niezarejestrowany
To już nie to
Ocena:
0
(+1) [troll]
3 częśc moim bynajmniej zdaniem ze wszystkich cześci najgorsza jest z pewnością. Drażniły mnie strasznie zapomniane przez autora wątki (śmietc mereditha na ostatnich stronach, i zero podsumowania o nim na koncu, wie mze sie odrodzi ale warto cos by wspomniec) motyw smierci Hekkego i nowej uczennicy (dajcie spokoj Achaja juz superszybka zabija gosic wyciagnieciem miecza, a tu gosciowa o wieele szybsza (mach 3?)) Najbardziej jednak zraził mnie ulubiony watek Siriusa i Zaana, śmierci siriusa nie skomentuje była tak bzdurna i bezsensowna ze az strach, a juz bohaterskie samobójstwo Zaana, który tak kurczowo sie zycia trzymał przeciez dopełniło sprawy. Najgorsze jest dla mnie jednak to "kochanie sie Achai" Achaja kocha równoczesnie ta sama zapalczywa opisana na kilka stron miłoscia Hekkego, Nolaana, Viriona, Biafrę a na koncu Zaana;] Przesadzone takze mieszanie fikcji z rzeczywistoscia, z załozenia miałbyc to swait cholerenie realny (krew, pot, morale wojskowe itp) a tu takie bzdury jak z rycerzy jedi. Podsumowujac zadam ponownego napisania czesci 3...!
13-12-2004 20:18
~jubei

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Odnosnie poprzedniego posta i Meriditha - nie bylo o nim podsumowania bo potym co zrobił z nim Wirus w pierwszej częsci jest niesmiertelny i będzie się odradzał w nieskończoność. Jesli powstaną dalsze części to czarownik będzie w nich na 100%
13-12-2004 23:11
~Sayonara

Użytkownik niezarejestrowany
Tak też bywa..
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ogólnie trzeci tom jest w porządku. Jako cykl Achaja bardzo mi się podoba, mimo że sama książka jest raczej głupiutka. Fabuła roi się od durnot, ale Ziemiański nadrabia to kunsztem pisarskim. Po prostu wciaga strasznie i czytelnik macha reka na nielogiczności.

Liv Hanna - porównywanie prostego czytadał jakim jest Achaja (mimo jego oczywistych plusów) do twórczości Sapkowskiego to jakieś nieporozumienie. Te cykle dzieli różnica kilku klas. Jak na razie Sapkowski dalej rządzi w Polsce cyklem o Wiedźminie. I pewnie jeszcze długo będzie (uprzedzając pytania - nie przepadam za Kresem ;P)
14-12-2004 10:53
~Pietia

Użytkownik niezarejestrowany
Nie nalezy zaczynac lektury od 3 tomu
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bo pierwszego i drugiego sie juz nie przeczyta. 3 tom niestety sprawia wrazenie zrobionego "na odwal". Pierwsze dwa przeczytalem i nawet nie zauwazylem kiedy, do skonczenia trzeciego musialem sie zmuszac walczac z ziewaniem.
20-12-2004 23:39
Seji
przeczyalem
Ocena:
0
(+1) [troll]
slabe, miejscami zenujace. Postaram sie napisac recenzje. Redaktorowi naleza sie baty za puszczenie wszystkich dygresji o tym, ze w tym swiecie nie bylo czolgow, ale sobie cos do czolgow porownamy.
21-12-2004 17:18
~Syriusz

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Sam nie wiem.... Jak dla mnie zbyt kilka wątków nie zostalo dokońcoznych (Meredith - zmarł, ale się odrodzi, wiadomo, ale nawet słowem nie wspomniano o nim w epilogu). Trochę też po macoszemu, moim zdaniem, potraktowano sprawę Ziemców, Cichych Braci i Achaji-Żyjącej-Tysiąc-Lat-Po-Akcji-Książki (a może tu chodzilo o to, że była pamiętana przez wieki?).
Żywię nadzieję na jedno - że to nie jest zakończenie serii i że choćby dopisze coś jeszcze, co wyjasnie niektóre zawiłości.
29-12-2004 13:07
~masta

Użytkownik niezarejestrowany
___
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dla mnie Achaja jako cykl jest bardzo udana. Marudzenie o stylu autora, jego bledach, jezyku itp ktore jest powszechne na wielu forach internetowych uznaje za nieporozumienie - dla mnie liczy sie kreacja bohaterow, fabula, nastroj (...) jezyk jest tylko narzedziem - nie ma przeszkadzac jego zadaniem jest pomoc poznac tresc. A jesli chodzi o wyminione przezemnie istotne czynnik decydujace o ocenie powiesci Achcaja wygrywa na calej lini ;)
29-12-2004 15:41
~Skrytobójca

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Cały cykl bardzo udany, Najlepsza pierwsza część, później druga, a potem trzecia, Wszystkie jednak są wciągające i pozwalają zapomnieć o świecie podczas czytania. Polecam!
31-12-2004 23:05
~Kam

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
@masta

"Marudzenie o stylu autora, jego bledach, jezyku itp (...) uznaje za nieporozumienie".

Wiesz, jak by Ci to powiedziec...to wlasnie styl autora, jego jezyk i brak bledow - zarowno logicznych, jak i gramatycznych decyduje o tym, czy wydaje sie takiego autora.

Wstyd przyznac, ale Ziemianski czasem pisze na poziomie szostoklasisty, wychowanego na podworku.

I to ma byc wielki pisarz?
Pierwszy tom Achai, mimo pewnych zgrzytow przelknalem, przy drugim legl w gruzach caly moj szacunek dla pana Z.
Trzeciego nie przeczytam. Tylko po to, zeby nie wyc ze zgrozy nad prostackim, nieuladzonym jezykiem i marnym stylem.
08-01-2005 09:45
~De Ptois

Użytkownik niezarejestrowany
E...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Achaja to byl mój pierwszy kontakt z twórczością Ziemkiewicza, i szczerze mówiąc, ostatni. Nie przeczytałem tomu II, ale części I i III sa po prostu nudne. Ale o gustach...
16-01-2005 17:29
~ROBAL

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
NAPRAWDE, NIE MOGE SKONCZYC TRZECIEJ CZESCI. ZAUWAZAM PEWNE PODOBIENSTWO CO DO SAPKOWSKIEGO I "WIEDZMINA". MIANOWICIE, POCZATEK OPOWIESCI JEST SUPER ALE W MIARE CZYTANIA, HISTORIE STAJA SIE NUDNE. OD RAZU SIE ZAUWAZA, ZE AUTORZY POPROSTU MUSZA COS NAPISAC ABY WYWIAZAC SIE, JAK SADZE, Z KONTRAKTU. DLATEGO MOIM ZDANIEM CZYTELNIK JEST SPYCHANY NA DRUGI PLAN. MOZE BY TAK PANOWIE NIE PISAC NA SILE? PO CO? FAKT ZARABIACIE, ALE POD SAM KONIEC TRACICIE NAPRAWDE GORACYCH ZWOLENNIKOW. POMIJAJAC TRZECI TOM, PANIE ANDRZEJU JEST PAN MOIM IDOLEM. PO DWOCH PIERWSZYCH TOMACH BYLEM ZACHWYCONY ACHAJA.MAM NADZIEJE, ZE NASTEPNE PANA KSIAZKI BEDA MIALY W SOBIE WSZYSTKO TO, CO JEST NAJALEPSZE W DWOCH PIERWSZYCH TOMACH. MUSZE SIE ZMUSIC DO SKONCZENIA TRZECIEJ CZESCI I WIERZCIE MI - JEST NAPRAWDE CIEZKO. POZDRAWIAM.
05-02-2005 19:51
~pusqa

Użytkownik niezarejestrowany
żenada
Ocena:
0
(+1) [troll]
Po przeczytaniu pierwszego tomu byłam zadowolona, od drugiego, nie mogłam się oderwać.. Trzeci zaś wkurzył mnie niemiłosiernie..
Pan Ziemiański w "Achai" otworzył sobie tyle furtek piśmienniczych, że zakończeń mogłoby być ze trzydzieści..
Zupełnie niepotrzebnie, moim zdaniem, znalazły sie tam opisy współczesnego oręża.. No i bracia Wright jako Ziemcy.. zostawiam to bez komentarza..

Mam wrażenie, że trzeci tom "Achai" pisany był troche na siłę i trzeba było zapełnic określoną minimalną ilość stron.. byle jak byle szybko..
Gdybym wiedziała, że tak się skończy ta trylogia, nie tknełabym tomu trzeciego.. Zawiodłam sie strasznie i szczerze mówiąc, ogromne wrażenie jakie zrobiła na mnie ta pozycja, zostało zniweczone marnym zakończeniem.
08-03-2005 15:05
~Zenon Zbytnik

Użytkownik niezarejestrowany
pała
Ocena:
0
(+1) [troll]
Przyznam oceny jak w szkole

Pierwsza część zyskuje 6
Druga część 5
Trzecia 1
09-03-2005 08:45
~

Użytkownik niezarejestrowany
Achajka
Ocena:
0
(+1) [troll]
A mnie trzeci tom zachwycił!
21-03-2005 12:02
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
A ja mysle, ze trzeci tom nie jest taki zły. To od wiedzy i wrazloiwosci czytelnika zalezy, na jakiej plaszczyznie odbierze ksiazke. Achajka nie jest przeznaczona dla walacych konia pryszczatych nieukow, ktorzy nie odroznaiaja, jak tu raz padlo, Ziemianskiego od Ziemkiewicza. Blyskotliwe pomysly, wartka akcja, bogaty jezyk - to wszystko powoduje, ze mamy wysmienita uczte konesera podczas czytania owego dzielka.
21-03-2005 12:17
~Gwydion

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Trzeci tom może zostać odebrany jako najsłabsza część - bo i pewne błędy a także jego kompozycja stawiają go na na trudnej pozycji startowej - jest to bowiem spektakularne zakończenie opowieści, którą wielu się ekscytowało. Jak moi przedmówcy pisali - koncepcja tego tomu była całkowicie odmienna, przez co dla wielu czytelników jest najsłabszym ogniwem. Jednak to właśnie pewne niedociągniecia i drobne błędy, niedokończenie wcześniej zaczętych wątków a innych zbycie kilkoma słowami (które bynajmniej satysfakcjonującym wyjaśnieniem nie są) - stanowi o pewnej słabości tej pozycji. Na trzeci tom, bowiem patrzy się jako na zwieńczenie zaczętych wątków i na podsumowanie całości - z jednej strony jest się do czego przyczepić, a z drugiej, z pewnością Achaja jako całość jest pozycją znaczącą, jest dziełem niekonwencjonalnym i w swym wymiarze wielkim - wielkością zależną jednak od czytelnika.
30-03-2005 14:41
~Smoczyca Liv

Użytkownik niezarejestrowany
a mnie się podoba!!!!!
Ocena:
0
(+1) [troll]
Uważam, że już dawno nikt nie napisał takiej książki jak nasz Pan Andrzej! Postacie są doskonale opisane jest wiele wątków, a poza tym nie można się od tej książki oderwać rozczarowałam sie tylko objętością 3 tomu... co tak mało?
20-04-2005 10:11
~kaisa

Użytkownik niezarejestrowany
A miało być tak wspaniale....
Ocena:
0
(+1) [troll]
I jak zwykle wszystko sie zwaliło. Kiedy czekałam na 3 to "Achajki" zupełnie inaczej to sobie wyobrażałam. Myślałam ze ta książka bedzie no... bardziej osobista. Wiecie ich problemy, przemyślenia itp. A wyszło tak jakby autor chciał to jak najszybciej skończyć i dać sobie wreszcie spokuj. Smutne... no i oczywiście szkoda ze nie będzie dalszych cześci (bo nie będzie, ludzie nie rubcie sobie nadzieji!!!).

Ja jak doczytałam ostatni tom do końca poczułam się jakby ktoś zrobił mi kawał.

Ale ogulnie nie ma się czego czepiać! pomimo wpadki z 3 cześcia Ziemiański to i tak elita wśród polskich pisarzy którzy strach się przyznać... piszą zwykłą chałę.
19-06-2005 13:54
~madmill

Użytkownik niezarejestrowany
3 - sux
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dwa pierwsze niezle ale przy trzecim myslalem ze sie zesram a cztalemn w autokarze wiec ne bylo by fajnie - trzeci przeczytalem w dwa dnia ale byl i tak nbudy jak cholera
21-06-2005 10:15
~Heri

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
gdy przeczytałąm I rozdział achaji wiedziałam ze to bedzie wspaniała książka:) najlepszy jest tom 2 strasznie duzo sie tam dzieje i dlatego jest the best :) ale to jest rzecz gustu. jestem poprostu zachwycona tą książką .Co do 3 tomu, to fakt różni sie od 2 poprzednich, ale w tym jest właśnie coś, jest w tam oposany cały świat zmieniający sie w pewnej mierze przez głównych bohaterów książki.
24-09-2005 19:38
~pchelka

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja tam się na 3 cim tomie rozczarowałem przedewszystkim na treści ale zakończenie jest niesamowite szczęka mi opadła jak się dowiedziałem że ziemcy to my ziemiani :D:D
01-11-2005 11:37
~whymaster

Użytkownik niezarejestrowany
trzeci tom...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Głupio powiedzieć, 1 częśc mnie zabiła, 2 również - zwłaszcza pojedynek z Virionem, a 3 ? Ja nie wiem, może jestem inny, ale jak dla mnie to jest dobre zakończenie książki. Bardzo mnie poruszyło. Chyba najbardziej sam akcja z Nolaanem dała mi wiele do myślenia. I tak jak "Heri" uważam, że jest w tym to "coś" i to naprawde daje kopa mojej wyobraźni. Jedyne co mi się nie spodobało to fakt opis tej mordującej kuli - możliwe, że nie chciało mi się myśleć w sposób naukowy w tamtej chwili. Sądzę, że wszystkie rzeczy zawarte w tej książcę tworzą coś co jest godne reprezentować fantasy na całym świecie. Boję się tylko, że jak będe już troche starszy i wyjdzie ekranizacja tej książki, to będzie to kicha (hmm, fajnie jakby za to się Jackson wziął ;], chociaż i tak zbiedzi ;d)
15-12-2005 13:35
~Ja

Użytkownik niezarejestrowany
Dobra, ale...
Ocena:
0
(+1) [troll]
nie była TAK dobra jak dwie poprzednie części, ale czytało się miło, szczególnie końcówkę. Co do części czwartej to o ile wiem to jest planowana pod tytułem "Achaja tysiąc lat późnie".
21-02-2006 18:52
~Ja

Użytkownik niezarejestrowany
Dobra, ale...
Ocena:
0
(+1) [troll]
nie była TAK dobra jak dwie poprzednie części, ale czytało się miło, szczególnie końcówkę( chociaż epilog był słaby). Co do części czwartej to o ile wiem to jest planowana."Achaja tysiąc lat później"-taki podobno ma być tytuł.
21-02-2006 18:54
~Kubus

Użytkownik niezarejestrowany
hmmm
Ocena:
0
(+1) [troll]
przeczytałem wszystkie obecnei wydane tomy Achaji conajmniej po 5 razy kazdy i za każdym razem ww czasie kończenia 3 tomu pozostaje niedosyt...Szanowny Panie Adrzeju Ziemiański prosze o napisanie 4 częsci Achaji i możę jeszcze oprocz 4... kolejnych ..powiedzmy 3 tomów.....fajna ksiązka ale chciałbym przeczytć jak achaja radzi sobie w naszych czasach i tym bardziej w późniejszych czsasach :D:D:D porsze się brać do roboty :)!!!!
02-04-2006 11:42
~kasia

Użytkownik niezarejestrowany
...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Mnie się podobają wszystkie trzy tomy "Achaji". Mam 15 lat i przeczytałam wszystkie po 7 razy. Ogólnie rzecz biorąc, to trochę się nauczyłam z tej książki. Np. tego, że nie wszystko się w życiu układa, i że trzeba stawiać czoła wszystkim problemom. Achajka była silna i niezależna. Mam nadzieję, że ja też taka będę, bo jak narazie, to nie ze wszystkim sobie radzę... Serdeczne pozdrowienia dla autora - Andrzeja Ziemiańskiego (żeby nie było, że nie pamiętam!:)).
08-09-2006 19:54
~kasia

Użytkownik niezarejestrowany
...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Chociaż nie... Jakby się tak popatrzeć na pierwszy tom, to można zauważyć, że na początku książki Achaję ubierają służące, a na końcu ona zabija 11 rycerzy Zakonu. Niesamowite :) ;*
09-09-2006 12:09
~Bobruch

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
wszystkie trzy tomy są super
bez wahania mogę je polecić każdemu
mam 15 lat i stwierdzam że były to chyba najlepsze książki jakie w życiu czytałem
może dorównują jej książki o Jakubie Wędrowyczu
ale to już inna bajka
19-11-2006 18:41
~On

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zgadzam się z Seji'm nie wiem co o tej trylogii myśleć. Miejscami świetna, czyta się ją z zapartym tchem (walka z Virionem np.) ,a miejscami żenująca ("wstrzymałeś śłońce ruszyłeś ziemie - ale to głupie było", czy Jezus tym który zniszczył cywilizacje Ziemców, potworów czyli naszą...)
26-11-2006 18:23
~neonn

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Trzeci tom zupełnie nie konsekwentny. Meredith maił swoją misje nie wypełnij jej i co? I nic tak sie poprostu konczy ten wątek.
Ogolnie to wyglada tak ze autor miał niesamowicie krótki czas na napisanie tej ksiazki i wyszło cos takiego. Czekam na "achaja 1000 lat póżniej"
26-02-2007 17:50
~Therion

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Niedawno przeczytałem, bardzo mi się spodobała cała trylogia, głównie z powodu unikalnego w fantasy prostacko-cwaniaczkowato-podwórkowego klimatu.
Poza tym podobała mi się ogólna przewrotność całego cyklu.

Z niecierpliwością czekam na "Achaję 1000 lat później". Mam nadzieję, że wreszcie zobaczę tych paskudnych Ziemców :D .
17-04-2007 23:01
~Ktos inny

Użytkownik niezarejestrowany
...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Z tym Meredithem to rzeczywiście coś jest nie halo,ale reszta jest w porządku. Proszę sie nie czepiać lubię pisać oszczędnie;]
05-05-2007 23:49
~vorset

Użytkownik niezarejestrowany
meredith
Ocena:
0
(+1) [troll]
moja kochana trylogia cuz doczekać się koljnej częsći już nie moge... mam nadzieję że będzie to dobire s-f w jednym tomie ponad 1k stronek...

ale ja nie o tym...

mereditha wątek sie nie skończył wszak nieśmiertelny... baaa wystarczy na niego dobra aspiryna i już ten wirusek dłużej nie pociągnie...

hyhy to tyle... bosze ile jeśzcze trzeba czekać na dobrą książkę ?
01-06-2007 15:24
~saphira

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Hm,jak dla mnie cała trylogia była bardzo dobra.
Druga część zdecydowanie najlepsza,pierwsza zaraz potem.
Są pewne niedociągnięcia,ale wg mnie można przymknąć oko na większość - bo uzupełnia je świetny styl i naprawde wciągająca fabuła.

W trzecim tomie zabrakło odczuć,momentami sytuacje były koloryzowane do przesady i brakuje rozwinięcia wątku Mereditha - ale mam nadzieje że czwarta część,jeżeli będzie,uzupełni te braki ;)
ogólnie książki,każda osobno i jako cykl,dostają duży +
24-07-2007 16:05
~Alayen Hut

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Mam taką nadzieję, aczkolwiek nie sądzę, żeby czwarty tom kiedykolwiek powstał (przynajmniej dzięki panu Ziemiańskiemu). Wprawdzie Meredith miał w swojej wizji Achaję za 1000 lat, to jak sam powiedział, była to jedna z możliwości. Może nie zmartwychwstanie, może skoceni ludzie byli obdarzeni długowiecznością, może nie widział jej jako cesarzowej, która została zasztyletowana. Chciałbym, żeby ukazał się 4 tom, ale nie sądzę, żeby został napisany...
09-10-2007 11:19
~grzes

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Kurwa", ja chce 4 tom historii tej zacnej "dupeczki". Jak Ziemiański nie napisze to ktoś wreszcie to zrobi, może...
12-11-2007 20:05
~Sidriel-ka

Użytkownik niezarejestrowany
Dziękuję Panu za tą książkę!
Ocena:
0
(+1) [troll]
Swoją przygodę z literaturą fantasy zaczęłam na szczęście z Wiedźminem, Tolkien pisze świetnie ale to nie jest nasz polski klimat. Achaja jest świetną książką- postać ma taką charyzmę, przygody i tło powieści są ciekawie powiązane. Baaaardzo, bardzo ciekawy i dobry wątek z Meredithem!!! Wszystkie te wyższe byty to dosyć świeży i mało zgłębiony temat- bardzo ciekawa koncepcja! Faktycznie 3 tom -za krótki!!! No jakże to tak?? A w ogóle krótkie te tomy...moim zdaniem zbyt duża kumulacja akcji w trzecim tomie- a można to było trochę rozbić, i przeciągnąć w czasie. Może wydawca naciskał- buuu! Panie Andrzeju jest pan nieprzewidywalny- pisz pan drugi sezon :D (znowu 3 tomy!!!) teraz moda na te sezony, coś w tym jest! chcę być z Achajką jak najdłużej!!!

(fanka serialu s-f "Stargate"- 10 sezonów x 22 odc. -małooo!!!!)-> maniaczka ;P
04-02-2008 23:14
~iskra

Użytkownik niezarejestrowany
Nie rozpisując się zbytnio
Ocena:
0
(+1) [troll]
Rozumiem, że tylko ja mam żal do autora za napisanie w zakończeniu kto jak umrze.
Poza tym mi zawsze będzie mało Mereditha. A co do czwartego tomu... podobno ma być "Achaja 1000 lat później" Autor pewnie już nie wie co pisać i ciągnie pisanie na fali Achaii... bo prawdę mówiąc, trzeci tom to właśnie było już dla mnie marne (w porównaniu do poprzednich tomów) zakańczanie na siłę, byleby uklecić koniec wszelkich wątków. Więc z jednej strony lepiej żeby czwarta część nie wyszła, chyba że dorośnie do pięt pierwszej.
Ale mniejsza z tym, ważne że polski Autor pokazuje, że nawet najgorsza część Trylogii jest 1k razy lepsza niż najlepsza część HP.
03-04-2008 16:38
~Ziooma

Użytkownik niezarejestrowany
fraza
Ocena:
0
(+1) [troll]
Czy nie uwazasz, ze ta frazą, którą Mayfed kazala zapamietac córce jest to co powiedzial Biafra, kiedy Mayfed zabila ta czarownice? Wtedy Biafra powiedzial jej, ze uratowala królestwo Arakach i zeby pamietala o tym i przekazala swoim dziecom, zeby nigdy nie zapomnialy
10-05-2008 10:36

Strony:  [1]  [2]  »






Konto Polter Plus

Księgarnia

Łowcy dusz
Oto on - inkwizytor i Sługa Boży. Człowiek głębokiej wiary. Oto świat, w którym Chrystus zstąpił z krzyża i surowo ukara...

cena: 34.90 zł
cena: 32.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (10)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (5)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (20)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje małe inspiracje (25)
16 V :: repek :: WH3 okiem fanboja: Lure of Pow... (10)
15 V :: Aesandill :: Dwa słowa o Zombie w RPG (37)
15 V :: Kazuya86 :: Franko (14)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 613
Ostatni post: Aesandill
Odpowiedzi: 13
Ostatni post: mad5killz
avatar Odpowiedzi: 3
Ostatni post: Dawidek
avatar Odpowiedzi: 45
Ostatni post: Kacperro
avatar Odpowiedzi: 12
Ostatni post: Grzegorz Janusz

Najaktywniejsi

avatar
1. Asthariel
363 pkt.
avatar
2. baczko
281 pkt.
avatar
3. Qbuś
100 pkt.
avatar
4. lmn
87 pkt.
avatar
5. mr_mond
78 pkt.
avatar
6. night-wind
75 pkt.
avatar
7. cichutko
67 pkt.
avatar
8. Edgar Allan
55 pkt.
avatar
9. Scobin
44 pkt.
10. Camillo
40 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook